Obalanie króla khata w Jemenie
menu:  Główna Artykuły Baza Państw Dokumenty Kalendarz Słownik Chronologia Książki
Obalanie króla khata w Jemenie
Joseph Hammond RFE/RL 2011-06-26 22:46:47

Dla świata stawka w Jemenie jest wielka. Powalony, ale nie znokautowany, prezydent Jemenu Ali Abdullah Saleh obecnie dochodzi do zdrowia w saudyjskim szpitalu po tym jak został ranny w ataku 3 czerwca na jego rezydencję. Jego przyszłość jest wciąż niepewna gdy Jemen przechyla się w kierunku wojny domowej w stylu libijskim.

Tymczasem niedawna śmierć prominentnych przywódców al-Qaidy w Pakistanie i gdzie indziej spowodowała, że wygląda na to, iż al-Qaida z wolna ulega dezintegracji. Ale tak nie jest w przypadku Jemenu, gdzie al-Qaida maszeruje naprzód. Zainspirowani przez nią bojownicy zdobyli kontrolę nad dwoma miastami w środkowym Jemenie w ostatnich dniach, a perspektywa przejęcia całego Jemenu przez al-Qaidę jest dużo bardziej prawdopodobna w chwili obecnej niż w Afganistanie czy Pakistanie.

Problemy Jemenu są zarówno polityczne jak i ekonomiczne. Prezydent Saleh uosabia korupcję polityczną, która hamuje postęp kraju. Ale Jemen jest też hamowany przez drugiego tyrana: khat. W rzeczy samej, długoterminowa stabilność Jemenu zależy od przełamania kontroli "króla khata" nad jego gospodarką.

Khat to liściasty środek odurzający uprawiany w całym Jemenie. Większość dorosłych Jemeńczyków jest przynajmniej okazjonalnymi biorcami tego podobnego do amfetaminy alkaloidu. Chociaż niektóre badania naukowe pokazują, że żucie khatu jest zarówno mniej uzależniające jak i mniej szkodliwe niż konsumpcja alkoholu, skutki tego narkotyku dla społeczeństwa jemeńskiego są porażające.

Autor ostatnio rozmawiał w Kairze z jemeńską studentką medycyny zażywającą khatu. Przyznała ona, że żucie khatu jest niezdrowe, ale wspomniała też, że zawiera on znaczące ilości witaminy C. Tak jak alkohol w świecie zachodnim, khat wini się za wiele problemów społecznych w tym muzułmańskim kraju. Wielu Jemeńczyków rezerwuje sobie godzinę lub więcej każdego popołudnia na żucie tej rośliny. Ale największe szkody wyrządzane Jemenowi przez khat to szkody ekonomiczne.

Uprawa khatu jest wodochłonna - około 40% zużycia wody w Jemenie idzie na te uprawy. A tymczasem 80% populacji cierpi z powodu niedoborów wody, co jest szczególnie niepokojące biorąc pod uwagę, że w kraju tym populacja ma się podwoić do roku 2025. W 1970 roku mniej niż 10 tysięcy hektarów było wykorzystywane do produkcji khatu. Dziś uprawy khatu pochłaniają ponad 100 tysięcy hektarów, a produkcja rośnie mniej więcej o 10% każdego roku.

Jedno z opracowań naukowych sugeruje, że sporo ponad 1/4 dochodu narodowego jest wydawane na konsumpcję khatu. Raport z 2008 roku Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) podawał, że Jemeńczycy spędzają 14,6 miliona roboczogodzin dziennie na żucie khatu. Nie dziwi więc zbytnio, że inne opracowanie sugerowało, iż uprawa tego narkotyku jest 5 razy bardziej dochodowa niż zbiory owoców.

Powrót do przyszłości w eksporcie

Aby obalić "króla khata" Jemen musi obciąć subsydia, zreformować swój sektor rolniczy i przystąpić do międzynarodowych bloków handlowych. Obecnie tylko 4% jemeńskiego eksportu to produkty pozanaftowe w swojej naturze. Tymczasem rolnictwo obecnie zatrudnia 53% jemeńskiej siły roboczej. Jeśli udałoby się otworzyć większą liczbę rynków na jemeńskie towary, to wtedy rolnicy mieliby motywację do zajęcia się innymi uprawami niż khat.

Oprócz wodochłonności khat jest również energożerny. Wydatki na paliwo stanowią 80% kosztów upraw khat. Jeśli rząd jemeński jeszcze bardziej obetnie swoje subsydia paliwowe, mogłoby to przyspieszyć przejście ku innym uprawom. W minionej dekadzie rząd jemeński zredukował subsydia na paliwo i mąkę pomimo protestów konsumentów.

Tajemnica sukcesu Jemenu może leżeć w rozwoju i eksporcie innego stymulanta: kawy. W latach 1970-tych jemeńska produkcja kawy przewyższała produkcję khatu. Niegdyś ceniona na całym świecie, jemeńska kawa teraz składa się na mniej niż 1% produkcji światowej. A dla Rwandy tzw. specialty coffee (kawa gatunkowa, specjalistyczna) była kluczem w powojenej strategii rozwojowej.

Zwiększona produkcja kawy mogłaby też przynieść Jemenowi większą stabilność. Jemeńska kawa ma realny potencjał w zakresie brandingu i marketingu. Istotnie, pierwszy na świecie eksport kawy pochodził z Jemenu. Kraj ten dominował w światowych dostawach do XVII wieku. Globalnym konsumentom kawy trzeba przypomnieć, że słowo mocha (mokka) odnosi się do jemeńskiego portu, centrum handlu kawą w minionych wiekach. A jemeńskim rolnikom można by przypomnieć, że świat rozwinięty jest prawie tak samo spragniony kawy wysokiej jakości jak ropy naftowej.

Jeśli jemeńscy hodowcy mają zostać przekonani, że kawa lub inny towar są bardziej lukratywne niż khat, trzeba znaleźć bogatsze rynki dla jemeńskiego eksportu. Aby to zrobić, priorytetem musi stać się członkostwo Jemenu w Światowej Organizacji Handlu (WTO) i Radzie Współpracy Zatoki (GCC).

Wyciąganie Jemenu z niebytu

Wstąpienie Jemenu do WTO doprowadziłoby do normalizacji jemeńskiego eksportu. Państwo to rozpoczęło proces akcesyjny w 2000 roku, a jednak 11 lat później pozostaje jednym z niewielu krajów poza WTO. W zeszłym roku Stany Zjednoczone udzieliły Jemenowi wsparcia dyplomatycznego i technicznego w staraniach o członkostwo w WTO. Ale protesty przeciwko rządowi Saleha - które wybuchły 18 stycznia - na razie pokrzyżowały te wysiłki. Członkostwo w WTO wzmocniłoby też argumentację Jemenu za członkostwem w GCC, która jest naturalnym źródłem bezpośrednich inwestycji zagranicznych w Jemenie.

Technicznie Jemen znajduje się na drodze do ewentualnego członkostwa w GCC być może już w 2015 roku. Ale nawet przed "arabską wiosną" GCC zaczęła powoli dystansować się od jakiegokolwiek sztywnego terminarza. W zeszłym miesiącu GCC obchodziła swoją 30. rocznicę oferując członkostwo królestwom Jordanii i Maroka. Krok ten był najczęściej interpretowany jako "zwarcie szeregów" zmierzające do połączenia wszystkich monarchii świata arabskiego w jednej unii. Niektórzy w GCC wierzą, że losy monarchii arabskich są ze sobą wzajemnie powiązane: upadek któregokolwiek króla arabskiego wywołałby efekt domina w całym regionie. Ale GCC powinna przyznać, że stabilny i dostatni Jemen jest tak samo ważny dla bezpieczeństwa Zatoki Perskiej jak los dynastii Haszemitów czy Alawitów.

Te kroki mogłyby zmotywować inne branże gospodarki, uczynić Jemen bogatszym i zwiększyć cenę khatu. Im droższy stanie się khat, tym mniej Jemeńczyków będzie mogło sobie na niego pozwolić. Nawet podczas zimy khat staje się mniej dostępny w pewnych częściach Jemenu; nieuchronny wzrost cen prowadzi do spadku konsumpcji.

Niektórzy mogą zastanawiać się czemu temat taki jak branie narkotyków w biednym, słabo zaludnionym kraju powinien nas w ogóle dotyczyć. Jemen położony jest koło wąskich cieśnin Bab el-Mandeb, które przemierza prawie połowa światowego ruchu kontenerowego. Po drugiej stronie nawiedzanych przez piratów wód Zatoki Adeńskiej leży Somalia, "upadłe państwo" w najprawdziwszym sensie tego słowa. Odnowa gospodarcza Jemenu jest najpewniejszym sposobem zwiększenia stabilności tego kraju, niezależnie od tego, kto jest u władzy.

Większe możliwości gospodarcze podetną też skrzydła grupom ekstremistycznym w tym kraju. Musimy uniknąć sytuacji, w której cieśniny Bab el-Mandeb stałyby się niefortunnym skrzyżowaniem globalnego dżihadu z Jolly Rogerem. Chociaż jemeńskie członkostwo w międzynarodowych instytucjach gospodarczych, koniec subsydiów paliwowych i ożywienie handlu kawą mogą nie wystarczyć do przełamania kontroli "króla khata" nad gospodarką jemeńską, jest to coś co należy przetrawić.


Joseph Hammond jest korespondentem RFE/RL w Kairze. Poglądy wyrażone w tym komentarzu są poglądami autora i niekoniecznie odzwierciedlają poglądy RFE/RL.

 

Copyright (c) 2011. RFE/RL, Inc. Reprinted with the permission of Radio Free Europe/Radio Liberty, 1201 Connecticut Ave., N.W. Washington DC 20036.

 

Oryginalna wersja artykułu znajduje się pod adresem:

http://www.rferl.org/content/commentary_overthrowing_yemens_king_qat/24236073.html


FOTO: Flickr user bbcworldservice


Słowa kluczowe

 

lista
tematów
lista
autorów