Niebezpieczne związki? Oceniając relacje między Al-Shabab a Al-Qaidą
menu:  Główna Artykuły Baza Państw Dokumenty Kalendarz Słownik Chronologia Książki
Niebezpieczne związki? Oceniając relacje między Al-Shabab a Al-Qaidą
Christopher Anzalone openDemocracy 2011-10-07 22:52:55

Zatrzymanie w USA Ahmeda Warsame ponownie rozbudziło dyskusję na temat możliwej współpracy między potężnym somalijskim rebelianckim ruchem islamistycznym Al-Shabab a Al-Qaidą na Półwyspie Arabskim.


Ogłoszenie przez administrację Baracka Obamy w lipcu o ujęciu i potajemnym przetrzymywaniu i przesłuchiwaniu od 2 miesięcy młodego Somalijczyka Ahmeda Abdula Qaadira Warsame ponownie rozbudziło dyskusję na temat możliwych powiązań między potężnym somalijskim rebelianckim ruchem islamistycznym Harakat al-Shabab al-Mujahideen (Ruch Wojującej Młodzieży, dalej "Al-Shabab") a Al-Qaidą na Półwyspie Arabskim (AQAP), bazującą w Jemenie organizacją, która dowiodła swoich dużych zdolności do przeprowadzania uderzeń daleko poza swoją bazą operacyjną. Warsame postawiono 9 zarzutów w amerykańskim sądzie okręgowym w Nowym Jorku, w tym udzielania Al-Shabab i AQAP wsparcia materialnego i przyjęcia szkolenia wojskowego od tej drugiej. Władze amerykańskie twierdzą też, że był on liderem Al-Shabab, chociaż jego nazwisko nie przewinęło się w badaniach tego somalijskiego ruchu rebelianckiego przeprowadzonych przez autora niniejszego tekstu. Pojawiły się doniesienia powołujące się na anonimowych urzędników amerykańskich, że był on też w kontakcie z Anwarem al-Awlakim, wojującym amerykańskim kaznodzieją muzułmańskim, powiązanym bądź też będącym członkiem AQAP (Awlaki zginął 30 września w ataku amerykańskiego samolotu bezzałogowego w Jemenie - przyp. SM). Biorąc pod uwagę ponownie przykuwające uwagę związki między Al-Shabab a AQAP, warto przejrzeć i krytycznie ocenić ich komunikację w przeszłości.

Przywódcy Al-Shabab i Awlaki mieli długą historię wzajemnych pochlebstw. 21 grudnia 2008 roku Awlaki, który wówczas jeszcze nie związał się publicznie z AQAP, zamieścił pochwalny wpis na temat Al-Shabab na swoim zlikwidowanym już blogu. "Śledzimy wasze ostatnie wiadomości i wypełnia to nasze serca niezmierną radością", napisał Awlaki. "Chcielibyśmy pogratulować wam waszych zwycięstw i osiągnięć". Dalej wskazał na Al-Shabab jako znakomity przykład dla innych islamistycznych ruchów zbrojnych, nazywając somalijską arenę "uniwersytetem", który "ukończą" znamienici absolwenci, mogący wspierać innych "mudżahedinów" we wcielaniu w czyn podobnych programów i osiąganiu podobnych sukcesów w swoich krajach. "[Somalia] zapewni absolwentów z praktycznym doświadczeniem, których umma [globalna społeczność muzułmańska] wielce potrzebuje na tym etapie".

Awlaki wezwał wszystkich muzułmanów do wspierania tego ruchu rebelianckiego w odnoszeniu dalszych zwycięstw i przejściu do utworzenia państwa. Powtórzył podobne pochwały i ponownie powołał się na Al-Shabab jako przykład do naśladowania w swoim pierwszym wywiadzie wideo dla Fundacji Medialnej Al-Malahem (Epickie Bitwy) AQAP, który został opublikowany w maju 2010 roku.

W reakcji Al-Shabab 27 grudnia wydało oświadczenie dziękując "ukochanemu Szejkowi Anwarowi" za jego "zachętę i słowa porady". Dalej w oświadczeniu tym określono Awlakiego "jednym z bardzo niewielu uczonych, którzy twardo stoją przy prawdzie i bronią honoru mudżahedinów i muzułmanów, nieustannie demaskując cherlawe spiski wrogów Allaha". Al-Shabab i powiązane z nim sieci medialne stale promowały tego amerykańskiego kleryka jako wzorcowego "uczonego-mudżahida", a nawet przetłumaczyły na język somalijski niektóre z jego publikacji medialnych i pism.

Al-Shabab otrzymał poparcie z wyższej półki AQAP w nagraniu audio z lutego 2010 roku wicelidera tej organizacji Saida al-Shihriego, byłego więźnia amerykańskiego w Guantanamo. Ow saudyjski przywódca AQAP zwrócił się do dowódców rebelianckich jako "wielkich przywódców Somalii" i modlił się do Boga by "wynagrodził ich" za ich wysiłki w imieniu "mudżahedinów" i ummy. Wezwał też do współpracy między Al-Shabab a AQAP: "Współdziałajmy wszyscy razem, każdy na swojej własnej arenie, w naszej przyszłej walce z Ameryką... Każde z nas jest na brzegach cieśniny Mandab... więc współpracujmy ze sobą" - powiedział odnosząc się do stosunkowo wąskiej cieśniny oddzielającej Jemen od północnej Somalii/Somalilandu/Puntlandu. Dwa lata wcześniej, Saleh 'Ali Saleh al-Nabhani, Jemeńczyk kenijskiego pochodzenia i członek Centralnej Al-Qaidy w Afryce Wschodniej, wezwał zagranicznych rekrutów by wstępowali do militarnego skrzydła Al-Shabab Jaysh al-Usrah (Armia Niedoli) i konkretnie zwrócił się do rekrutów z Jemenu i Sudanu.

Retoryczne pokrewieństwo niekoniecznie jest jednak równoznaczne ze współpracą operacyjną. Pomimo rosnących dowodów na komunikację między Al-Shabab i AQAP, konkretne dowody na ich kolaborację operacyjną wciąż są szerzej nieznane, szczególnie w materiałach open source. Ich oficjalna komunikacja, w formie oświadczeń prasowych i publikacji medialnych, zawiera mało, jeśli w ogóle, szczegółowych informacji o jakichkolwiek powiązaniach operacyjnych czy współpracy. W niedawnym wpisie na swoim blogu Waq al-Waq, ekspert od Jemenu i AQAP Gregory Johnsen zwrócił uwagę, że mało jest dostępnych dowodów na temat natury stosunków Al-Shabab-AQAP. Patrząc od strony Al-Shabab, autor niniejszego tekstu również znalazł tylko okazjonalne odniesienia do AQAP w oficjalnych komunikatach rebelianckich i materiałach medialnych, chociaż pojawiające się wzmianki były zawsze pochwalne wobec jemeńskiej filii Al-Qaidy.

Inni anonimowi urzędnicy amerykańscy twierdzą, że Warsame próbował "rozciągnąć macki Al-Shabab" poza Somalię, chociaż nie jest dokładnie jasne, w jaki sposób miałby tego próbować. Wiadomo już, że ten somalijski ruch rebeliancki posiada dobrze rozwinięte siatki w pewnych miejscach Afryki Wschodniej, takich jak dzielnica Eastleigh w kenijskiej stolicy Nairobi, oraz rekruterów z dostępem do społeczności diaspory somalijskiej w całej Europie i Ameryce Północnej. Jednak celem tych siatek, przynajmniej jak dotąd, jest przesyłanie bojowników zagranicznych i z diaspory na front walki wewnątrz Somalii.

Niektórzy analitycy wskazują na operacje Al-Shabab w Afryce Wschodniej, takie jak zamachy samobójcze w Kampali (Uganda) w lipcu zeszłego roku oraz niedawne ataki transgraniczne i inne akcje w Kenii jako dowód rosnących ambicji międzynarodowych tego ruchu. Jednak operacje te, choć niektóre z nich na pewno terrorystyczne, rozumiane tutaj jako wymierzone w osoby nie biorące udziału w walkach, wciąż były blisko powiązane z wydarzeniami wewnątrz Somalii. Na przykład zamachy w Kampali przeprowadzono w celu wywarcia presji na ugandyjski rząd prezydenta Yoweriego Museveniego by wycofał tysiące swoich żołnierzy z sił wojskowych Misji Unii Afrykańskiej w Somalii (AMISOM) w Mogadiszu i liderzy Al-Shabab o tym właśnie mówili w oficjalnych deklaracjach przyjęcia odpowiedzialności i innych komunikatach po tych atakach. Innymi słowy, te operacje wojskowe i inne ataki powinny wciąż być postrzegane jako przedłużenie trwającej wojny domowej w Somalii, w której Al-Shabab występuje przeciwko słabemu i skorumpowanemu Przejściowemu Rządowi Federalnemu (TFG), AMISOM oraz organizacji skupiającej islamistyczne grupy zbrojne sufistów, które nazywają się Ahlu-Sunnah Wal-Jamaacah (Ludzie Proroczej Tradycji).

Stosunki Al-Shabab-AQAP, choć możliwe, pozostają głównie owiane przypuszczeniami bazującymi na raczej szczątkowych informacjach szczegółowych. Z logistycznego i strategicznego punktu widzenia, takie relacje mają sens, zwłaszcza uwzględniając stosunkową bliskość geograficzną ruchu somalijskiego i AQAP, a także znaczącą liczbę deklarowanych wspólnych punktów ideologicznych między przywództwem Al-Shabab a AQAP. Bardziej konkretne szczegóły mogą wyłonić się z procesu Ahmeda Warsame, czy też być może z samych tych organizacji zbrojnych, ale dopóki nie pojawią się bardziej konkretne dowody natura stosunków operacyjnych Al-Shabab-AQAP będzie nadal pozostawać w zasadzie nieznaną.

 

O autorze:

Christopher Anzalone jest studentem prowadzącym badania na Instytucie Studiów Islamskich Uniwersytetu McGill.

 

Artykuł pochodzi ze strony openDemocracy i został opublikowany na licencji Creative Commons.

Oryginalna wersja artykułu znajduje się pod adresem:

http://www.opendemocracy.net/opensecurity/christopher-anzalone/dangerous-liaison-evaluating-relations-between-al-shabab-and-al-qa


Słowa kluczowe

 

lista
tematów
lista
autorów