Stosunki w Cieśninie Tajwańskiej na rozdrożach
menu:  Główna Artykuły Baza Państw Dokumenty Kalendarz Słownik Chronologia Książki
Stosunki w Cieśninie Tajwańskiej na rozdrożach
Yang-ming Sun The Diplomat 2012-01-09 22:45:00

Wybory prezydenckie na Tajwanie mają potencjał całkowitego wywrócenia obecnej stabilności w stosunkach w Cieśninie Tajwańskiej. Ale istotne są też wydarzenia w Pekinie.

 

Tajwan jest w ogniu kampanii prezydenckiej, a jego polityka wobec Chin jest być może najbardziej zajmującą kwestią w regionie. Polityka kontynentalna prezydenta Ma Ying-jeou przyniosła regionowi Azji i Pacyfiku 3 lata stabilności, a jeśli uzyska on w styczniu reelekcję, stabilność ta może trwać jeszcze dłużej.

Ale region ten ma przed sobą mnóstwo zmian i realna jest możliwość wystąpienia chaosu. W 2012 roku w co najmniej 7 ważnych państwach dojdzie do wyborów powszechnych i zmian przywództwa, m.in. na Tajwanie, w Korei Południowej, Rosji, Stanach Zjednoczonych i w Chinach kontynentalnych. Rezultat na Tajwanie będzie jednym z decydujących dla przyszłości regionu.

Czynniki strukturalne, które przyczyniają się do stabilności stosunków Chiny-Tajwan wynikają z 3 różnych linii politycznych pochodzących z Tajwanu, Chin i Stanów Zjednoczonych. W Tajpej, kiedy Ma zwyciężył w kampanii w 2008 roku niezwłocznie skonstruował politykę "utrzymywania stabilności w Cieśninie" zgodnie z platformą jego partii. Platformę tę oparto na consensusie z 1992 roku, w którym Pekin i Tajpej zgodziły się, że istnieją jedne Chiny, ale każda ze stron ma swoją własną interpretację tego, co to oznacza. Ta linia polityczna pomogła wyeliminować niestabilność wywołaną zasadą "jednego kraju po każdej ze stron" Cieśniny, ukutą przez poprzedników Ma z Demokratycznej Partii Progresywnej (DPP). Zakładała ona, że Chiny i Tajwan są odrębnymi krajami, a nie tylko dwoma sferami politycznymi w obrębie jednego kraju.

W Pekinie, prawie natychmiast po tym jak Ma zdobył prezydenturę, doszło do wielkiej debaty na temat polityki Chin wobec Tajwanu. Decydenci zastanawiali się, czy Pekin powinien naciskać na Tajwan pod kątem zjednoczenia, czy też utrzymać obecny etap pokojowego rozwoju relacji w Cieśninie Tajwańskiej. Chiński prezydent Hu Jintao doszedł do rozsądnego wniosku, że stosunki w Cieśninie powinny być zorientowane na antyniepodległość, a nie forsowanie zjednoczenia, sugerując że polityka "pokojowego rozwoju po obu stronach Cieśniny" powinna pozostać w mocy.

Nie mniej ważna była polityka Waszyngtonu. Stany Zjednoczone, jako najważniejszy gracz w regionie, próbują utrzymać status quo. Tak zatem powstały stabilne ramy pozwalające zapobiec przejściu obecnej sytuacji w Cieśninie w stan chaosu: Tajpej działało na rzecz utrzymania stabilności w Cieśninie; Pekin promował pokojowy rozwój relacji w Cieśninie; a Waszyngton dążył do utrzymania status quo. Ta stabilność nie jest już abstrakcyjna, lecz ma wyraźną strukturę, chociaż ramy te wciąż są wątłe i każda ze stron wciąż musi uczyć się zaufania do pozostałych.

Na tej kruchej strukturze opierają się prawie wszystkie linie postępowania, które mogą przyczynić się do większej stabilizacji. Mamy potencjał rozejmu dyplomatycznego, uczestnictwo Tajwanu w Światowej Organizacji Zdrowia oraz, co najważniejsze, udział Tajpej w Porozumieniu Ramowym o Współpracy Gospodarczej (ECFA) - porozumieniu handlowym między Chinami a Tajwanem, które weszło w życie we wrześniu 2010 roku.

Skutki ECFA są mocno przeinaczane. Ci, którzy krytykują to porozumienie uważają, że sprawi ono tylko, iż Tajwan będzie bardziej uzależniony od Chin kontynentalnych. Argumentują oni, że także Pekin widzi w tym porozumieniu sposób na zwiększenie zależności Tajwanu od Chin, ale że Chińczycy posługują się innym zwrotem: "pogłębianie interakcji obu stron".

Lecz dla Tajpej ECFA oznacza coś innego. Po pierwsze, mówi ono Pekinowi, że Tajwan nie zamknął wszystkich możliwości wspólnej przyszłości, a to z pewnością sprawi, że Pekin rozważy w przyszłości podobną politykę z większym rozsądkiem i racjonalnością.

Po drugie, ECFA jest furtką dla gospodarki Tajwanu. W pierwszej dekadzie XXI wieku było około 60 znaczących porozumień o wolnym handlu w całym regionie pacyficznym. Z tych porozumień wykluczone były 2 kraje: Korea Północna i Tajwan. Poprzednia administracja tajwańska próbowała naciskać na Pekin w tej kwestii; mimo to, za przywództwa Chena Shui-biana Tajwan nie zdołał podpisać żadnych porozumień handlowych lub inwestycyjnych ze swoimi sąsiadami.

Poprzez ECFA Tajpej zbliżyło się do Azji Południowo-Wschodniej, Ameryk, Europy i Japonii. Pomaga to stworzyć przyjazne środowisko dla pokojowego rozwoju w Cieśninie Tajwańskiej i pokojowej rywalizacji, która jest korzystna dla obu stron Cieśniny. Grupa ta stanowi kolektywną siłę opierającą się ekonomicznemu magnesowi jakim są Chiny kontynentalne. A to tworzy strategiczną równowagę w Cieśninie.

Równocześnie spokojniejsze stosunki w Cieśninie pozwalają Tajwanowi zbliżyć się do Zachodu w sferach ideologii i bezpieczeństwa. Ale i tak rok 2012 przyniesie coś w rodzaju kryzysu dla stabilności w Cieśninie. Postawy polityczne zarówno Tajpej jak i Pekinu mogą ulec zmianie. Jeśli tak ma być, tylko czas pokaże czy, w najlepszym razie, wykształci się nowy punkt stabilności, czy też niepewność z czasów poprzedniej administracji powróci do stosunków Tajwan-Chiny; zaiste, może się zdarzyć to drugie.

Dwie zmienne będą wpływać na stabilność regionalną i oba są związane z kampaniami wyborczymi. Na Tajwanie, polityka kontynentalna kandydatki DPP na prezydenta Tsai Ying-wen może wywołać niestabilność. Jej politykę kontynentalną krytykuje się jako pozbawioną treści, sugerując że może być ona traktowana przez Pekin jako wielki skok w tył względem obecnej sytuacji.

A problem w Chinach jest jeszcze bardziej skomplikowany. Oczekuje się, że wiceprezydent Xi Jinping obejmie prezydenturę na 18. Kongresie Partii jesienią 2012 roku. Ale niewiele wiadomo o Xi i jego sztabie, zwłaszcza jeśli chodzi o politykę wobec Tajwanu. To niewątpliwie pogłębia niepewność.

Okres przejściowy dla Xi i jego sztabu będzie zaś trwał długo. Oczekuje się, że na poziomie administracyjnym jego rząd nie usadowi się przed końcem wiosny 2013 roku, co oznacza, że dopiero pod koniec jesieni 2013 roku Xi i jego sztab zaczną działać na poważnie. Trudno wyobrazić sobie jak sytuacja będzie wyglądać po 2 latach od chwili obecnej. Sugeruje to, że nie będzie realnej, własnej polityki Xi w odniesieniu do relacji w Cieśninie Tajwańskiej czy też stabilnoci regionalnej aż do zimy 2013 roku. A jeśli weźmie się pod uwagę chińską gospodarkę i sytuację wewnętrzną, sprawy komplikują się jeszcze bardziej.

Lecz Tajpej nie może czekać tak długo. Tajwan wkroczy w kolejny cykl kampanii prezydenckiej już na początku 2015 roku. Od chwili obecnej do tego czasu będzie bardzo mało czasu na oddech.

Uwzględniając to wszystko, jeśli Ma uzyska reelekcję Tajwan może utrzymać stabilność swojej polityki. Czynnik Tajwanu w tej układance pozostanie niezmieniony. A kiedy Xi dojdzie do władzy, będzie mu dużo łatwiej radzić sobie ze stosunkami w Cieśninie Tajwańskiej. Będzie to oznaczać, że utrzymanie obecnej stabilności w Cieśninie będzie dużo łatwiejsze i bardziej prawdopodobne.

Ale sytuacja może być całkowicie inna - i o wiele trudniejsza - jeśli prezydenturę zdobędzie Tsai. W tej sytuacji problemem jest brak zdefiniowanej polityki wobec ChRL, która wnosiłaby równowagę do stosunków bilateralnych. To postawi relacje w Cieśninie Tajwańskiej w cieniu niepewności. Rezultatem może być niestabilność.

Naturalnie, dopóki Xi nie ukończy organizacji swojego rządu, linia Chin także nie będzie czytelna. A zanim Xi i jego sztab określą przewodnią zasadę i zaczną realizować jasną politykę, Pekin może przyjąć ostrzejszą strategię wobec Tajpej. Podczas okresu przejściowego polityka "raczej na lewo niż na prawo" - czyli polityka raczej bardziej radykalna niż zbyt konserwatywna - jest bezpieczniejsza. Xi może nawet przyjąć wysoce aktywną postawę wobec Tajwanu w świetle przyszłej reelekcji Ma, nie mówiąc o zwycięstwie Tsai. Sugeruje to, że albo będzie podwójna niepewność zarówno z Tajpej jak i Pekinu - albo jeszcze gorszy scenariusz.

 

Yang-ming Sun jest wiceprezydentem Prospect Foundation. Artykuł ten został pierwotnie opublikowany przez Carnegie Endowment for International Peace (link).

 

Copyright The Diplomat.

Oryginalna wersja artykułu znajduje się pod adresem:

http://the-diplomat.com/2011/12/18/cross-strait-ties-at-crossroads/

 

Opis stosunków Tajwan-Chiny na naszej stronie:

http://www.stosunkimiedzynarodowe.info/kraj,Tajwan,stosunki_dwustronne,Chiny

 

FOTO: Flickr user bravesheng


Słowa kluczowe

 

lista
tematów
lista
autorów