Wybór Chin jako pierwszego mocarstwa, które odwiedził prezydent Dmitrij Miedwiediew, rodzi pytanie, czy zwiastuje to nowe rozłożenie akcentów w polityce zagranicznej Rosji.
Wizyta prezydenta Rosji Dmitrija Miedwiediewa w Kazachstanie, a następnie Chinach niewątpliwie podkreśla rosnącą rolę wschodniego wektora polityki zagranicznej Rosji. Ale mimo iż część analityków uważa nawet, że jest to sygnał nowych priorytetów w dyplomacji rosyjskiej, w rzeczywistości wizyta Miedwiediewa wydaje się wpisywać w realizowaną przez cały okres prezydentury Władimira Putina koncepcję wielobiegunowego ładu międzynarodowego
[1].
23 maja Miedwiediew spotkał się z prezydentem Chin Hu Jintao i obaj przywódcy wydali deklarację, w której znalazło się wiele zapisów ewidentnie wymierzonych w USA, mimo iż nazwa supermocarstwa nie została wymieniona ani razu. Stwierdzono m.in., że plany budowy „w określonych regionach świata” systemów obrony przeciwrakietowej „nie przyczyniają się do równowagi strategicznej i stabilności oraz szkodzą międzynarodowym wysiłkom z zakresu kontroli zbrojeń i procesu nieproliferacji”, co bezsprzecznie było odniesieniem do amerykańskich planów budowy takiego systemu w Europie Wschodniej, którym ostro sprzeciwia się Rosja.
Podniesiono też kwestię praw człowieka, przeciwstawiając się stosowaniu „podwójnych standardów” i ostrzegając, że nie powinno się wykorzystywać praw człowieka do „ingerencji w sprawy wewnętrzne innych państw.” Podkreśla to konsekwentny od wielu lat sprzeciw obu państw wobec wywierania na nie presji pod kątem praw człowieka, czego najlepszym przykładem w ostatnich miesiącach jest reakcja na wydarzenia w Tybecie, gdzie w marcu doszło do krwawych rozruchów. Podczas gdy wysocy przedstawiciele amerykańscy, w tym sam prezydent George W. Bush w rozmowie telefonicznej z Hu Jintao 26 marca, wzywali Pekin do zrewidowania polityki wobec Tybetu i podjęcia dialogu z przywódcą duchowym Tybetańczyków Dalaj Lamą, Rosja jako pierwsze mocarstwo w dniu 17 marca jednoznacznie poparła stanowisko Chin, uznając Tybet za „sprawę wewnętrzną” Pekinu, a naciski na zastosowanie bojkotu Igrzysk Olimpijskich za niedopuszczalne.
Wyrazem rozwoju pozapolitycznych stosunków między Rosją a Chinami było natomiast podpisanie wartej 1 miliard dolarów umowy o budowie przez Rosję w Chinach zakładu wzbogacania paliwa jądrowego i dostawach uranu. Rosyjsko-chińska wymiana handlowa rośnie w bardzo szybkim tempie – w 2007 roku osiągnęła już 48 miliardów, więcej o 44% niż rok wcześniej, w związku z czym Chiny stały się drugim partnerem handlowym Rosji po Unii Europejskiej, a perspektywa osiągnięcia założonego celu 80 miliardów dolarów w 2010 roku jest bardzo realna. Podkreślić trzeba jednak, że bilans wymiany gwałtownie przechyla się na korzyść Chin: podczas gdy w zeszłym roku eksport Rosji do Chin wzrósł o 12%, eksport chiński skoczył aż o 80% i tym samym po raz pierwszy Chiny zanotowały nadwyżkę w wymianie handlowej z Rosją
[2].
Niezaplanowanym pozytywnym akcentem wizyty Miedwiediewa był fakt, że prezydent Rosji jako pierwsza zagraniczna głowa państwa przyjechał do Chin po katastrofalnym trzęsieniu ziemi w prowincji Sichuan 12 maja. Rosja jako jedno z niewielu państw (innymi były Japonia i Korea Południowa) wysłało do Chin pomoc humanitarną i zespoły ratownicze, za co Pekin serdecznie podziękował Miedwiediewowi.
Waszyngton spokojnie odniósł się do tych wszystkich przejawów zacieśniania sojuszu rosyjsko-chińskiego i krytycznej wobec siebie retoryki. Biały Dom, Pentagon i Departament Stanu USA zauważyły, że wyrażone przez Chiny i Rosję obiekcje nie są niczym nowym i wpisują się w ton deklaracji przyjmowanych przez oba państwa za prezydentury Władimira Putina, kiedy wielokrotnie przeciwstawiano się hegemonizmowi i postulowano budowę wielobiegunowego ładu międzynarodowego. Podróż Miedwiediewa do Chin odebrano jako demonstrację ze strony Rosji, że posiada ona innych partnerów politycznych na arenie międzynarodowej, ale też z pewnością, że wkrótce przyjdzie również kolej na kontakty dyplomatyczne z Zachodem – i faktycznie kolejną wizytę Miedwiediew złoży w Niemczech, które pozostają największym partnerem gospodarczym Rosji. Jak zauważył jeden z rosyjskich komentatorów, „najlepiej byłoby udać się na Wschód i na Zachód w tym samym czasie, ale jest to niemożliwe.”
[3]
Jeśli chodzi o perspektywy rozwoju stosunków rosyjsko-chińskich, Miedwiediew jest pozytywnie odbierany w Chinach, jako że ma już doświadczenie w realizacji ważnych wspólnych projektów: był współprzewodniczącym dwustronnego komitetu, który organizował „Rok Rosji” w Chinach w 2006 roku i „Rok Chin” w Rosji w 2007 roku. W wywiadzie dla chińskich mediów 22 maja Miedwiediew zapewnił, że „Rosja uważa Chiny za jednego z czołowych partnerów w polityce zagranicznej”, a w przemówieniu na Uniwersytecie w Pekinie 24 maja oświadczył, że obie strony uznały rosyjsko-chińską współpracę za „ważny czynnik globalnego bezpieczeństwa, bez którego ważne decyzje są niemożliwe.”
Lecz mimo pozytywnej retoryki w chwili obecnej, i mimo iż Pekin jest kluczowym partnerem politycznym i przodującym partnerem gospodarczym, któremu Moskwa może sprzedawać m.in. broń i technologię nuklearną, to jednak stosunki dwustronne nie są wolne od bieżących problemów. Przykładowo Rosja i Chiny mają odmienne stanowisko co do zakresu reformy Rady Bezpieczeństwa ONZ, rosyjskie koła wojskowe obawiają się o transfer tajemnic militarnych do Chin, a budowa prowadzącego do Chin odgałęzienia rurociągu naftowego ze Wschodniej Syberii do Pacyfiku opóźnia się wskutek sporów o cenę surowca.
Ponadto Rosja dalej żywi niepewność co do dalekosiężnych zamierzeń Chin, m.in. obawiając się o nadmierną migrację i napływ kapitału chińskiego na Daleki Wschód czy też rywalizację o wpływy w Azji Środkowej. Jak podsumował brytyjski
Financial Times, „w długim okresie czasu Rosja obawia się Chin dużo bardziej niż swoich zachodnich sąsiadów – w historii była podbita tylko ze wschodu.”
[4]
[1] Zobacz: Realizacja koncepcji wielobiegunowości w: Raport Specjalny: Sukcesy i porażki polityki zagranicznej Władimira Putina
[2] China-Russia bilateral trade hits $48 bln in 2007, RIA Novosti, 22 maja 2008, http://en.rian.ru/business/20080522/108086671.html
[3] Medvedev’s eastern challenge, D. Kosyrev, RIA Novosti, 23 maja 2008, http://en.rian.ru/analysis/20080523/108223788.html
[4] Russia’s aim in wooing Mr Hu, Financial Times, 23 maja 2008.
Opis stosunków rosyjsko-chińskich na naszej stronie:
http://www.stosunkimiedzynarodowe.info/kraj_start.php?xkraj_stos=Chiny&kraj=Rosja&typ=stosunki+dwustronne