Kosowo: narodziny konstytucji wśród obaw
menu:  Główna Artykuły Baza Państw Dokumenty Kalendarz Słownik Chronologia Książki
Kosowo: narodziny konstytucji wśród obaw
Brian Whitmore RFE/RL 2008-06-16 23:49:09
     Wejście w życie nowej kontytucji Kosowa w dniu 15 czerwca dokonało się w atmosferze niepewności co do przyszłości kraju w obliczu prowadzenia przez Serbię dwutorowej strategii podważania niepodległości Kosowa.

     Kiedy parlament Kosowa wybrał nowy hymn narodowy spośród trzech finalistów na uroczystości w zeszłym tygodniu, miało to być jedno z ostatnich posunięć w tworzeniu państwowości nowo niepodległego kraju. Ale wśród fanfar otaczających narodziny Kosowa jako najmłodszego państwa świata i oczekiwań na przyjęcie nowej konstytucji w dniu 15 czerwca czai się obawa, że nowy okres niestabilności może być tuż za rogiem.
     Wrażenie niepewności, jak mówią analitycy, jest podsycane wątpliwościami co do zasięgu władzy rządu w Prisztinie i zamieszaniem co do roli instytucji międzynarodowych. „Mam nadzieję, że dni po 15 czerwca będą spokojne i że nie będzie dramatu”, mówi Alex Anderson, dyrektor Projektu Kosowo w Międzynarodowej Grupie Kryzysowej (ICG). „Naturalnie sądzę, że nierealistyczne jest oczekiwać rozciągnięcia rządu Kosowa na całe Kosowo i na wszystkie obszary zarządzania Kosowem.”
     Serbia realizuje dwutorową strategię podważania niepodległości Kosowa. Na tym terytorium Belgrad zmierza do konsolidacji władzy nad północnym Kosowem, etnicznie serbskim obszarem w kraju poza tym zdominowanym przez etnicznych Albańczyków. A poprzez swojego sojusznika Rosję – która dzierży weto w Radzie Bezpieczeństwa ONZ – Serbia próbuje zablokować rozmieszczenie nowej misji UE mającej ustanowić rządy prawa w Kosowie.
     Część północnego Kosowa przeprowadziła niesankcjonowane wybory 11 maja, w dniu wyborów generalnych w Serbii. Koalicja nacjonalistów i socjalistów zmierza teraz do ustanowienia na tym obszarze parlamentu Serbów Kosowskich. W niedawnym wywiadzie, Marko Jaksić, prezydent Społeczności Serbskich Gmin i Enklaw w Kosowie, powiedział Serwisowi Języków Południowosłowiańskich i Albańskich RFE/RL, że Serbowie na północy uważają ten obszar za będący pod rządami Belgradu. „My Serbowie nie uznajemy tego państwa-potwora. Uważamy, że tylko jedna konstytucja może być legalna na terytorium serbskim i jest to konstytucja przyjęta przez Serbię”, powiedział Jaksić. „Zorganizujemy się zgodnie z wynikami wyborów z 11 maja.”
     Trudne wybory
     Pomimo faktu, że rząd Kosowa praktycznie nie posiada władzy nad północą, oficjele w Prisztinie utrzymują, że są władcami de iure tego obszaru i – mimo obecnej dominacji Belgradu – jest tylko kwestią czasu kiedy będą sprawować kontrolę nad północą.
     „Rządy prawa, jak określono w konstytucji Kosowa i prawach uchwalonych przez parlament Kosowa, będą dominować”, mówi wicepremier Kosowarów Hajredin Kuqi. „Nie ma innego prawa i nie ma miejsca dla innych ciał zarządzających. Są tylko złudzenia, ale te złudzenia bardzo szybko staną twarzą w twarz z rzeczywistością.”
     Wielu obserwatorów Bałkanów uważa, że nacjonalistyczne elementy w Serbii próbują podzielić Kosowo poprzez stopniowe przejmowanie kontroli nad północą i w rezultacie podważenie władzy Prisztiny i postawienie świata przed fait accompli. Strategia ta, jak mówią analitycy, pozostawia władzom Kosowa niewiele dobrych opcji.
     “To będzie miało wpływ, ponieważ nie pozwoli konstytucji Kosowa na wcielenie jej na całym terytorium”, argumentuje bazujący w Prisztinie analityk polityczny Driton Lajci. „Rząd i ludność Kosowa stoją przed dylematem. Zaatakowanie tych struktur jest niemożliwe. Współpraca z nimi jest nie do zaakceptowania w tym momencie.”
     Jednak nie wszyscy serbscy oficjele popierają strategię Belgradu. Serbscy politycy nie byli w stanie utworzyć rządu w Belgradzie po nierozstrzygających wyborach 11 maja. Partia Demokratyczna prezydenta Borisa Tadicia, która ma nadzieję stanąć na czele rządu koalicyjnego, wzywa do poczekania z posunięciami w Kosowie do czasu sformowania nowego rządu. „Zaczekamy na sformowanie nowego rządu serbskiego”, mówi Goran Bogdanović, prezydent oddziału w Kosowie Partii Demokratycznej. „Ten rząd musi określić swoją pozycję wobec Kosowa. Musi zdecydować, czy to jest dobre dla wszystkich Serbów w Kosowie. To jest najważniejsza rzecz.”
     Brukselska szarpanina
     Dalej komplikują przyszłość Kosowa starania Rosji, sojusznika Serbii, by uniemożliwić pełne rozmieszczenie w Kosowie nowej misji Unii Europejskiej. Kiedy Kosowo ogłosiło niepodległość w lutym, częścią planu było przejęcie przez Unię Europejską obowiązków policyjnych od Misji ONZ w Kosowie (UNMIK), której mandat wygasa 15 czerwca. Misja UE jest uważana za kluczową dla zaprowadzenia stabilności i bezpieczeństwa we wczesnej fazie niepodległości Kosowa.
     Ale grożąc użyciem weta w Radzie Bezpieczeństwa ONZ przeciw autoryzacji misji UE, Rosja była w stanie zablokować przekazanie uprawnień. Rosja i Serbia sprzeciwiają się misji UE, jak mówią analitycy, ponieważ będą miały na nią dużo mniejszy wpływ niż na obecną misję ONZ.
     Przedstawiciele UE ogłosili w maju, że misja policyjna EULEX nie będzie w stanie być rozlokowana do września w najlepszym przypadku. 12 czerwca NATO postanowiło wypełnić lukę, uzgadniając poszerzenie swojej misji utrzymywania pokoju w Kosowie, tak by obejmowała szkolenie sił bezpieczeństwa tego kraju.
     Przedstawiciele NATO twierdzą, że można to zrobić na mocy obecnego, usankcjonowanego przez ONZ mandatu sojuszu w Kosowie, tym sposobem omijając rosyjskie weto w Radzie Bezpieczeństwa ONZ. „Uzgodniliśmy dziś implementację nowych zadań NATO w Kosowie. Po tej decyzji NATO będzie w stanie asystować Kosowu w budowie niezbędnych demokratycznych instytucji bezpieczeństwa”, sekretarz generalny NATO Jaap de Hoop Scheffer powiedział na spotkaniu ministrów obrony sojuszu w Brukseli.
     W kolejnej próbie uniknięcia rosyjskiego weta misji UE, sekretarz generalny ONZ Ban Ki-moon ogłosił “rekonfigurację” UNMIK, by dać UE większą władzę nad policją i sądami oraz inne obowiązki. Obserwatorzy mówią, że ruch ten w praktyce pozwoliłby misji UE na działalność pod „parasolem ONZ”, unikając potrzeby nowej rezolucji Rady Bezpieczeństwa ONZ, którą Rosja najprawdopodobniej by zawetowała. Rosja zareagowała gniewnie, wzywając do zdymisjonowania szefa UNMIK Joachima Rueckera za spiskowanie na rzecz redukcji roli misji ONZ bez aprobaty Rady Bezpieczeństwa.

Copyright (c) 2008. RFE/RL, Inc. Reprinted with the permission of Radio Free Europe/Radio Liberty, 1201 Connecticut Ave., N.W. Washington DC 20036.

Oryginalna wersja artykułu znajduje się pod adresem:
http://www.rferl.org/featuresarticle/2008/06/1fed3334-becf-488d-82aa-4ef43be7f4d4.html


Słowa kluczowe

 

lista
tematów
lista
autorów