Inauguracja Unii Śródziemnomorskiej – q&a
menu:  Główna Artykuły Baza Państw Dokumenty Kalendarz Słownik Chronologia Książki
Inauguracja Unii Śródziemnomorskiej – q&a
stosunkimiedzynarodowe.info 2008-07-12 23:02:03
     Najważniejsze pytania i odpowiedzi dotyczące inauguracji Unii Śródziemnomorskiej w Paryżu 13 lipca.

     Jak doszło do powstania Unii Śródziemnomorskiej i kto jest jej członkiem?

     Unia Śródziemnomorska jest projektem zgłoszonym przez prezydenta Francji Nicolasa Sarkozy’ego jeszcze w czasie jego kampanii prezydenckiej w lutym 2007 roku, mającym służyć zbliżeniu między Europą a państwami regionu Morza Śródziemnego, położonymi w Afryce Północnej i na Bliskim Wschodzie. Oryginalny plan Sarkozy’ego przewidywał unię państw europejskich leżących nad Morzem Śródziemnym (Portugalia, Hiszpania, Francja, Włochy, Grecja, Malta, Cypr) z państwami Afryki Północnej i Turcją. Przywódcy Unii Europejskiej zatwierdzili propozycję Sarkozy’ego na szczycie 14 marca 2008 roku, ale w znacznie zmienionej formie – włączając do Unii Śródziemnomorskiej wszystkie państwa UE i traktując inicjatywę jako rozwinięcie wcześniejszego partnerstwa euro-śródziemnomorskiego, znanego jako prroces barceloński. Oficjalna nazwa nowego partnerstwa to: „Proces barceloński: Unia dla Śródziemnomorza.”
     Inauguracja Unii Śródziemnomorskiej odbędzie się w Paryżu 13 lipca i weźmie w niej udział 44 szefów państw i rządów bądź ich przedstawicieli, którzy zostali również zaproszeni przez Sarkozy’ego do pozostania w Paryżu na obchody Dnia Bastylii 14 lipca. Oprócz 27 państw UE w Unii Śródziemnomorskiej znajdą się też Monako oraz: z Europy Południowo-Wschodniej – Albania, Bośnia i Hercegowina, Chorwacja, Czarnogóra; z Afryki Północnej – Algieria, Egipt, Libia, Maroko, Mauretania, Tunezja; z Bliskiego Wschodu – Autonomia Palestyńska, Izrael, Jordania, Liban, Syria, Turcja. Niektóre z tych państw (Jordania i Mauretania) nie posiadają dostępu do Morza Śródziemnego.
     Unia Śródziemnomorska ma cechować się regularnymi spotkaniami na szczycie przywódców UE i państw regionu Morza Śródziemnego. Rotacyjna prezydentura Unii Śródziemnomorskiej będzie sprawowana wspólnie przez przedstawicieli „północy” i „południa”, na początek odpowiednio przez Francję i Egipt. Unia będzie posiadać niewielki stały sekretariat.

     Jakie były i są zastrzeżenia co do Unii Śródziemnomorskiej?

     Początkowo samodzielnie wysunięty plan Sarkozy’ego nie znalazł uznania w Hiszpanii a zwłaszcza w Niemczech i wywołał jeden z powazniejszych sporów francusko-niemieckich w ostatnich latach. Oryginalny plan przewidujący unię śródziemnomorskich państw europejskich z Afryką Północną i Turcją został zablokowany przez Berlin, który sprzeciwił się finansowaniu z unijnej (a więc w dużej mierze niemieckiej) kasy projektu wyłączającego większość członków UE, postrzeganego jako konkurencyjny dla istniejących mechanizmów współpracy euro-śródziemnomorskiej i mogący przynieść korzyści głównie Francji i jej gospodarce.
     Przez długi czas duże obawy co do Unii Śródziemnomorskiej miała Turcja, obawiająca się, że inicjatywa zgłoszona przez Sarkozy’ego, który początkowo jednoznacznie sprzeciwiał się przyjęciu Turcji do UE, ma na celu stworzenie alternatywy dla rozszerzenia UE i tym samym uniemożliwi Turcji wstąpienie do UE. Mimo wcześniejszych zapewnień europejskich polityków, np. komisarz ds. stosunków zewnętrznych UE Benity Ferrero-Waldner i szefa brytyjskiej dyplomacji Davida Milibanda, że projekt nie zmierza do pokrzyżowania europejskich ambicji Turcji, premier Recep Tayyip Erdogan dopiero w tym tygodniu ogłosił, że weźmie udział w inauguracyjnym szczycie Unii Śródziemnomorskiej. Nastąpiło to po uzyskaniu przez Ankarę zapewnienia, że w deklaracji końcowej szczytu Turcja zostanie określona jako państwo prowadzące negocjacje członkowskie z UE.
     Problemem dla wielu państw arabskich jest obecność Izraela w Unii Śródziemnomorskiej. Te z nich, które nie utrzymują stosunków z Izraelem, zastrzegają że nowy projekt nie może służyć normalizacji stosunków z państwem żydowskim. Z powodu tego rodzaju obaw prezydent Algierii Abdelaziz Bouteflika aż do tego tygodnia zwlekał z potwierdzeniem swojej obecności na szczycie w Paryżu. Prezydent Syrii Baszar Assad zapowiedział, że nie będzie w Paryżu rozmawiał bezpośrednio z premierem Izraela Ehudem Olmertem. Państwa arabskie podjęły też starania o włączenie do deklaracji końcowej szczytu zobowiązania do uczynienia z Bliskiego Wschodu obszaru bez broni jądrowej, którą jak się powszechnie uważa posiada Izrael.
     Szczyt w Paryżu postanowił zbojkotować przywódca Libii Muammar Kadafi, który 9 lipca uznał projekt Unii Śródziemnomorskiej za „przerażający i niebezpieczny.” Według Kadafiego celem planu jest zmuszenie państw arabskich do faktycznego uznania Izraela, a ponadto projekt grozi stworzeniem wrażenia ponownej kolonizacji świata arabskiego przez państwa zachodnie i przez to stwarza podatny grunt dla ekstremizmu islamskiego. Ponadto Kadafi twierdzi, że Unia Śródziemnomorska zaostrzy problem nielegalnej imigracji, gdyż potencjalni imigranci będą spodziewać się większej swobody przemieszczania się po utworzeniu Unii. Kadafi uważa, że Unia Śródziemnomorska powinna być projektem węższym terytorialnie - nie obejmując Bliskiego Wschodu i północnej Europy, a tylko południowe i północne wybrzeże Morza Śródziemnego.

     Jakie są relacje między Unią Śródziemnomorską a dotychczasową polityką UE wobec regionu Morza Śródziemnego?

     W 1995 roku Unia Europejska uruchomiła tzw. proces z Barcelony, zakładający wzmocnienie więzi UE z Afryką Północną na wielu płaszczyznach: gospodarczej, politycznej, kulturowej czy imigracyjnej. Unia Śródziemnomorska w początkowych założeniach miała być odrębną inicjatywą, ale pod naciskiem europejskich partnerów została włączona w istniejący proces barceloński. Obecnie więc przedstawia się Unię Śródziemnomorską jako projekt, który ma tchnąć nowe życie w zapomniany nieco proces barceloński, nadając nową dynamikę współpracy euro-śródziemnomorskiej, teraz ułożonej na nowych zasadach równego dialogu, czego najbardziej widocznym znakiem będzie wspólna prezydentura. Unia Śródziemnomorska będzie czerpać wyłącznie z dotychczasowych funduszy na proces barceloński, ale ma nadzieję na pozyskanie pieniędzy z sektora prywatnego.
     Unia Śródziemnomorska w założeniu ma obejmować bliższe więzi ekonomiczne, polityczne i w dziedzinie bezpieczeństwa. Koncentrować ma się na stosunkowo niekontrowersyjnych kwestiach, takich jak walka z zanieczyszczeniami, rozwinięcie połączeń morskich i drogowych, inwestycje w energię słoneczną czy też ustanowienie Uniwersytetu Euro-Śródziemnomorskiego.
     Niewiadomą jest ile nowej jakości Unia Śródziemnomorska faktycznie wniesie w proces barceloński, generalnie uważany za pozbawiony rzeczywistej treści. Najważniejszymi problemami basenu Morza Śródziemnego są nielegalna imigracja do państw europejskich, terroryzm i dostęp pozaunijnych produktów rolnych na rynek UE. Jak dotąd inicjatywy proponowane w ramach Unii Śródziemnomorskiej nie poruszają tych kwestii.
     Projekt Unii Śródziemnomorskiej, który miał być centralnym punktem prezydentury Francji w UE zanim doszło do odrzucenia Traktatu Lizbońskiego w referendum w Irlandii, niewątpliwie służy odbudowie pozycji Francji na obszarach tradycyjnie uważanych za własną strefę wpływów, tj. w Afryce Północnej i na Bliskim Wschodzie. Sarkozy liczy na to, że nowa płaszczyzna współpracy jeszcze bliżej zwiąże państwa tych regionów z Paryżem w sferach gospodarki, kultury, energii czy turystyki. W przemówieniu po zwycięstwie wyborczym 6 maja 2007 roku Sarkozy powiedział, że proponowana Unia Śródziemnomorska „utoruje drogę wielkiemu marzeniu o pokoju i wielkiemu marzeniu o cywilizacji.”



Słowa kluczowe

 

lista
tematów
lista
autorów