Najważniejsze pytania i odpowiedzi dotyczące oskarżenia prezydenta Sudanu Omara Hassana Bashira o ludobójstwo przez prokuratora Międzynarodowego Trybunału Karnego w dniu 14 lipca. Jakie oskarżenia wytoczono prezydentowi Sudanu? 14 lipca 2008 roku prokurator Międzynarodowego Trybunału Karnego (ICC) Luis Moreno-Ocampo złożył formalny wniosek o wydanie nakazu aresztowania prezydenta Sudanu Omara Hassana Bashira, oskarżając go o 3 przypadki ludobójstwa, 5 przypadków zbrodni przeciw ludzkości i 2 przypadki zbrodni wojennych. Moreno-Ocampo zarzucił Bashirowi, że „zorganizował i wdrożył” plan zniszczenia trzech głównych grup etnicznych w prowincji Darfur na zachodzie Sudanu: Fur, Masalit i Zaghawa. Podkreślił przy tym, że ludobójstwo miało charakter nie tylko bezpośrednich mordów – użyto też „innych rodzajów broni: gwałtów, głodu i strachu.”
Oskarżenie Bashira wynika z rezolucji nr 1593 przyjętej przez Radę Bezpieczeństwa ONZ 31 marca 2005 roku, w której uznając sytuację w Sudanie za „stanowiącą zagrożenie dla pokoju i bezpieczeństwa międzynarodowego”, postanowiono przekazać sprawę Darfuru prokuratorowi ICC. Prokurator Moreno-Ocampo wszczął śledztwo w sprawie konfliktu w Darfurze w czerwcu 2005 roku. 5 czerwca 2008 roku Moreno-Ocampo w przemówieniu przed Radą Bezpieczeństwa ONZ oskarżył „cały aparat państwowy” Sudanu o współudział w zbrodniach w prowincji Darfur.
Bashir jest pierwszą urzędującą głową państwa oskarżoną przez ICC, niezależny trybunał międzynarodowy powołany do osądzenia osób odpowiedzialnych za najpoważniejsze zbrodnie. ICC istnieje od 1 lipca 2002 roku po wejściu w życie statutu rzymskiego z 17 lipca 1998 roku i jak dotąd podejmował działania przeciw liderom grup zbrojnych zaangażowanych w konflikty w Afryce. Wcześniej dwóch innych prezydentów, Slobodan Milosević z Serbii i Charles Taylor z Liberii, było oskarżonych przez inne trybunały międzynarodowe. Zarzut ludobójstwa postawiony Bashirowi jest pierwszym takim oskarżeniem wysuniętym przez ICC.
Co dalej z Bashirem? Wniosek prokuratora Moreno-Ocampo o wydanie nakazu aresztowania zostanie rozpatrzony przez trójkę sędziów. Ich decyzja spodziewana jest jesienią; wszystkie 11 wniosków o nakazy aresztowania, które składał dotychczas Moreno-Ocampo, zostało zatwierdzonych. Jednak gdyby nawet nakaz aresztowania został wydany, postawienie Bashira przed Trybunałem jest bardzo mało prawdopodobne. Sudan nie uznaje ICC i nie wykazuje żadnego zainteresowania współpracą, całkowicie ignorując wydane 2 maja 2007 roku nakazy aresztowania 2 innych Sudańczyków: byłego ministra Ahmada Muhammada Haruna i domniemanego szefa działającej w Darfurze milicji
janjaweed, Ali Muhammada Ali Abd al-Rahmana alias Ali Kushayba.
Po wydaniu nakazu jedynym zagrożeniem dla Bashira byłaby możliwość aresztowania go podczas pobytu zagranicą. Jednak według stanu na 1 czerwca 2008 roku członkami statutu rzymskiego ustanawiającego ICC jest tylko 106 państw; nie są nimi sąsiedzi Sudanu: Egipt, Erytrea, Etiopia i Libia, wiele krajów arabskich (np. Algieria, Arabia Saudyjska i Maroko), a także tak znaczące państwa jak Chiny, Iran, Izrael, Rosja i USA.
Jakie są reakcje społeczności międzynarodowej? Sudan naturalnie zdecydowanie odrzucił oskarżenie prokuratora ICC przeciw Bashirowi i od razu przystąpił do mobilizacji świata arabskiego i afrykańskiego po własnej stronie, szybko uzyskując dość szerokie poparcie. 15 lipca minister spraw zagranicznych Iranu Manouchehr Mottaki uznał „selektywne podejście” ICC do Bashira za „nieprzyjemne.” Unia Afrykańska 14 lipca oświadczyła, że „poszukiwania sprawiedliwości powinny odbywać się w sposób nie utrudniający i nie zagrażający wysiłkom zmierzającym do promocji trwałego pokoju”, a minister spraw zagranicznych Tanzanii, aktualnie przewodniczącej UA, powiedział agencji prasowej Reuters, że ICC powinna zawiesić swoje postępowanie, gdyż aresztowanie Bashira „stworzy próżnię w Sudanie, czego efekt może być równy temu, co ma miejsce w Iraku.” Wiceminister spraw zagranicznych RPA Aziz Pahad powiedział 15 lipca, że nakaz aresztowania Bashira nie ma żadnych szans implementacji. Na sobotę 19 lipca zaplanowano nadzwyczajne spotkanie ministrów spraw zagranicznych państw arabskich w sprawie oskarżenia ICC przeciw Bashirowi, ale prezydent Sudanu już otrzymał poparcie ze strony m.in. Egiptu i Jemenu, którego prezydent Ali Abdullah Saleh przeprowadził telefoniczną rozmowę z Bashirem.
Reszta społeczności międzynarodowej jest w tej sprawie mocno podzielona. 15 lipca w Berlinie, na wspólnej konferencji prasowej z sekretarzem generalnym ONZ Ban Ki-moonem kanclerz Niemiec Angela Merkel oświadczyła, że popiera pracę ICC i nie będzie go krytykować. Ban dodał, że „pokój bez sprawiedliwości nie może być trwały.” Prezydent USA George W. Bush, będący od początku swojej kadencji przeciwnikiem ICC, powiedział 15 lipca, że poczeka na rozwój sytuacji, ale zaznaczył, że pilnym zadaniem jest teraz, by ONZ wspólnie z rządem Sudanu doprowadziły do zwiększenia liczebności hybrydowych sił pokojowych ONZ i Unii Afrykańskiej (UNAMID). Z kolei rzecznik ministerstwa spraw zagranicznych ChRL powiedział 15 lipca, że Chiny wyrażają „głębokie zaniepokojenie i obawy” w związku z oskarżeniem Bashira przez ICC. Według Pekinu grozi to pogłębieniem niestabilności w Darfurze i oddala perspektywy rozwiązania konfliktu. Podobne stanowisko zajmuje Rosja.
Co może dalej wydarzyć się w Darfurze? Przeciwnicy wydania nakazu aresztowania Bashira uważają, że akt ten zniweczy proces pokojowy między rządem Sudanu a ugrupowaniami rebelianckimi w Darfurze. Inni obserwatorzy twierdzą natomiast, że proces pokojowy faktycznie znajduje się w głębokiej stagnacji, jakiekolwiek porozumienie pokojowe jest bardziej odległe niż kiedykolwiek, a obie strony skłaniają się raczej ku militarnemu rozwiązaniu konfliktu, czego przykładem był bezprecedensowy atak rebelianckiego Ruchu Sprawiedliwości i Równości (JEM) na stolicę Sudanu w maju tego roku. Natomiast w sytuacji zagrożenia aresztowaniem Bashir mógłby poczuć się zmuszony do wykazania chęci złagodzenia przemocy w Darfurze i zawarcia pokoju, mając nadzieję na to, że Rada Bezpieczeństwa ONZ wykorzysta swoje uprawnienia określone w artykule 16 statutu rzymskiego i zawiesi prowadzoną przez ICC sprawę. W oświadczeniu wydanym 14 lipca Międzynarodowa Grupa Kryzysowa (ICG) stwierdziła, że RB ONZ powinna wykorzystać dwu- lub trzy-miesięczny okres rozpatrywania wniosku prokuratora do oszacowania, czy reżim w Chartumie poczynił rzeczywisty postęp w kierunku powstrzymania przemocy w Darfurze, negocjacji pokojowych i ułatwienia rozmieszczania sił pokojowych UNAMID. Gdyby te warunki zostały spełnione, ICG rekomenduje, by RB ONZ zawiesiła sprawę Bashira w ICC na okres 12 miesięcy z możliwością permanentnego zawieszenia.
Istnieje jednak obawa, że sprawy przybiorą całkowicie odmienny obrót i rząd Sudanu postanowi wziąć odwet na ONZ – jak powiedział 14 lipca ambasador Sudanu przy ONZ Abdalmahmood Abdalhaleem Mohamad „wszystkie opcje są otwarte.” Odwet mógłby przybrać różne formy, np. wyrzucenia pracowników organizacji humanitarnych, ograniczenia liczebności zachodnich misji dyplomatycznych, nasilenia przemocy w Darfurze. Pewnym zwiastunem zagrożeń może być atak kilkusetosobowej grupy zbrojnej, przypuszczalnie powiązanej z Chartumem, na patrol UNAMID w dniu 8 lipca, kiedy zginęło 7 żołnierzy sił pokojowych, a 22 zostało rannych.
Opis konfliktu w Darfurze na naszej stronie:
http://www.stosunkimiedzynarodowe.info/kraj_start.php?xkraj_stos=Darfur&kraj=Sudan&typ=problemy