Rola regionalna Pakistanu po rezygnacji prezydenta Musharrafa – q&a
menu:  Główna Artykuły Baza Państw Dokumenty Kalendarz Słownik Chronologia Książki
Rola regionalna Pakistanu po rezygnacji prezydenta Musharrafa – q&a
stosunkimiedzynarodowe.info 2008-08-19 23:56:19
     Najważniejsze pytania i odpowiedzi dotyczące stosunków Pakistanu z najważniejszymi partnerami po rezygnacji prezydenta Perveza Musharrafa w dniu 18 sierpnia.

     Jakie mogą być konsekwencje dla stosunków Pakistanu z USA?

     W USA Pervez Musharraf przez cały okres swojej prezydentury miał opinię człowieka, który wbrew silnej opozycji wewnętrznej zdobył się na odwagę by sprzymierzyć się z USA w walce z terroryzmem międzynarodowym. Takie stanowisko Musharrafa sprawiło, że Waszyngton wyjątkowo cenił go jako sojusznika, udzielał pokaźnej pomocy (ponad 10 miliardów dolarów po zamachach z 11 września 2001 roku, w większości pomocy militarnej) i przymykał oczy na antydemokratyczny charakter jego rządów, zaczynając wyraźniej dystansować się dopiero po lutowych wyborach cywilnego rządu. Wyrazem niezmiennie pozytywnej opinii Waszyngtonu o Musharrafie było oświadczenie sekretarz stanu USA Condoleezzy Rice z 18 sierpnia, mówiące że Musharraf „był jednym z najbardziej zaangażowanych partnerów w wojnie przeciw terroryzmowi”, „dokonał przełomowego wyboru przyłączając się do walki przeciw al-Qaidzie, Talibom i innym grupom ekstremistycznym zagrażającym pokojowi i bezpieczeństwu Pakistanu, jego sąsiadów i partnerów na całym świecie” i że za to USA wyrażają „głęboką wdzięczność.”
     Większość analityków spodziewa się, że cywilne władze Pakistanu pozostaną ważnym partnerem Waszyngtonu w wojnie z terroryzmem. Jest jednak prawdopodobne, że nie będzie otwartej wojny z ekstremistycznymi grupami zbrojnymi działającymi w trudno dostępnych plemiennych obszarach Pakistanu. Zamiast tego nowe władze najpewniej będą przeplatać akcje militarne ofertami pokojowymi dla rebeliantów, co będzie budziło niezadowolenie Waszyngtonu, tym bardziej, że dotychczas zawierane układy pokojowe wydawały się tylko umacniać pozycję ekstremistów.
     Kolejnym powodem do obaw, wyrażanych zresztą wielokrotnie w latach wcześniejszych przy okazji kryzysów w Pakistanie, jest los pakistańskiej broni atomowej. Eksperci nie spodziewają się tutaj żadnych większych problemów z racji tego, że kontrola nad bronią atomową w Pakistanie jest uważana za raczej ścisłą i niezależną od pojedynczych jednostek, nawet prezydenta: decyzje w tej gestii podejmuje 10-osobowy komitet, w którym decydujący wpływ ma armia, jedna z bardziej stabilnych instytucji w Pakistanie. Podczas wizyty w Pakistanie w lutym 2008 roku głównodowodzący armii amerykańskiej Mike Mullen powiedział, że broń atomowa Pakistanu jest właściwie zabezpieczona i nie może wpaść w ręce terrorystów.
     Wielu obserwatorów dostrzega w odejściu Musharrafa szanse dla USA na naprawę swojego wizerunku. Wieloletnie poparcie dla silnego, autokratycznego przywódcy, który nie tolerował opozycji politycznej, wolnych mediów i niezależnej władzy sądowniczej, pogłębiało niepopularność USA w Pakistanie. Nowa sytuacja daje Waszyngtonowi szanse na udzielenie pełnego poparcia obecnemu rządowi demokratycznemu Pakistanu i zrehabilitowania się w oczach pakistańskiej opinii publicznej. W swoim oświadczeniu z 18 sierpnia Condoleezza Rice stwierdziła, że USA „mocno popierają demokratyczny rząd cywilny w jego dążeniu do zmodernizowania Pakistanu i budowy instytucji demokratycznych.”

     Jakie mogą być konsekwencje dla stosunków Pakistanu z Afganistanem?

     Nie ulega wątpliwości, że w związku z zaostrzeniem się konfliktu z Talibami w Afganistanie stosunki tego kraju z Pakistanem uległy ostatnio dramatycznemu pogorszeniu, czego najbardziej dobitnym wyrazem była wypowiedziana 15 czerwca groźba afgańskiego prezydenta Hamida Karzai, że wojska afgańskie mogą wkroczyć do Pakistanu w celu rozbicia ukrywających się tam grup zbrojnych (zobacz: Afganistan i USA wzmagają presję na Pakistan, 30 czerwca 2008). Na szczycie Południowoazjatyckiego Stowarzyszenia Współpracy Regionalnej (SAARC) na początku sierpnia Karzai stwierdził, że „terroryzm i jego sanktuaria zyskują głębsze oparcie” w Pakistanie, korzystając z wsparcia instytucjonalnego.
     Nie może więc dziwić pierwsza reakcja władz afgańskich na ustąpienie prezydenta Pakistanu: afgańskie ministerstwo spraw wewnętrznych oceniło 18 sierpnia, że Musharraf „nie był kimś dobrym dla Afganistanu” i wyraziło nadzieję na lepszego następcę Musharrafa. Ale w wywiadzie udzielonym agencji prasowej The Associated Press 19 sierpnia prezydent Karzai powiedział, że mimo iż on i Musharraf „mieli trudne i dobre dni”, to ogólnie ich relacje były pozytywne, a teraz należy skoncentrować się na wspólnym łagodzeniu napięć w stosunkach dwustronnych. Ze strony Pakistanu sygnałem gotowości do współpracy z Afganistanem i działającymi tam siłami międzynarodowymi może być niezapowiedziana wizyta w Afganistanie 19 sierpnia szefa armii pakistańskiej generała Ashfaqa Kayaniego, poświęcona omówieniu problemów granicy afgańsko-pakistańskiej.

     Jakie mogą być konsekwencje dla stosunków Pakistanu z Indiami?

     W Indiach odejście Musharrafa zostało przyjęte z mieszanymi uczuciami i obawami o kierunek dalszej ewolucji stosunków dwustronnych. Musharraf co prawda był uważany za pomysłodawcę indyjsko-pakistańskiej konfrontacji militarnej w Kargilu w 1999 roku, za jego kadencji doszło też do krytycznego zaostrzenia stosunków po ataku na parlament Indii w grudniu 2001 roku, gdy groźba wybuchu wojny nuklearnej wydawała się bardzo bliska, ale w 2003 roku przyjął pakistańską ofertę dialogu pokojowego, która wkrótce doprowadziła do bezprecedensowego ocieplenia między oboma państwami.
     Natomiast w ostatnich miesiącach, kiedy władzę w Pakistanie sprawował już rząd cywilny, a wpływ Musharrafa szybko malał, miało miejsce szereg wydarzeń, które znacząco pogorszyły stosunki indyjsko-pakistańskie: zamach na ambasadę Indii w Kabulu 7 lipca z 58 ofiarami śmiertelnymi (zobacz: Atak na ambasadę w Kabulu podkreśla rywalizację Pakistanu i Indii, 11 lipca 2008), seria ataków terrorystycznych w indyjskich miastach, wzrost napięcia na granicy indyjsko-pakistańskiej i w Kaszmirze. 1 sierpnia tego roku minister spraw zagranicznych Indii Shiv Shankar Menon oświadczył, że proces pokojowy z Pakistanem znajduje się w najniższym punkcie od 4 lat.
     Indie obawiają się, że cywilny rząd pakistański nie będzie w stanie kontrolować sił zbrojnych i wywiadowczych (ISI), obwinianych za niektóre akty przemocy przeciw Indiom (w tym za ostatni zamach na ambasadę w Kabulu). W lipcu tego roku rząd próbował podporządkować ISI ministerstwu spraw wewnętrznych, ale musiał wycofać się z tego planu pod presją armii. Możliwe jest więc, że ekstremistyczne elementy w pakistańskich służbach zyskają większą swobodę działania. Czarny scenariusz z punktu widzenia Indii polegałby na przekonaniu przez armię lub ISI grup zbrojnych działających obecnie wzdłuż granicy afgańsko-pakistańskiej, by przerzuciły swoją uwagę na granicę z Indiami.

Opis stosunków amerykańsko-pakistańskich na naszej stronie:
http://www.stosunkimiedzynarodowe.info/kraj_start.php?xkraj_stos=USA&kraj=Pakistan&typ=stosunki+dwustronne

Opis stosunków afgańsko-pakistańskich na naszej stronie:
http://www.stosunkimiedzynarodowe.info/kraj_start.php?xkraj_stos=Pakistan&kraj=Afganistan&typ=stosunki+dwustronne

Opis stosunków indyjsko-pakistańskich na naszej stronie:
http://www.stosunkimiedzynarodowe.info/kraj_start.php?xkraj_stos=Pakistan&kraj=Indie&typ=stosunki+dwustronne



Słowa kluczowe
USA

 

lista
tematów
lista
autorów