WNP przybywa do Turkmenistanu, ale czy Turkmenistan wraca do WNP? To jedna z wielkich niewiadomych podczas gdy Aszchabad gości spotkanie Wspólnoty Niepodległych Państw po raz pierwszy od niemal 15 lat.
Wydarzenie jest odbierane jako kolejny znak, że pod nowym prezydentem Gurbanguli Berdymuchammedowem Turkmenistan wychodzi z długiego okresu izolacji za byłego prezydenta Saparmurata Nijazowa.
W przeddzień spotkania państwowa telewizja podkreślała rolę Turkmenistanu w zorganizowaniu spotkania WNP, mówiąc że kraj odgrywa teraz „ważną i praktyczną rolę w WNP.”
Nadzieje na zbliżenia
Berdymuchammedow prowadzi inną politykę niż jego poprzednik, ale jedno co się nie zmieniło to fakt, że Turkmenistan nadal nie ma stanowiska premiera. Tak więc Berdymuchammedow weźmie udział w szczycie zarazem jako głowa państwa-organizatora i faktycznie premier Turkmenistanu.
Czołowym tematem w porządku obrad jest harmonizacja procedur celnych w celu umożliwienia współdzielenia elektryczności i transportu towarów w obrębie WNP. Ale szczyt zapewne przyciągnie większą uwagę ze względu na to, co Berdymuchammedow powie i uczyni.
Uwaga będzie też skupiona na interakcji z azerską delegacją na czele z premierem Arturem Rasizade. Za Nijazowa i byłego prezydenta Azerbejdżanu Hejdara Alijewa, stosunki między oboma państwami były napięte, głownie z powodu sporu o przynależność pola naftowego na Morzu Kaspijskim.
Jednak przy nowych przywódcach w każdym z państw, obie strony poczyniły gesty służące otworzeniu nowego, bardzie pozytywnego okresu w stosunkach turkmeńsko-azerskich. Zapowiedziano już spotkania przedstawicieli obu państw przy okazji spotkania szefów rządów WNP. Współpraca obu państw znacznie zwiększa możliwość budowy nowych transkaukaskich rurociągów naftowych i gazowych, na co nadzieję ma Europa, a czemu Rosja -- która obecnie ma faktyczny monopol na eksport gazu z Turkmenistanu – pragnie zapobiec.
O co toczy się gra?
Ważniejszą kwestią dla WNP jest to, czy Berdymuchammedow zaoferuje jakąś wskazówkę, że Turkmenistan kiedyś ponownie stanie się stałym członkiem WNP. Nieżyjący prezydent Nijazow, który rzadko brał udział w szczytach WNP, wysłał byłego ochroniarza świeżo mianowanego wicepremierem, by dostarczył na szczyt WNP w sierpniu 2005 roku wiadomość, że Turkmenistan zredukował status członkowski do członka stowarzyszonego.
Niektóre media w WNP poddawały w wątpliwość czy był to znak, że WNP stawała się nieistotna. Jeśli Berdymuchammedow zasugeruje możliwość ponownego przystąpienia do ugrupowania, media przypuszczalnie odbiorą to jako oznakę wzmocnienia i wzrostu znaczenia WNP.
Przewodniczacy Komitetu Wykonawczego WNP Siergiej Lebiediew powiedział przed spotkaniem w Aszchabadzie, że Turkmenistan „odgrywa coraz aktywniejszą rolę we wspólnocie, demonstrując praktyczne i konstruktywne podejście do współpracy.”
Jednak Berdymuchammedow niedawno powiedział, że Turkmenistan nie ma planów odejścia od uznanego przez ONZ statusu państwa neutralnego, co może być interpretowane jako stwierdzenie, że Turkmenistan będzie bliżej współpracował z WNP i niektórymi jej instytucjami, ale nie jest jeszcze gotowy na pełne członkostwo.
Copyright (c) 2007. RFE/RL, Inc. Reprinted with the permission of Radio Free Europe/Radio Liberty, 1201 Connecticut Ave., N.W. Washington DC 20036.
Oryginalna wersja artykułu znajduje się pod adresem:
http://www.rferl.org/featuresarticle/2007/11/0C1FDEA4-3371-41D2-8BAB-E0FB1F85D18F.html