Czym sÄ… klastry?
Klaster, zgodnie z definicją M. Portera, jest to znajdująca się w geograficznym sąsiedztwie grupa przedsiębiorstw i powiązanych z nimi instytucji zajmujących się określoną dziedziną, połączoną podobieństwami i wzajemnie się uzupełniającą.[i] W literaturze obok spolszczenia angielskiego clusters istnieją też: grona, wiązki przemysłowe oraz przeniesione z języka francuskiego - lokalne systemy produkcyjne.[ii] Wobec mnogości podejść i ram teoretycznych warto wskazać główne cechy charakteryzujące to zjawisko: koncentrację przestrzenną, interakcyjność - powiązania, wspólną trajektorię rozwoju oraz jednoczesną konkurencję i kooperację tzw. "co-opetion" (połączenie słów cooperation i competition).[iii] Definicja grona, będąca kompilacją propozycji wielu autorów, stwierdza, że jest to grupa powiązanych firm (dostawcy, odbiorcy, konkurenci, klienci), siły roboczej, prywatnych i publicznych instytucji (edukacyjnych, stowarzyszeń) wyspecjalizowana w kilku powiązanych ze sobą działalnościach zlokalizowanych na pewnym obszarze (poziom regionalny) lub w obszarze miasta. Jak podkreśla E. Feser, nie ma jednej uniwersalnej teorii klastra, a jedynie bogaty zestaw pewnych koncepcji i idei, które opisują jego logikę.[iv] Ich "urok" wynika z faktu, że regionalna specjalizacja, powiązane działania komplementarnych przedsiębiorstw i ich współpraca z jednostkami badawczo-naukowymi, instytucjami publicznymi a także uczelniami wyższymi wywołuje efekty synergii, podnosi produktywność i prowadzi do innych korzyści ekonomicznych, jakkolwiek definiowanych. P. Maskell i M. Lorenzen traktują grona jako hybrydową formę długoterminowych wzajemnych stosunków handlowych umiejscowioną pomiędzy ekstremami w postaci hierarchii z jednej strony i rynku z drugiej strony.[v] Termin klaster, choć cieszący się rosnącą popularnością zarówno w kręgach akademickich jak i politycznych jest nadal pojęciem zbyt elastycznym i przez to nieprecyzyjnym.
Większość koncepcji teoretycznych próbujących wyjaśnić mechanizm funkcjonowania skupisk ma charakter teleologiczny i tautologiczny. Klastry należą do krajobrazu gospodarczego krajów wysoko rozwiniętych i są niezbędnym warunkiem rozwoju krajów słabszych (por. mapa 1w aneksie 1).[vi]
Według T. Anderssona klastry podlegają cyklowi życia (por. rys. 1 w aneksie 2), a efekty aglomeracji stanowią pierwszy etap krystalizacji grona.[vii] W podobny sposób ścieżkę rozwoju grona przedstawia raport Unii Europejskiej.[viii] Model idealny zakłada 6 etapów powstawania i rozwoju skupisk regionalnych: 1) formowanie się firm pionierskich bazujących na lokalnej specyficznej wiedzy, po którym następuje dalszy rozwój firm odpryskowych (spin-offs), 2) powstawanie wyspecjalizowanych dostawców usługowych i wyspecjalizowanego rynku pracy, 3) tworzenie nowych organizacji, które służą firmom grona, 4) przyciąganie firm zewnętrznych i wykwalifikowanych pracowników, 5) powstawanie nierynkowych zasobów o charakterze relacji, które sprzyjają cyrkulacji informacji, 6) okres wygasania, głównie na skutek, tzw. "zamknięcia się" (lock-in).
Eklektyczny model autorstwa D. Stoerring i B. Daluma[ix] zakłada, że zaczyn klastra stanowią tzw. regionalne aglomeracje kompetencji, z nich z czasem, dzięki występowaniu aktywności lokalnych przedsiębiorców, ma szansę wykrystalizować się grono. Do tego niezbędne jest jednak zajście tzw. zdarzenia wywołującego, którego charakter może być zarówno pozytywny jak i negatywny. W dalszym rozwoju skupisko przechodzi poprzez fazę wzrostową i dojrzałą do fazy schyłkowej. Model zakłada, że ingerencja władz, będąca częścią polityki opartej na klastrach, może pojawić się zarówno w pierwszej fazie, kiedy to sprzyja rozwijaniu regionalnych kompetencji, jak również w fazie trzeciej, stanowiąc bodziec wyzwalający uformowanie się grona.
Jakie korzyści mogą klastry oferować zagranicznym inwestorom?
Bezpośrednie inwestycje zagraniczne (BIZ) są pewną formą przepływu kapitału. Można je zdefiniować, jako podejmowanie od podstaw samodzielnej działalności gospodarczej za granicą lub też przejmowanie kierownictwa już istniejącego przedsiębiorstwa.[x] Powszechnie przyjmuje się, że ich rola, zwłaszcza dla gospodarek krajów rozwijających się, jest nie do przecenienia. Dla uzasadnienia przepływów kapitałowych w formie BIZ powstało wiele teorii, które opisują przyczyny i warunki ich występowania.[xi]
Zdolność skÅ‚onienia inwestorów do wyboru regionu jako miejsca lokalizacji inwestycji okreÅ›lana mianem atrakcyjnoÅ›ci inwestycyjnej[xii] jest kombinacjÄ… korzyÅ›ci lokalizacji możliwych do osiÄ…gniÄ™cia w trakcie prowadzenia dziaÅ‚alnoÅ›ci gospodarczej a wynikajÄ…cych ze specyficznych cech obszaru, w którym dziaÅ‚alność ma miejsce. Proces wyczerpywania siÄ™ wielu tradycyjnych przewag konkurencyjnych sprzyjajÄ…cych napÅ‚ywowi BIZ (w Polsce np. taniej siÅ‚y roboczej) każe poszukiwać alternatywnych źródeÅ‚ atrakcyjnoÅ›ci. Czy mogÄ… nimi być klastry? BiorÄ…c pod uwagÄ™ rozmaite przypisywane im korzyÅ›ci, wydaje siÄ™ że jak najbardziej. Propozycja wyodrÄ™bnienia trzech grup czynników - tzw. źródeÅ‚ atrakcyjnoÅ›ci - ma na celu unikniÄ™cie, z jednej strony chaotycznego wyliczania możliwych korzyÅ›ci, z drugiej - stwierdzenia, że klastry sÄ… atrakcyjne ze wzglÄ™du na…… "korzyÅ›ci klastrowe".[xiii]
Pierwsze ze źródeł zwraca uwagę na pieniężne korzyści aglomeracji, czyli powiązania zachodzące między dostawcami i odbiorcami oraz istnienie wyspecjalizowanego rynku pracy. Drugie akcentuje tzw. czyste (technologiczne) korzyści aglomeracji, czyli procesy rozprzestrzeniania się wiedzy. Trzecie porusza kwestię nieuprzywilejowanej sytuacji (niepewności) doświadczanej przez zagranicznych inwestorów i zwraca uwagę na społeczny i instytucjonalny wymiar korzyści aglomeracji. Wyróżnienie trzech głównych źródeł atrakcyjności gron ma na celu uszczegółowienie czynników decydujących o potencjalnym zainteresowaniu wśród zagranicznych inwestorów tego typu lokalizacjami[xiv] i nawiązuje do dualnego charakteru klastra; tj. z jednej strony zjawiska spontanicznego (oddolnego), z drugiej - rezultatu odgórnego planu władz lokalnych lub krajowych, pewnej zorganizowanej inicjatywy. Wyróżnione źródła atrakcyjności gron są w zasadzie ogólnymi korzyściami aglomeracji ale prezentowanymi w różnej optyce.
Przeprowadzone analizy koncepcji teoretycznych i dotychczasowych badań empirycznych potwierdziły wstępne przypuszczenia na temat roli każdego ze źródeł. W istocie, finansowe korzyści aglomeracji, środowisko wiedzy i przyjazne warunki prowadzenia działalności gospodarczej oferowane w klastrach mogą czynić je atrakcyjnymi lokalizacjami dla BIZ. Warto zwrócić uwagę zwłaszcza na drugie ze źródeł - środowisko wiedzy. O konkurencyjności przedsiębiorstw decyduje w coraz większym stopniu innowacyjność. Opiera się ona na wiedzy, w szczególności tzw. milczącej (tacit knowledge), której rola jest dla procesów innowacyjnych znacznie większa aniżeli wiedzy skodyfikowanej, łatwej do kopiowanie i odtwarzania. Wiedza milcząca ma jednak swoją specyfikę. Do jej powstawania, wymiany, przepływów, przyswajania i gromadzenia niezbędne są częste kontakty międzyludzkie. Bliskość przestrzenne i społeczna obecna w klastrze stwarza sprzyjające warunki dla jej tworzenia i rozwijania.
Co rzeczywiście inwestorzy cenią w klastrach?
Determinanty lokalizacyjne BIZ były przedmiotem wielu różnorodnych badań, ale główny wniosek sprowadza się w zasadzie do przyznania, że nie istnieje jeden dominujący czy też powszechny czynnik lokalizacyjny przesądzający o atrakcyjności.[xv] Zgodnie z
koncepcją A. Malmberga i P. Maskella ma ona charakter względny i kształtowana jest poprzez kumulacyjne procesy zachodzące w długim okresie czasu, co gwarantuje unikalność dostępnych w regionie aktywów. Kompetencjom rozumianym jako "specjalistyczna wiedza stosowana" przypisują N. Foss i C. Knudsen, decydującą rolę w kształtowaniu przewagi konkurencyjnej firmy. Przedsiębiorstwa będąc zainteresowane jej uzyskaniem, za atrakcyjne postrzegają zatem lokalizacje oferujące właśnie pewne zestawy pożądanych kompetencji. Potwierdza to przykład północno-jutlandzkiego klastra telefonii komórkowej i nawigacji morskiej (NorCOM) definiowanego w sposób szczególny, jako "wspólna baza wiedzy".[xvi] Przypadek NorCOMu wskazuje, jak na przestrzeni prawie półwiecznego rozwoju, region stał się repozytorium specjalistycznej wiedzy dotyczącej transmisji sygnałów elektronicznych za pomocą fal radiowych. Jak wynika z badań przeprowadzonych na inwestorach zagranicznych prowadzących tam działalność badawczo-rozwojową (B+R), właśnie występujące w klastrze kompetencje (rozumiane jako wiedza plus umiejętności jej zastosowania) decydują o atrakcyjności regionu.[xvii]
A jak oceniają potencjalną lokalizację w klastrze zagraniczni inwestorzy działający w Polsce? Ankiety i wywiady przeprowadzone na grupie oddziałów B+R funkcjonujących na Mazowszu umożliwiły zbadanie roli każdego ze źródeł i pozwolił na wyciągnięcie pewnych ogólnych wniosków w aspekcie prowadzenia polityki klastrowej w Polsce. Zgodnie z otrzymanymi rezultatami, dla tej specyficznej grupy inwestorów dominującą rolę odgrywa środowisko wiedzy (podobnie jak dla podmiotów działających w NorCOMie).
Ogólnie nastawienie inwestorów w Polsce do potencjalnego klastra nie pozwala jednak wnioskować, że byłaby to atrakcyjna dla nich lokalizacja. Nagromadzenie firm z tej samej branży na danym terenie postrzegane jest jako nadmierna rywalizacja i czynnik utrudniający prowadzenie działalności gospodarczej. Inwestorzy nie dostrzegają póki co żadnych wymiernych korzyści z uczestnictwa w strukturach klastra. Ewentualna przynależność do niego miałaby pewnie charakter wymuszony obecnością innych podmiotów. Być może ta preferowana izolacja jest spuścizną specjalnego traktowania jakim inwestorzy zagraniczni cieszyli się i nadal cieszą w Polsce. Są to z reguły światowe koncerny, których prestiż stawia w uprzywilejowanej sytuacji względem lokalnych władz zabiegających o pozyskanie zagranicznego kapitału. Świadczy o tym ciągle system zachęt oferowanych zagranicznym podmiotom i działanie Specjalnych Stref Ekonomicznych (SSE). Możliwość otrzymania wymiernych grantów, subsydiów czy innych ulg i zwolnień jest zdecydowanie bardziej atrakcyjne, aniżeli ewentualne, pojawiające się wraz z upływem czasu i wymagające zaangażowania, korzyści płynące z klastra. Brak zainteresowania lokalizacją w gronie można także przypisać sytuacji, którą zastają inwestorzy w Polsce, a która dotyczy tak zwanej kultury współpracy, nadal niestety nieobecnej między rodzimymi przedsiębiorcami. Świadczą o tym częściowo wyniki przeprowadzonych ankiet, ale i badania Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości (PARP), czy prace prowadzone w ramach Regionalnych Strategii Innowacji.[xviii] Oddolne inicjatywy i rozwinięte więzi występujące między firmami w Danii sprawiają, że napływający na dany teren inwestorzy mogą skorzystać z tych już istniejących relacji, niejako podłączając się pod nie. W Polsce niestety tego typu lokalne relacje zdają się być bardzo rzadkie lub wręcz nieobecne.
Podsumowując, można stwierdzić, że o atrakcyjności klastra NorCOM decyduje fakt, że jest on repozytorium kompetencji w dziedzinie technologii komórkowej. Zgromadzona tam wspólna baza wiedzy pozwala nie tylko przyciągnąć, ale także utrzymać (z korzyścią dla całego regionu) zagranicznych przedsiębiorców. Obecność w klastrze oznacza dla nich bowiem możliwość bezpośredniego współkształtowania środowiska, w którym prowadzona jest działalność. Daje nie tylko szansę na zgodne dopasowanie lokalnego otoczenia do potrzeb zgłaszanych przez podmioty, ale także gwarantuje większą stabilność i przewidywalność warunków działania. Wnioski z podobnych badań prowadzonych w Polsce pozwalają skonstatować, że tym, co zadecydowało o atrakcyjności tej lokalizacji dla zagranicznych podmiotów, były w gruncie rzeczy czynniki tradycyjne dla dużych miast, nazywane w literaturze dosłownie "światłami dużych miast" (big city lights).[xix] Dostępna w Polsce wysoko wykwalifikowana, ale i względnie tania sił robocza w połączeniu z potencjałem metropolitarnym stolicy zadecydowały o napływie inwestorów na ten obszar.[xx] Uzyskane odpowiedzi zwracają uwagę na panujący wśród respondentów brak jednomyślności. Bardzo różne oceny poszczególnych elementów, nierzadko skrajnie odmienne opinie dotyczące funkcjonowania w Warszawie świadczą o tym, że badane zagęszczenie - pretendujące do miana klastra - nie stanowi jeszcze jedności. Jego członkowie nie tworzą wspólnoty, nie mówią jednym głosem, co więcej, oceny i uwagi wielu z nich świadczą wręcz o niechętnym nastawieniu lub, co najwyżej, wysoce sceptycznym stosunku do ewentualnego klastra.
O czym należy pamiętać promując klastry Polsce?
Ten (chwilowy, miejmy nadzieję) brak zainteresowania klastrami wśród inwestorów nie powinien zrażać. Nowe spojrzenie na atrakcyjność wymusi prawdopodobnie osławiony już proces delokalizacji, który już niedługo może dotyczyć Polski.[xxi] Problemem okaże się nie tylko przyciąganie nowych, ile utrzymanie obecnych inwestorów.[xxii] Pojawi się konieczność zrewidowania oceny skuteczności dotychczasowych instrumentów, które do tej pory wspomagały napływ inwestorów np. w postaci zachęt finansowych.[xxiii] Zapobieżenie odpływowi kapitału będzie wymagało innych środków. Można przypuszczać, że silne rozwinięte połączenia i więzi z lokalnymi podmiotami i zdobyte doświadczenia będą jednym z czynników decydujących o atrakcyjności lokalizacji dla inwestorów już działających w regionie. Badania w klastrze NorCOM zwróciły uwagę na konieczność zrewidowania pojęcia atrakcyjności inwestycyjnej, zwłaszcza w obliczu rosnącego znaczenia wiedzy dla procesów gospodarczych, a także ze względu na rolę, jaką w przyciąganiu zagranicznych inwestorów, pełnią tzw. "lokalne kompetencje" (rozumiane jako wiedza plus umiejętność jej wykorzystania).[xxiv] Prowadząc opartą na klastrach politykę pozyskiwania BIZ należy pamiętać o pozornej sprzeczności, jaka kryje się pod tym pojęciem. Klastry powstają bowiem na drodze wieloletnich przemian, krystalizują się, ewoluują, podlegają cyklowi życia, więc nie mogą być stworzone na drodze dyskrecjonalnej decyzji politycznej powołującej je do istnienia. Zaangażowanie państwa wydaje się być wskazane i potrzebne, ale nie może zastąpić oddolnych, niejako naturalnych sił. Pozostaje mieć nadzieję, że uda się uniknąć ryzyka, kiedy to ze względu na kontrowersje terminologiczne i porażki niektórych, tworzonych na siłę, klastrów, one i polityka na nich oparta staną się nic nieznaczącymi pojęciami.
Ogromny entuzjazm, jaki towarzyszy koncepcji klastra, ale i pojawiające się wątpliwości czynią dalsze pogłębione analizy koniecznymi. Zwłaszcza wobec spostrzeżenia G. Tichy'ego, który stwierdza, że klastry będą coraz trudniejsze do uniknięcia i coraz bardziej ryzykowne.[xxv]
Dr Marta Goetz - pracownik naukowy Instytutu Zachodniego w Poznaniu. W czerwcu 2007 roku obroniła pracę doktorską dotyczącą atrakcyjności klastrów dla lokalizacji bezpośrednich inwestycji zagranicznych. Dzięki stypendium doktoranckiemu SPIRIT prowadziła badania w jednym z najbardziej renomowanych klastrów europejskich: wiedzo-intensywnym klastrze zaawansowanych technologii NorCOM (Dania). W 2003 roku ukończyła Stosunki Międzynarodowe na Wydziale Zarządzania Akademii Ekonomicznej w Poznaniu. Studiowała także na Aalborg University w Danii w ramach stypendium Socrates/Erasmus, gdzie uzyskała tytuł magistra na Wydziale Nauk Społecznych i Politycznych pisząc pracę dotyczącą regulacji lobbingu korporacyjnego w Unii Europejskiej. W roku 2004 odbyła staż w Europejskim Centrum Rozwoju Kształcenia Zawodowego - CEDEFOP - w Salonikach w Grecji.
[i] M. Porter, Location, competition and economic development: Local clusters in a global economy, Economic Development Quarterly, Feb. 2000, vol. 14, s. 15.
[ii] T. Brodzicki, Definicja klastra, na www.klastry.pl oficjalna strona internetowa Instytutu Badań nad Gospodarką Rynkową poświęcona klastrom.
[iii] B. Nalebuff, Co-opetition, London, Harper Collins Business, 1996 w: N. Driffield, J. Love, Foreign Direct Investment, Technology Sourcing and Reverse Spillovers, The Manchester, School, vol. 71, no. 6, December 2003, s. 659-672.
[iv] E. Feser, Old and New theories of industrial clusters w: M. Steiner, Clusters and Regional Specialization, European Research in Regional Science 8, 1998, s. 8.
[v] P. Maskell, M. Lorenzen, The cluster as market organization, DRUID Working Paper, no. 03-14 s. 1-29.
[vi] C. Ketels, All together, fDi Magazine, June 2, 2004.
[vii] T. Andersson, Linking National Science, Technology and Innovation Policies with FDI policies, International Organization for Knowledge Economy and Enterprise Development IKED, 2005.
[viii] Regionale Cluster in Europa, Beobachtungsnetz der europäischen KMU 2002, Nr. 3, Veröffentlichungen - GD Unternehmen, Europäische Kommission, s. 17.
[ix] D. Stoerring, B. Dalum, Mechanisms behind Luster Emergence - What is the role of policy?, The case of Biomedico Initiative in Aalborg, North Denmark, DRUID Winter Conference, 26-28 January 2006, Aalborg.
[x] A. Budnikowski, Międzynarodowe stosunki gospodarcze, Państwowe Wydawnictwo Ekonomiczne, Warszawa 1996, s. 144.
[xi] S. Luc, Zagraniczne inwestycje bezpośrednie a przekształcenia strukturalne w przemyśle polskim, Szkoła Główna Handlowa, Monografie i Opracowania 475, s. 12 - 17.
[xii] T. Kalinowski (red.), Atrakcyjność inwestycyjna województw i podregionów Polski 2005, IBnGR, Gdańsk.
[xiii] Dosł. "so you are telling that agglomerations form because of agglomeration economies" - Fuijta M., Krugman P., Venables A., The Spatial Economy - Cities, Regions, and International Trade, The MIT Press, Cambridge, 1999, s. 4.
[xiv] Wyróżnione potencjalne źródła nawiązują także do proponowanych przez I. Pietrzyk koncepcji rozwoju regionalnego: marshallowskiej koncepcji dystryktu przemysłowego, ewolucjonistycznego ujęcia postępu technologicznego i neoinstytucjonalnej analizy organizacji przemysłu - I. Pietrzyk, Polityka regionalna Unii Europejskiej i regiony w państwach członkowskich, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 2004, s. 43. Korespondują także z trzema głównymi korzyściami klastra zidentyfikowanymi przez Brodzickiego. Według tego autora klastry przyczyniają się do wzrostu produktywności, innowacyjności i przedsiębiorczości firm zlokalizowanych na jego obszarze - T. Brodzicki, Jak wspierać gospodarkę opartą na wiedzy w Polsce? - materiały konferencyjne IBnGR, Gdańsk, strony internetowe instytutu (pobrano 07.05.2006). Natomiast raport OECD zwraca uwagę na trzy przyczyny obserwowanej koncentracji przestrzennej działalności gospodarczej. Są to czynniki o charakterze ekonomicznym, społecznym (socjologicznym) oraz tzw. rola lokalizacji w innowacyjności - OECD Conference of Ministers responsible for SMEs and Industry Ministers Workshop 2 Lokal Partnership, Clusters and SME Globalisation, Enhancing the competitiveness of SMEs in the global economy: strategies and policies, Bologna, Italy, 14-15 June 2000, s. 8-9.
[xv] R. Brown, S. Raines, FDI Policy Approaches in Western Europe w: Raines S., Brown R., Policy Competition and Foreign Direct Investment in Europe, University of Strathclyde in Glasgow, Ashgate, 1999, s. 14.
[xvi] M. Slavensky Dahl, Knowledge diffusion and regional clusters. Lessons from Danish ICT industry. PhD Thesis, Aalborg University 2003, s. 17.
[xvii] Wnioski badań (ankiety i pogłębione wywiady) przeprowadzonych na Uniwersytecie w Aalborgu podczas stypendium SPIRIT w okresie 09.2005 - 02.2006.
[xviii] Por. C. Altomonte, L. Resmini, Multinational Corporations as catalyst for industrial development, the case of Poland, LICOS Discussion Paper 97/2001; Innowacyjna Wielkopolska - RIS dla Wielkopolski oraz Plan Działań na lata 2004-2006 ocena wstępnego etapu realizacji działań, Poznań, marzec 2006; a także materiały nieoficjalne dzięki uprzejmości PARP.
[xix] Dosłownie - Wielki potencjał skupiony w metropoliach staje się głównym czynnikiem lokalizacji - patrz: W. Dziemianowicz, B. Jałowiecki, Polityka miejska a inwestycje zagraniczne w polskich metropoliach, Uniwersytet Warszawski - Centrum Europejskich Studiów Regionalnych i Lokalnych, Wydawnictwo Naukowe Scholar, Warszawa 2004, s. 10.
[xx] Por. Rezultaty projektu identyfikacji klastrów "Clusters in the EU-10 new member countries" wskazujÄ…ce na dominujÄ…cÄ… pozycjÄ™ stolic - Budapesztu, Warszawy i Pragi; Ch. Ketels, Ö. Sölvell, Clusters in the EU-10 new member countries, www.clustercompetitiveness.org
[xxi] Por. E. Helinska-Hughes, M. Hughes, FDI Policy Approaches in Central and Eastern Europe w: P. Raines, R. Brown, R., Policy Competition and Foreign Direct Investment in Europe, University of Strathclyde in Glasgow, Ashgate, 1999, s. 55, 58.
[xxii] Por. o konieczności nie tylko pozyskiwania nowych, ale także utrzymaniu już działających inwestorów - I. Bramezza, G. Gorla, How does territorial competition matter? The dynamics of the metropolitan economies of Milan and Central Veneto regions, w: P. Cheshire, I. Gordon, Territorial Competition in an Integrating Europe, Avebury 1995, s. 115.
[xxiii] Szerzej o regulacjach unijnych dotyczących dozwolonej pomocy i działaniach państw członkowskich mających na celu uniknięcie problemu "bidding war" a także roli zachęt w wygrywaniu inwestycji w: P. Raines, R. Brown, op. cit., s. 176 -179.
[xxiv] N. Foss, C. Knudsen, Towards a competence theory of the firm, Routledge, London, New York 1996.
[xxv] G. Tichy, Clusters: less dispensable and more risky than ever, w: Fritz O., A risk oriented analysis of regional clusters w: Steiner M., Clusters and Regional Specialization, European Research in Regional Science 8, 1998, s. 237.
|