ONZ-owski kamień milowy dla praw człowieka ma 60 lat
menu:  Główna Artykuły Baza Państw Dokumenty Kalendarz Słownik Chronologia Książki
ONZ-owski kamień milowy dla praw człowieka ma 60 lat
Claire Bigg RFE/RL 2008-12-10 22:58:54

W następstwie II Wojny Światowej społeczność międzynarodowa, wciąż wstrząśnięta zbrodniami popełnionymi przez nazistowskie Niemcy, doszła do porozumienia co do potrzeby potwierdzenia fundamentalnych praw istot ludzkich.

Szereg państw, takich jak Francja i Stany Zjednoczone, już miało wówczas własne karty praw człowieka. Ale żaden dokument nie przekraczał granic i nie identyfikował praw wszystkich jednostek na całym świecie niezależnie od rasy, płci czy klasy.

10 grudnia 1948 roku Narody Zjednoczone przytłaczającą większością przyjęły Powszechną Deklarację Praw Człowieka na Zgromadzeniu Ogólnym w Paryżu. Przemawiając w przeddzień głosowania, Eleanor Roosevelt, pierwsza przewodnicząca komisji odpowiedzialnej za sporządzenie deklaracji, powiedziała zgromadzeniu, że stało ono "u progu wielkiego wydarzenia, zarówno w życiu Narodów Zjednoczonych, jak też w życiu rodzaju ludzkiego."

"Ta Powszechna Deklaracja Praw Człowieka może stać się międzynarodową Wielką Kartą Swobód dla wszystkich ludzi, wszędzie", powiedziała.

Okazało się, że Roosevelt miała rację. Podobnie jak Wielka Karta Swobód, kluczowa XIII-wieczna karta praw w Anglii, Powszechna Deklaracja stała się jednym z założycielskich dokumentów powojennych demokracji, który wywarł wpływ na niezliczone konstytucje narodowe i traktaty międzynarodowe.

Rozległy wpływ

Powszechna Deklaracja Praw Człowieka (PDPC) składa się z 30 artykułów przedstawiających w zarysach podstawowe prawa człowieka, takie jak prawo do wolności słowa, religii, prasy, zrzeszeń, prawo do edukacji, do pracy i do życia bez niewolnictwa i wyzysku. Według Księgi Rekordów Guinnessa jest to najczęściej tłumaczony dokument na świecie.

Steven Crawshaw, UN Advocacy director w Human Rights Watch, mówi że deklaracja nic nie straciła ze swojego znaczenia w ciągu minionych 60 lat. "To lista podstaw, która sięga od klasycznej opresji do arbitralnej odmowy mieszkania, edukacji i opieki zdrowotnej", mówi Crawshaw. "Bez Powszechnej Deklaracji bylibyśmy w gorszej sytuacji. Myślę, że fakt istnienia Powszechnej Deklaracji pozostaje ogromnie ważny dla nas w dniu dzisiejszym."

PDPC dała wielki impet ruchowi praw człowieka - tak jak Human Rights Watch ogromna większość działających dziś grup broniących praw człowieka postrzega PDPC jako swój kamień węgielny. Deklaracja stała się też inspiracją do utworzenia międzynarodowych ugrupowań w zamyśle działających jako chorążowie pokoju, równości i sprawiedliwości.

"Podstawą OBWE jest helsiński Akt Końcowy z 1975 roku, który został podpisany przez 35 państw", mówi Martin Nesirky, rzecznik Organizacji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie, głównego europejskiego ciała zajmującego się bezpieczeństwem i prawami człowieka, "ale helsiński Akt Końcowy jest zbudowany na bardzo solidnych fundamentach - i wśród fundamentów tych być może najważniejsza jest Powszechna Deklaracja Praw Człowieka."

'Fundament'

Aby uczcić 60. rocznicę deklaracji ministrowie spraw zagranicznych państw uczestniczących w OBWE na spotkaniu w Helsinkach w zeszłym tygodniu potwierdzili oddanie swoich państw wartościom zapisanym w deklaracji.

PDPC nie jest prawnie wiążącym dokumentem, ale definiuje znaczenie kategorii "swobód podstawowych" i "praw człowieka" określonych w Karcie Narodów Zjednoczonych, która jest wiążąca dla wszystkich państw członkowskich.

Posłużyła też za podstawę dla dwóch kluczowych, wiążących paktów ONZ: Międzynarodowego Paktu Praw Obywatelskich i Politycznych i Międzynarodowego Paktu Praw Gospodarczych, Społecznych i Kulturalnych. Toteż przez wszystkie te lata deklaracja z 1948 roku stała się postrzegana jako nieodłączna część prawa międzynarodowego.

"Chociaż nie jest to wiążący traktat, mimo to jest uważana za odzwierciedlającą zwyczajowe prawo międzynarodowe, które jest wiążące dla wszystkich państw", mówi Bill Bowring, międzynarodowy prawnik z zakresu praw człowieka bazujący w Londynie. "Wszystkie traktaty z zakresu praw człowieka, które odtąd się pojawiły - w sprawie eliminacji dyskryminacji kobiet, dyskryminacji rasowej czy w sprawie praw dzieci - bazują na Powszechnej Deklaracji. To fundament."

Bowring, który blisko współpracuje z Europejskim Trybunałem Praw Człowieka, mówi że deklaracja jest potężnym narzędziem dla obywateli dochodzących sprawiedliwości przeciw swoim rządom.

"Obecnie pracuję z kolegą w Czeczenii nad sprawą przeciw Federacji Rosyjskiej", mówi Bowring. "Nawet jeśli nie odnosimy się wyraźnie do Powszechnej Deklaracji, ona zawsze tu jest."

Deklaracja ma też swoich krytyków. Niektórzy mówią, że nie wylicza tego, co wielu uważa za prawa wrodzone, takie jak prawo do nie walczenia w wojnach. Inni zarzucają, że deklaracji brakuje zębów z powodu jej niewiążącej natury, co pozwala niektórym członkom ONZ na bezkarne łamanie jej artykułów. Kraje islamskie Pakistan, Iran i Arabia Saudyjska również krytykowały ją za pomijanie ich tradycji kulturowych i religijnych.

Ale Crawshaw z Human Rights Watch mówi, że te ataki tylko uwydatniają trwały moralny autorytet Powszechnej Deklaracji: "Zawsze są ludzie, którzy będą chcieli przerabiać podstawy i umniejszać [dokument] z rozmaitych powodów. Myślę, że tak naprawdę nadzwyczajne jest jak dobrze dość prosta deklaracja przetrwała próbę czasu."


Copyright (c) 2008. RFE/RL, Inc. Reprinted with the permission of Radio Free Europe/Radio Liberty, 1201 Connecticut Ave., N.W. Washington DC 20036.

Oryginalna wersja artykułu znajduje się pod adresem:
http://www.rferl.org/content/UN_Rights_Milestone_Marks_60th_Anniversary/1357915.html


Słowa kluczowe

 

lista
tematów
lista
autorów