Irak jest bardziej demokratyczny niż Iran
menu:  Główna Artykuły Baza Państw Dokumenty Kalendarz Słownik Chronologia Książki
Irak jest bardziej demokratyczny niż Iran
Abbas Djavadi RFE/RL 2009-02-08 22:16:18

Cokolwiek by nie sądzić o motywacji USA stojącej za obaleniem irackiego dyktatora Saddama Husajna w 2003 roku i poinwazyjnej przemocy, destrukcji i chaosie, przynajmniej jeśli chodzi o wolne i sprawiedliwe wybory Irak jest dziś daleko bardziej demokratyczny niż większość innych państw arabskich i sąsiedni Iran.

31 stycznia Irakijczycy poszli do urn by wybrać 440 członków rad prowincjonalnych, których obowiązki dotyczą m..in. wybierania prowincjonalnych gubernatorów i administracji. Zarajestrowano 14431 kandydatów z ponad 400 partii i ugrupowań, w tym 3912 kobiet. Przyznać trzeba, że to nie oznaczałoby wiele gdyby wybory nie były przeprowadzane w sposób wolny i sprawiedliwy – przy swobodnej konkurencji między partiami politycznymi i ugrupowaniami, równych szansach wszystkich kandydatów i nieskrępowanej relacji mediów.

Z różnymi grupami etnicznymi i wyznaniowymi, w tym sunnickimi i szyickimi Arabami, Irakijczycy z wszystkich znaczących ugrupowań politycznych o różnych stanowiskach mieli swobodę prowadzenia kampanii - tak publicznie jak i poprzez media. Trzy kurdyjskie prowincje, które już cieszą się statusem autonomicznym, przeprowadzą swoje wybory prowincjonalne w późniejszym terminie w tym roku. Jak dotąd nie było większych skarg co do procesu rejestracji kandydatów i wyborców, rejestracji podmiotów politycznych, nominowania kandydatów, samego głosowania i liczenia głosów lub też zatwierdzenia i publikacji zbieranych rezultatów.

Porównajmy ten obraz z Iranem. Po pierwsze, rządy i gubernatorzy prowincjonalni nie są wybierani w Iranie – są mianowani przez rząd centralny w Teheranie. Demokratycznymi nie można też nazwać ostatnich wyborów prezydenckich w czerwcu 2005 roku. Tak jak we wszystkich poprzednich wyborach prezydenckich, chcący być kandydatami najpierw musieli uzyskać aprobatę potężnej Rady Strażników, 12-osobowego ciała odpowiadającego tylko przez Najwyższym Przywódcą ajatollahem Chameneim, osoby niewybieralnej, która reprezentuje najwyższą władzę polityczną w kraju. Tylko 6 kandydatom z 1014 pozwolono ubiegać się o urząd, a 5 z tych 6 było bliskimi zwolennikami Chameneiego i Rady Strażników. Szósty kandydat był członkiem islamskiego establishmentu przez 26 lat, ale miał nieporozumienia z Radą Strażników w latach poprzedzających wybory. Zwycięzca i obecny prezydent Mahmud Ahmadinejad był jednym z piątki.

Partie polityczne są zakazane w Iranie oprócz tych, które zobowiązują się do politycznego i ideologicznego systemu w Iranie. Nawet ci „reformatorzy”, którzy krytykują rząd i poszczególne postacie polityczne deklarują swoją lojalność wobec systemu, niewybieralnego najwyższego przywódcy czy Rady Strażników. Rada Strażników wyklucza wszystkich kandydatów w wyborach parlamentarnych i prezydenckich, którzy nie popierają jednoznacznie establishmentu. Media elektroniczne są pod totalną kontrolą biura najwyższego przywódcy. Zamykano nawet gazety, które popierają „reformatorskie” siły i polityków pro-establishmentowskich.

Pomimo wojny, destrukcji i przemocy terrorystycznej i etnicznej po 2003 roku, Irak radzi sobie dużo lepiej niż Iran jeśli chodzi o wybory. Rozmawiając z Radio Farda RFE/RL, Qasem Sholeh-Sadi, profesor nauk politycznych na uniwersytecie w Teheranie, powiedział że Irak i Afganistan z powodzeniem przeprowadziły w zasadzie wolne i sprawiedliwe wybory pomimo inwazji i przemocy, podczas gdy w Iranie, mimo stuletniej tradycji wyborów, kandydaci są arbitralnie filtrowani przez Radę Strażników. Większość innych państw arabskich, w tym Arabia Saudyjska, państwa regionu Zatoki Perskiej i Syria także nie mogą konkurować z Irakiem pod względem demokratycznych wyborów. Niektóre z nich w ogólnie nie przeprowadzają żadnych wyborów, wolnych czy niewolnych.

Iran ma znaczące wpływy w Iraku. Jeśli sytuacja bezpieczeństwa w Iraku dalej będzie się poprawiać i kraj zrobi dalsze postępy w kierunku międzynarodowo uznanych norm demokracji i wolności, Irakijczycy wkrótce zauważą, że ich sąsiad ze wschodu, który wciąż próbuje dyktować im jak lepiej postępować, faktycznie może się sporo od nich nauczyć.

Abbas Djavadi to associate director broadcastingu w RFE/RL. Poglądy wyrażone w tym komentarzu są poglądami autora i niekoniecznie odzwierciedlają poglądy RFE/RL.

 

Copyright (c) 2008. RFE/RL, Inc. Reprinted with the permission of Radio Free Europe/Radio Liberty, 1201 Connecticut Ave., N.W. Washington DC 20036.

 

Oryginalna wersja artykułu znajduje się pod adresem:

http://www.rferl.org/content/Iraq_Is_More_Democratic_Than_Iran/1378427.html

 

Opis konfliktu w Iraku na naszej stronie:
http://www.stosunkimiedzynarodowe.info/kraj,Irak,problemy,Konflikt

 

Opis stosunków Irak-Iran na naszej stronie:
http://www.stosunkimiedzynarodowe.info/kraj,Irak,stosunki_dwustronne,Iran


Słowa kluczowe

 

lista
tematów
lista
autorów