Pakistan: pod naporem Talibów
menu:  Główna Artykuły Baza Państw Dokumenty Kalendarz Słownik Chronologia Książki
Pakistan: pod naporem Talibów
Radek Alf stosunkimiedzynarodowe.info 2009-02-12 23:21:59

Pakistan, gdzie Talibowie wydają się intensyfikować swoją przestępczą działalność, wyrasta na najpoważniejsze wyzwanie dla polityki zagranicznej Baracka Obamy. 


Ostatnie tygodnie przynoszą coraz więcej sygnałów, że rząd pakistański nie jest w stanie utrzymać ryzach lokalnych Talibów, którzy wydają się uzyskiwać zdolność do terroryzowania coraz większych obszarów kraju. Najbardziej wymowna jest sytuacja w dolinie Swat, niegdyś atrakcyjnej destynacji turystycznej, dziś polu walki między wojskami pakistańskimi a bojownikami kierowanymi przez kleryka Maulanę Fazlullaha. Mimo że armia pakistańska przystąpiła do ofensywy w dolinie jeszcze w listopadzie 2007 roku, obecnie Talibowie sprawują kontrolę nad jej większą częścią i zastraszają mieszkańców największego miasta Mingora; zamieszkała przez ponad 1,5 miliona osób dolina Swat znana jest teraz jako „dolina śmierci”. [1] Ekstremiści ustanowili własny system sądownictwa oparty na prawie szaria, który w obliczu słabości władzy państwowej staje się obowiązkowym sposobem rozstrzygania lokalnych sporów [2].  Uderzają też w system szkolnictwa: zniszczyli jak dotąd co najmniej 186 państwowych szkół, głównie dla dziewcząt, pozbawiając edukacji 80 tysięcy dzieci [3]. W jednym z bardziej bezczelnych przejawów swojej pewności siebie pod koniec stycznia bojownicy Fazlullaha ogłosili listę 47 „poszukiwanych” osób, znanych osobistości z życia politycznego i społecznego, faktycznie wydając na nich wyrok śmierci [4].

Dolina Swat jest częścią Północno-Zachodniej Prowincji Granicznej (NWFP), ale nie należy nawet do niesławnych Federalnie Administrowanych Terytoriów Plemiennych (FATA) przy granicy z Afganistanem, które tradycyjnie stanowią główny obszar działalności Talibów i innych radykałów. Tutaj ich popularność i zbrodnicza aktywność również wydaje się rosnąć, co widać na przykładzie ataków na szlaki zaopatrzeniowe dla koalicji międzynarodowej działającej w Afganistanie i fali porwań obcokrajowców. Najbardziej bolesne dla Polski było ogłoszenie 7 lutego o zamordowaniu Piotra Stańczaka, geologa uprowadzonego 28 września w dystrykcie Attock i straconego w regionie Południowy Waziristan. Stańczak był pierwszym zachodnim zakładnikiem, którego zabito od czasu morderstwa na dziennikarzu „The Wall Street Journal” Danielu Pearlu w styczniu 2002 roku, ale zagranicznych ofiar jest więcej. 12 listopada zeszłego roku w Peszawarze zastrzelony został amerykański pracownik humanitarny Stephen Vance, a dzień później w tymże mieście uprowadzono irańskiego dyplomatę, przetrzymywanego do chwili obecnej. Ostatnio, 2 lutego koło miasta Quetta uprowadzony został Amerykanin John Solecki, szef lokalnego biura Wysokiego Komisarza ONZ ds. Uchodźców (UNHCR). Ostatnie doniesienia mediów pakistańskich sugerują nawet, że Talibowie mogą pokusić się o wysłanie swoich bojowników do stołecznego Islamabadu, gdzie na murach budynków pojawiać się zaczęły ostrzegawcze napisy [5].

Z czego wynika postępująca talibanizacja Pakistanu? W sferze deklaratywnej rządowi pakistańskiemu nie można wiele zarzucić. W wywiadzie dla „Financial Times” 24 stycznia premier Yousuf Raza Gilani stwierdził, że po zamachach takich jak ten, w którym w grudniu 2007 roku zginęła eks-premier Benazir Bhutto, Pakistan czuje się „ofiarą terroryzmu” i nie ma takiej możliwości by nie podchodził z pełną powagą do walki z terroryzmem, który „nie ma religii ani granic.” [6] Jednocześnie Gilani wskazał na niewystarczające środki do walki z terroryzmem, porównując sytuację Pakistanu z Afganistanem, gdzie wojnę toczy się „z najbardziej zaawansowaną bronią na świecie i cały świat wrzuca tam pieniądze, a od nas oczekuje się walczyć bez broni, bez samochodów, bez telefonów komórkowych.” Bez wątpienia pakistańskim siłom brakuje odpowiedniego sprzętu, np. helikopterów, i przygotowania do walk o charakterze kontrpartyzanckim w wyjątkowo trudnym terenie z bezwzględnym przeciwnikiem.

Nie to jednak wydaje się najważniejszym czynnikiem – podstawowy znak zapytania dotyczy nastawienia wielce wpływowej armii i sił wywiadowczych ISI. Struktury te od zawsze za głównego wroga Pakistanu uważały Indie i wykorzystywały obszar FATA do tworzenia i szkolenia grup zbrojnych, które mogły później zostać użyte w indyjskim Kaszmirze. Analitycy sądzą, że nastawienie na konfrontację z Indiami nie uległo zmianie, a wręcz wzmacniają je obawy o rosnące wpływy Indii w Afganistanie, stwarzające wrażenie okrążania Pakistanu. Obecne władze pakistańskie z premierem Gilanim i prezydentem Asifem Alim Zardarim mają jedynie „hipotetyczną kontrolę” nad armią i ISI [7] - to opinia znanego eksperta ds. Azji Południowej, byłego pracownika CIA i Pentagonu Bruce’a Riedela, który 10 lutego został powołany przez prezydenta Baracka Obamę na szefa panelu mającego dokonać całościowego przeglądu polityki USA wobec Afganistanu i Pakistanu, zarówno w jej aspektach militarnych jak i niemilitarnych.

Obama jeszcze jako kandydat na prezydenta USA dostrzegał związek między napięciami na linii Pakistan-Indie a poparciem pakistańskich struktur władzy dla Talibów i deklarował, że będzie starał się o rozwiązanie sporu o Kaszmir, gdyż „jeśli Pakistan będzie mógł patrzeć na wschód z większą pewnością, będzie mniej prawdopodobne, że będzie uważał, iż jego interesom najlepiej służy współpraca z Talibami.” [8] Stąd też Obama w jednej ze swoich pierwszych decyzji 22 stycznia powołał Richarda Holbrooke’a na specjalnego wysłannika na Afganistan i Pakistan. Ale jeszcze zanim Holbrooke udał się w swoją pierwszą podróż do regionu Waszyngton uległ naciskom indyjskim i usunął z jego portfolio problem Kaszmiru [9].

Skoro więc Kaszmir nie będzie podlegał amerykańskim wysiłkom dyplomatycznym, panel Riedela będzie musiał zwrócić uwagę na inne elementy dotychczasowej strategii amerykańskiej, np. bombardowanie rakietami obiektów na terytorium pakistańskim uznanych za kryjówki liderów wrogich grup zbrojnych. Taktyka ta być może przyniosła śmierć wielu znaczących liderów al-Qaidy i sprzymierzonych z nią ugrupowań, lecz (podobnie jak przy nalotach w Afganistanie) pociąga za sobą śmierć cywilów i tym samym dostarcza gotowego narzędzia propagandowego ekstremistom. Dodać trzeba, że w północno-zachodnim Pakistanie mogą oni czerpać z obszernej puli osób rozgoryczonych i podatnych na indoktrynację – znajdują się tam liczne obozy dla afgańskich uchodźców (których jest wciąż prawie 2 miliony osób [10]) i dla osób wewnętrznie wysiedlonych, których wspólną cechą jest brak podstawowej opieki zdrowotnej, niedobory żywności i ogromne przepełnienie [11].

Dobrym początkiem przewartościowywania polityki wobec Pakistanu byłoby przyjęcie sponsorowanej przez obecnego wiceprezydenta Joe Bidena ustawy Enhanced Partnership with Pakistan Act 2008, zakładającej przyznanie Pakistanowi w ciągu 10 lat 15 miliardów dolarów pomocy na rozwój ekonomiczny i projekty społeczne [12]. Dla porównania po zamachach z 11 września 2001 roku USA przekazały Pakistanowi ponad 10 miliardów pomocy, ale ponad 7 miliardów stanowiła pomoc wojskowa. Zmiana struktury pomocy amerykańskiej byłaby zgodna z oczekiwaniami władz pakistańskich: „wzmocnienie naszej demokracji, pomożenie nam w poprawie edukacji, mieszkalnictwa i opieki zdrowotnej jest najwspanialszym narzędziem jakie możemy stosować przeciw ekstremizmowi” i „największą trwogą fanatyków”, napisał prezydent Zardari na łamach „Washington Post” 28 stycznia [13].

Szybkie opracowanie skutecznej polityki wobec Pakistanu jest teraz absolutnie konieczne. Jak mówi Riedel, „Pakistan jest najbardziej niebezpiecznym państwem, ponieważ wszystkie koszmary XXI wieku, które powinny wywoływać obawy Amerykanów zbiegają się w Pakistanie w unikalny sposób: jest to państwo z bronią jądrową; jest to państwo z historią proliferacji technologii nuklearnej; jest to państwo, które toczyło cztery wojny z sąsiadem i co najmniej jedna z nich była bliska stania się wojną nuklearną; jest to państwo goszczące liczne międzynarodowe organizacje terrorystyczne i dziś stanowi bezpieczne schronienie i bastion organizacji terrorystycznej al-Qaida; jest to też państwo zalane narkotykami i jest to państwo, w którym starcie między reakcyjnym islamskim ekstremizmem i demokracją rozgrywa się na naszych oczach.” [14] Jeśli dodać do tego upadłą gospodarkę podtrzymywaną pożyczkami Międzynarodowego Funduszu Walutowego (IMF) oraz słabość rządu i wewnętrzne niesnaski, destabilizacyjny potencjał zapadającego w coraz większy chaos Pakistanu staje się aż nadto widoczny.

 

Opis problemu terroryzmu w Pakistanie na naszej stronie:
http://www.stosunkimiedzynarodowe.info/kraj,Pakistan,problemy,Terroryzm

 

Opis stosunków Pakistan-USA na naszej stronie:

http://www.stosunkimiedzynarodowe.info/kraj,Pakistan,stosunki_dwustronne,USA


[1] Taliban rule Pakistan's 'valley of death', Bill Roggio, The Long War Journal, 23 stycznia 2009, http://www.longwarjournal.org/archives/2009/01/taliban_rule_pakista.php

[2] Swatis turn to TTP’s courts, The News, 27 stycznia 2009, http://www.thenews.com.pk/top_story_detail.asp?Id=19911

[3] Pakistani Taliban turn honeymoon spot into slaughterhouse, Saeed Shah, McClatchy Newspapers, 26 stycznia 2009, http://www.mcclatchydc.com/world/story/60779.html

[4] Swat TTP issues list of 47 ‘wanted persons’, Delawar Jan, The News, http://www.thenews.com.pk/top_story_detail.asp?Id=19878

[5] Taliban threaten attack on Islamabad, Hamid Mir, The News, 11 lutego 2009, http://www.thenews.com.pk/top_story_detail.asp?Id=20232

[6] Interview transcript: Yousuf Raza Gilani, Financial Times, 24 stycznia 2009.

[8] Renewing American leadership, Barack Obama, Foreign Affairs, lipiec-sierpień 2007, http://www.foreignaffairs.org/20070701faessay86401/barack-obama/renewing-american-leadership.html

[9] U.S. removes Kashmir from envoy's mandate; India exults, Emily Wax, Washington Post, 30 stycznia 2009, http://www.washingtonpost.com/wp-dyn/content/article/2009/01/29/AR2009012903737.html

[11] Taliban finds fertile recruiting ground in Pakistan's tribal refugee camps, Aamir Latif, U.S. News and World Report, 9 lutego 2009, http://www.usnews.com/articles/news/world/2009/02/09/taliban-finds-fertile-recruiting-ground-in-pakistans-tribal-refugee-camps.html

[13] Partnering with Pakistan, Asif Ali Zardari, Washington Post, 28 stycznia 2009, http://www.washingtonpost.com/wp-dyn/content/article/2009/01/27/AR2009012702675.html 



Słowa kluczowe
USA

 

lista
tematów
lista
autorów