Rząd Hiszpanii oskarżył baskijskie ugrupowanie terrorystyczne ETA o odpowiedzialność za następujące po sobie zamachy bombowe pod koniec lipca, w których zginęły 2 osoby, a rannych zostało ponad 50. Te krwawe ataki doszły do skutku gdy ETA (od Euskadi Ta Askatasuna, czyli Baskijska Ojczyzna i Wolność) obchodziła 50-lecie założenia. Analitycy mówią, że ETA, która została poważnie osłabiona w ostatnich latach przez agresywne rajdy kontrterrorystyczne policji w Hiszpanii i Francji, ma nadzieję, że zamachy nie tylko podniosą słabnące morale wśród jej zwolenników, ale też zmuszą hiszpański rząd do powrotu do stołu negocjacyjnego.
Ostatni krwawy atak 30 lipca, w którym zginęło 2 oficerów gwardii cywilnej, miał miejsce na Majorce, hiszpańskiej wyspie wakacyjnej. Siły bezpieczeństwa mówią, że członkowie ETA zdetonowali zdalnie sterowaną bombę umieszczoną pod samochodem policyjnym przed barakami ofiar. Policja później zdezaktywowała inną bombę umieszczoną pod drugim samochodem niedaleko miejsca pierwszej eksplozji. Władze na krótko zamknęły wszystkie porty i lotniska na wyspie aby zapobiec ucieczce zamachowców.
Atak na Majorce miał miejsce zaledwie jeden dzień po tym jak w Burgos na północy Hiszpanii, przed kwaterami mieszkalnymi dla rodzin oficerów gwardii cywilnej przed świtem wybuchła bomba, raniąc 66 osób, w tym śpiące dzieci. Siła eksplozji pozostawiła przed barakami głęboki krater i zmiotła większość fasady 14-piętrowego budynku. Rząd stwierdził, że ETA chciała urządzić masakrę, ale napotkała problemy w zaparkowaniu samochodu przewożącego bombę.
Obserwatorzy mówią, że ETA jest pod presją by pokazać, że wciąż może przeprowadzać ataki pomimo jej osłabienia serią głośnych aresztowań, wśród nich zatrzymania w kwietniu czołowego dowódcy wojskowego Jurdana Martitegiego, trzeciego szefa wojskowego ETA aresztowanego od listopada 2008 roku. Policja schwytała też szefa aparatu logistycznego ETA we wrześniu 2007 roku oraz szefa aparatu politycznego w maju 2008 roku. Niemal 20 innych członków ETA niższego szczebla zostało aresztowanych podczas 3-tygodniowego okresu w czerwcu-lipcu 2009 roku.
ETA została założona 31 lipca 1959 roku, kiedy grupa dysydenckich, radykalnych studentów oderwała się od Nacjonalistycznej Partii Basków (PNV) i formalnie ogłosiła dążenie do baskijskiej secesji. Ugrupowanie to szybko przyjęło stosowanie przemocy: pierwszą ofiarą ETA była licząca 22 miesiące Maria Begona Urroz, zabita w czerwcu 1960 roku bombą na stacji kolejowej w baskijskim mieście San Sebastian. Odtąd ETA zabiła prawie 900 osób w swojej kampanii na rzecz niepodległości Basków.
Jednym z najsłynniejszych ataków ETA było zamordowanie w grudniu 1973 roku hiszpańskiego premiera Luisa Carrero Blanco, wówczas uważanego za faworyta i przypuszczalnego następcę dyktatora Hiszpanii, generała Francisco Franco. Carrero Blanco został zabity gdy eksplozja katapultowała jego samochód w powietrze i spowodowała, że przeleciał on ponad dachem madryckiego kościoła gdzie Carrero Blanco właśnie wziął udział w mszy. Samochód wylądował na balkonie drugiego piętra budynku po drugiej stronie kościoła.
Dekada lat 80-tych stanowiła szczytowy okres baskijskiej przemocy. Najkrwawszym rokiem ETA był rok 1980, kiedy zabito 91 osób, z czego prawie połowę stanowili cywile. Najkrwawszy pojedynczy atak ETA miał miejsce w czerwcu 1987 roku, kiedy 21 osób zginęło, a 45 zostało rannych gdy na parkingu supermarketu w Barcelonie wybuchł samochód-pułapka. Dla porównania, w pierwszej połowie 2009 roku ETA zaatakowała 9 razy, zabijając 3 osoby.
W 1992 roku, w którym Hiszpania organizowała Igrzyska Olimpijskie w Barcelonie i Universal Expo w Sewilli, ETA obiecywała bezprecedensową kampanię bombową aby rzucić hiszpański rząd na kolana. Ale w marcu tego roku hiszpańska i francuska policja wymanewrowały ugrupowanie aresztując jego całe ścisłe przywództwo podczas nalotu na chatę we francuskim miasteczku Bidart. Był to cios, z którego ETA nigdy w pełni się nie podniosła.
W kwietniu 1995 roku ETA nie zdołała zabić samochodem-pułapką Jose Marii Aznara, przywódcy konserwatywnej opozycji i przyszłego premiera. Podczas swojego urzędowania w latach 1996-2004 Aznar wdrożył politykę kontrterrorystyczną, której powszechnie przypisuje się w zasadzie wykorzenienie ETA.
Wierząc, że może mieć większe powodzenie u następcy Aznara, socjalistycznego premiera Jose Luisa Rodrigueza Zapatero, ETA w 2006 roku ogłosiła "trwałe zawieszenie broni." W oświadczeniu przekazanym baskijskim mediom, ugrupowanie twierdziło, że jego nowym celem było "promowanie demokratycznego procesu w Kraju Basków."
Jednak co okazało się poważnym błędem w rachubach, Zapatero odmówił żądania by ETA najpierw złożyła swoją broń jako warunek wstępny rozmów pokojowych. Przeciwnie, Zapatero wycofał się z porozumienia z opozycyjną Partią Ludową, które sam zaproponował w 2000 roku, stanowiącego że nie będzie rozmów z ETA dopóki nie zgodzi się ona na rozbrojenie. Będący tego następstwem rozłam między dwoma głównymi partiami politycznymi w Hiszpanii ograniczył publiczne poparcie dla negocjowanego uregulowania konfliktu, uniemożliwiając Zapatero spełnienie żadnych żądań ETA. Gdy rozmowy pokojowe szybko znalazły się w impasie, ETA powróciła do przemocy, łamiąc swoje zawieszenie broni zamachem bombowym na lotnisku w Madrycie w grudniu 2006 roku.
Od tego momentu władze hiszpańskie i francuskie przystąpiły do bezprecedensowej rozprawy z ugrupowaniem. Prawie 100 podejrzanych o członkostwo w ETA zostało aresztowanych w Hiszpanii i Francji tylko po zamachu w Madrycie. Obecnie w hiszpańskich więzieniach jest około 700 skazanych lub podejrzanych o działalność w ETA, a kolejnych 150 więzionych jest we Francji. Tymczasem ETA została też osłabiona wewnętrzną walką o władzę między twardogłowymi, którzy chcą kontynuacji kampanii przemocy, a tymi, którzy chcą rozwiązania politycznego.
Chociaż ostatnie ataki udowodniły, że ETA nadal jest w stanie zabijać, bezlitosna presja kontrterrorystyczna częściej przynosi aresztowania komandosów ugrupowania zanim zdążą oni zaatakować. Ponadto szefowie militarni ETA obecnie są w stanie przetrwać ledwie parę miesięcy, a nie lat, przed ich pojmaniem. Jak powiedział hiszpański minister spraw wewnętrznych Alfredo Perez Rubalcaba, "ETA wciąż może wyrządzić nam dużo krzywdy, ale przystąpienie teraz do tego ugrupowania to zakup biletu prowadzącego prosto do więzienia."
Soeren Kern to Senior Fellow ds. Stosunków Transatlantyckich w madryckim Grupo de Estudios Estrategicos / Strategic Studies Group.
Copyright World Politics Review
Oryginalna wersja artykułu znajduje się pod adresem:
http://www.worldpoliticsreview.com/article.aspx?id=4152
Opis problemu separatyzmu baskijskiego na naszej stronie:
http://www.stosunkimiedzynarodowe.info/kraj,Hiszpania,problemy,Separatyzm_baskijski