Czy nowa wizja Miedwiediewa może przynieść stabilność Północnemu Kaukazowi?
menu:  Główna Artykuły Baza Państw Dokumenty Kalendarz Słownik Chronologia Książki
Czy nowa wizja Miedwiediewa może przynieść stabilność Północnemu Kaukazowi?
Asłan Dukajew RFE/RL 2010-02-02 23:07:09

Powołanie przez prezydenta Rosji Dmitrija Miedwiediewa w zeszłym tygodniu Aleksandra Chłoponina, ekonomisty i byłego gubernatora syberyjskiego Regionu Krasnojarskiego, do nadzorowania nowo utworzonego Federalnego Okręgu Północnego Kaukazu było jedną z wiadomości, które wzięły się nie wiadomo skąd. Obserwatorzy Rosji spędzili wiele czasu w zeszłym tygodniu próbując wyjaśnić rationale stojące za decyzją Miedwiediewa. Ale pytania pozostają.

Na pierwszy rzut oka mianowanie człowieka, który jest bardziej administratorem niż wojownikiem do zarządzania prowincją, gdzie prezydenci są wysadzani w powietrze w swoich samochodach, a ministrowie spraw wewnętrznych likwidowani przez snajperów mogłoby wydawać się aktem czystego szaleństwa. Ale wojenna wprawa była najwyraźniej ostatnią rzeczą o jakiej myślał Miedwiediew gdy wybierał Chłoponina na nowe stanowisko. "Osiągnęliście wiele, przede wszystkim w projektach społecznych i ekonomicznych, i to tego właśnie pilnie potrzeba na Północnym Kaukazie", powiedział Miedwiediew Chłoponinowi podczas transmitowanego w telewizji spotkania.

Społeczne i ekonomiczne projekty są zaiste bardzo potrzebne na całym Północnym Kaukazie. Ale to tylko część historii. Rationale Miedwiediewa trywializuje, jeśli nie ignoruje, leżące u podstaw przyczyny problemów regionu i, w szczególności, związek między tymi problemami a islamską partyzantką.

Z pewnością Miedwiediew i jego doradcy muszą wiedzieć co motywuje młodych mężczyzn i kobiety, którzy w biały dzień wysadzają w powietrze prezydentów i śmiertelnie strzelają do ministrów spraw wewnętrznych. W mało prawdopodobnym przypadku że nie wiedzą, poniższe oświadczenie skierowane do członków Parlamentu Europejskiego pochodzi prosto ze źródła i - niestety - odzwierciedla tak powszechne odczucie, że nawet niektórzy w obecnym przywództwie czeczeńskim mogliby się pod nim podpisać: "Czeczeńcy i Rosjanie są tak przeciwni sobie jak bieguny magnesu. Nie ma duchowych ani psychicznych czynników, które pozwalałyby na ich współistnienie. Przemoc jest jedynym czynnikiem, który trzyma naród czeczeński w przestrzeni rosyjskiej. Walczymy przeciw przemocy; walczymy o nasze prawo do organizowania naszego własnego życia w ten sam sposób, w jaki wy organizujecie swoje."

Ta deklaracja, pochodząca od świeckiego nacjonalisty, może wydawać się niewinną w porównaniu do zadeklarowanych celów islamskich bojowników na Kaukazie. Oto co ich lider Dokka Umarow ma o nich do powiedzenia: "Walczymy o prawo do życia zgodnie z szarią, prawami Allaha, Wielkiego i Wszechmocnego, o to by ludzie nie stosowali się do praw, które napisali Putin i Surkow. To są nasze slogany."

Powtórzmy: projekty ekonomiczne, rozwój i tworzenie miejsc pracy są ważne i mogą złagodzić fatalną sytuację w regionie; ale o ile najpierw nie poruszy się kwestii braku reprezentacji politycznej, sprawiedliwości i podstawowych praw, te wielkie projekty mogą nie mieć pożądanego efektu.

Kolejny motyw

Oprócz biegłości ekonomicznej Chłoponina może istnieć kolejny powód dlaczego uznano go za właściwego człowieka do tej roboty. Można go znaleźć w kolejnej linii jego CV: trzy lata temu Chłoponin nadzorował inkorporację do Kraju Krasnojarskiego, którego był gubernatorem, okręgów autonomicznych Taimyr i Evenk.

Moskwa może rozważać bliższą integrację 7 terytoriów tworzących Federalny Okręg Północnego Kaukazu i podejrzenie to znalazło uzasadnienie w zeszłym tygodniu, kiedy przewodniczący rosyjskiej Dumy Państwowej Borys Gryzłow wysunął niezwykle radykalną propozycję zaliczenia tych subsydiowanych regionów do ekonomicznie samowystarczalnych. Ale jeśli projekty Miedwiediewa zmierzają do osiągnięcia długoterminowej stabilności politycznej, rationale Gryzłowa wydaje się być czysto ekonomiczne.

W kontekście Północnego Kaukazu, gdzie wszystkie składowe terytoria mają deficyty fiskalne, plan ten wygląda na nierealistyczny. Ale jeśli będzie kontynuowany, może oznaczać, że "etniczne" republiki, wszystkie mocno subsydiowane przez rząd centralny, mogą zostać zaliczone do mniej zależnego od subsydiów (i głównie zamieszkałego przez Rosjan) Kraju Stawropolskiego.

Takiej fuzji z całą mocą opór stawiłaby większość, jeśli nie wszyscy przywódcy tych republik, którzy mieliby w rezultacie stracić swoje posady. W rzeczy samej, Chłoponin będzie upoważniony do rekomendowania ich dymisji i mówi się, że tak Miedwiediew jak i premier Rosji Władimir Putin pracowicie poszukują możliwych następców szefa Republiki Czeczeńskiej, Ramzana Kadyrowa. Putin do niedawna był uważany za głównego zwolennika i protektora Kadyrowa, zaś Kadyrow obiecał w wywiadzie w tym miesiącu, że jest "gotów umrzeć 100 razy" za Putina.

Jednocześnie wszelkie takie administracyjne przeróbki map byłyby całkowicie nieistotne dla, i nie miały najmniejszego wpływu na tych, którzy chwycili za broń celem zakończenia na dobre hegemonii Moskwy nad regionem.


Asłan Dukajew to dyrektor Serwisu Północnego Kaukazu RFE/RL. Poglądy wyrażone w tym komentarzu są poglądami autora i niekoniecznie odzwierciedlają poglądy RFE/RL.


Copyright (c) 2010. RFE/RL, Inc. Reprinted with the permission of Radio Free Europe/Radio Liberty, 1201 Connecticut Ave., N.W. Washington DC 20036.

 

Oryginalna wersja artykułu znajduje się pod adresem:

http://www.rferl.org/content/Commentary_Can_Medvedevs_New_Vision/1939203.html

 

Opis problemu Czeczenii na naszej stronie:

http://www.stosunkimiedzynarodowe.info/kraj,Rosja,problemy,Czeczenia


Słowa kluczowe

 

lista
tematów
lista
autorów