Prawda o nuklearnym Iranie
menu:  Główna Artykuły Baza Państw Dokumenty Kalendarz Słownik Chronologia Książki
Prawda o nuklearnym Iranie
Meir Javedanfar The Diplomat 2010-04-22 22:58:15

Nuklearny Iran nie jest sprawą przesądzoną. Niezależnie od tego jak bombastyczna by nie była retoryka z Teheranu.


Oficjalna mantra niedawnej konferencji nuklearnej w Teheranie brzmiała: "Energia jądrowa dla wszystkich, broń jądrowa dla nikogo." Ale nie było to prawdziwe przesłanie, jakie irański rząd chciał przekazać. Gdyby irański rząd był bardziej szczery i otwarty co do swoich celów, wybrałby na tej konferencji inną mantrę: "Zdławiliśmy opozycję, nasz program nuklearny idzie naprzód pełną parą, nieważne co mówi Zachód."

Fakt, że Iran zwołał swoją własną konferencję tak szybko po zeszłotygodniowym szczycie nuklearnym w Waszyngtonie pokazuje też, że jeśli chodzi o międzynarodowy consensus co do irańskiego programu nuklearnego najwyższy przywódca irański, ajatollah Chamenei wciąż postrzega społeczność międzynarodową jako słabą i podzieloną. Było to ewidentne w powtarzających się oświadczeniach irańskich mediów, że 60 państw wzięło udział w konferencji nuklearnej w Iranie, w porównaniu z 47, które wzięły udział w szczycie sponsorowanym przez USA.

Pogląd Chameneiego jest słuszny, do pewnego stopnia. Chociaż wydaje się, że Chiny i Rosja poprą dalsze sankcje przeciw Iranowi, wciąż nie jesteśmy pewni jak solidne będzie ich poparcie, ani też nie wiemy jak bardzo są one gotowe ukarać Iran w kolejnej rundzie sankcji. Wybitnie martwi to zachodnich przywódców, a zwłaszcza Izrael. Jerozolima chce nałożenia paraliżujących sankcji tak szybko jak to możliwe, ale raczej nie zostanie to wkrótce zrealizowane. Chociaż kolejna runda sankcji jest omawiana, jest niezmiernie mało prawdopodobne, że będą wystarczająco silne, by zatrzymać w miejscu program nuklearny Iranu.

Czy nuklearny Iran jest wobec tego sprawą przesądzoną?

Z pewnością nie.

Pomimo wszystkich bombastycznych deklaracji dotyczących "wielkich postępów" robionych przez Iran w jego programie nuklearnym, w rzeczywistości Teheran zmaga się z poważnymi problemami, które utrudniają osiągnięcie jego celu zbudowania bomby jądrowej.

Po pierwsze, chodzi o zdolności produkcji wirówek przez Iran. Według niedawnej analizy Institute for Science and International Security od maja do listopada 2009 roku liczba wirówek wzbogacających uran w głównym irańskim centrum wzbogacania w Natanz faktycznie zmniejszyła się z 5000 do 3900. Jest tak z powodu przestarzałej konstrukcji istniejących wirówek, jak również sankcji, które ograniczają zdolność Iranu do importowania niezbędnych części, takich jak specjalne magnesy, które są wymagane do produkcji wirówek.

Ponadto pozostają wątpliwości dotyczące jakości nowo przedstawionych przez Iran "wirówek trzeciej generacji." Według Aliego Akbara Salehiego, szefa Organizacji Energii Atomowej Iranu, te nowe wirówki "będą miały moc separacji gazu prawie 10, to jest 6-krotnie więcej niż wirówki pierwszej generacji." Jednak jak przyznał sam Salehi, te nowe wirówki nie zostały jeszcze przetestowane z sześciofluorkiem uranu (UF6), gazem krążącym w wirówkach dla produkcji wzbogaconego uranu. Według ekspertów nuklearnych Davida Albrighta i Jacqueline Shire, testy takie są "fundamentalnym krokiem ustalającym wykonalność i wydajność wzbogacania maszyny." Jako że testowanie jest gruntownym procesem, który zazwyczaj wymaga nowych zmian w fazach konstrukcji i produkcji, mogą minąć miesiące, jeśli nie cały rok, zanim ten etap zostanie ukończony. Jest zatem zdecydowanie zbyt wcześnie, by irański rząd ogłaszał wielkie postępy w zastosowaniu tych nowych wirówek, kiedy nie zostały one nawet jeszcze przetestowane w praktyce.

Kiedy to się zakończy, pozostanie wciąż problem masowej produkcji. Takie wirówki są mało użyteczne jeśli są produkowane w małych partiach. Jak powiedział irański ekspert nuklearny Dr. Reza Taghizadeh w niedawnym wywiadzie dla BBC Persian TV, "Iran wyprodukował też nową generację samolotów myśliwskich. Jednak były one wszystkie modelami eksperymentalnymi, produkowanymi jednostkowo. Iran nie był w stanie produkować ich na masową skalę z powodu sankcji. To samo prawdopodobnie będzie się stosowało do tych nowych wirówek, które są bardziej zaawansowanymi konstrukcjami i wymagają dość dużej liczby części, które trzeba importować."

Oprócz sankcji ONZ zachodnie agencje wywiadowcze odgrywają istotną rolę w uniemożliwianiu Iranowi pozyskiwania kluczowych części technicznych jako know-how dla irańskiego programu nuklearnego. I dalej będą to robić, jeśli chodzi o zdolności Iranu do zdobywania niezbędnych części i specjalistycznej wiedzy by ze wzbogaconego uranu zrobić bombę.

W istocie, niektórzy Irańczycy zastanawiają się, czy agenci zagranicznych służb wywiadowczych nie przeniknęli nawet do szeregów przywództwa Iranu. Sądząc po podjętych ostatnio niektórych decyzjach w sprawach krajowych, należy poważnie się zastanowić, czy niektórzy irańscy przywódcy nie są opłacani przez zagranicznych agentów by wyrządzić maksymalną krzywdę islamskiej republice. Największym tego dowodem może być niedawna decyzja podjęta przez irański rząd o redukcji publicznych subsydiów o wartości co najmniej 20 miliardów dolarów.

Gdy zostanie wzdrożony, ten nowy program spowoduje ostry wzrost cen codziennych produktów podstawowych, takich jak żywność i energia. Środki te pogłębią niedolę irańskiego konsumenta i wywołają więcej szkody irańskiej gospodarce niż mogłyby sankcje ONZ w krótkim i średnim okresie. A zaletą tych środków dla Zachodu jest to, że irańska publika będzie za szkody winiła swoje przywództwo, a nie ich.

Ponadto program redukcji subsydiów, który forsuje Ahmadinejad prawdopodobnie wywoła dalsze tarcia wewnątrz reżimu, gdyż zmiany te zapewne zmniejszą popyt na produkty dostarczane przez firmy IRGC (Korpusu Gwardii Rewolucyjnej). Kiedy chodzi o ich interesy biznesowe, wiele z tych firm bardzo mocno je chroni.

Kombinacja problemów stojących przed irańskim programem nuklearnym i pogarszającej się sytuacji gospodarczej kraju osłabia pozycję Iranu w stosunkach z Zachodem. Nuklearny Iran bynajmniej nie jest sprawą przesądzoną.

 

Meir Javedanfar jest urodzonym w Iranie izraelskim analitykiem Bliskiego Wschodu i współautorem "The Nuclear Sphinx of Tehran: Mahmoud Ahmadinejad and The State of Iran." Prowadzi The Middle East Economic and Political Analysis Company (www.meepas.com).

 

Copyright The Diplomat.

Oryginalna wersja artykułu znajduje się pod adresem:

http://the-diplomat.com/2010/04/20/the-truth-about-a-nuclear-iran/

 

Opis programu nuklearnego Iranu na naszej stronie:

http://www.stosunkimiedzynarodowe.info/kraj,Iran,problemy,Program_nuklearny


Słowa kluczowe

 

lista
tematów
lista
autorów