Grzeszny sojusz w Kolumbii
menu:  Główna Artykuły Baza Państw Dokumenty Kalendarz Słownik Chronologia Książki
Grzeszny sojusz w Kolumbii
Eliot Brockner ISN 2010-05-28 01:04:19

Przy osłabieniu FARC, kolejny prezydent Kolumbii będzie stawiał czoła bardziej sfragmentowanej partyzantce wewnętrznej, wymagającej odmiennego podejścia strategicznego.


Gdy kandydaci na prezydenta Kolumbii wkraczają na ostatnią prostą kampanii przed pierwszą turą wyborów 30 maja, czająca się w tle kwestia przyszłości programu Bezpieczeństwa Demokratycznego prezydenta Alvaro Uribe pozostaje kontrowersyjnym tematem.

Program ten, który zawierał w sobie agresywną kampanię militarną przeciw Rewolucyjnym Siłom Zbrojnym Kolumbii (FARC), najstarszej i największej partyzantce kraju, w dużej mierze odniósł sukces osłabiając zdolność ugrupowania do działania w wielu częściach Kolumbii.

Jednak pomimo zmniejszonego wpływu i liczebności FARC - z 26 tysięcy w 2002 roku do w przybliżeniu 8 tysięcy wojsk obecnie, według czołowego kolumbijskiego generała - ugrupowanie to wciąż jest w stanie operacyjnym i przyjmuje wiele rodzajów taktyk by utrzymać swoją rolę jednej z najpotężniejszych organizacji przemytu narkotyków w Kolumbii.

Widać to w gotowości ugrupowania do formowania sojuszy z dawnymi wrogami, byłymi członkami Zjednoczonych Sił Samoobrony Kolumbii (AUC), utworzonych głównie do ochrony bogatych posiadaczy ziemskich przed atakami lewicowych partyzantów z FARC. Wielu członków AUC podobno zdemobilizowało się podczas procesu pokojowego między 2003 a 2006.

Jednak lutowy raport Human Rights Watch pokazuje, że proces demobilizacji miał pewne poważne wady, w tym pozorantów symulujących demobilizację, niezłożenie wszystkiej broni zgodnie z warunkami porozumienia z rządem kolumbijskim oraz nieścisły proces potwierdzania czy zdemobilizowani paramilitarni pozostają nieaktywni.

Rezultatem jest pojawienie się grup rozłamowych (nazywanych także grupami-sukcesorami i wschodzącymi grupami kryminalnymi) składających się z byłych paramilitarnych AUC, których powiązania pozostają nietknięte, ale którzy teraz określają się różnymi nazwami, takimi jak Los Rastrojos, Aguilas Negras, Nueva Generacion, Los Urabenos, Los Paisas, jak również mnóstwo mniejszych komórek ze swoimi własnymi nazwami i planami organizacyjnymi.

4 maja szef misji Organizacji Państw Amerykańskich (OAS) w Kolumbii powiedział lokalnym mediom, że FARC utworzył sojusze z niektórymi z tych grup, potwierdzając od dawna żywione przez wywiad i ekspertów od spraw bezpieczeństwa w Kolumbii podejrzenia sugerujące, że oba ugrupowania odłożyły na bok to, co pozostało z ich ideologicznych różnic po to, by brać udział w lukratywnym handlu narkotykami.

Te sojusze i porozumienia o nieagresji są motywowane finansowo, a każda z grup próbuje zgłaszać własne roszczenia do wielkiego rynku formalnie zajętego przez duże kartele narkotykowe. Sukcesy programu Bezpieczeństwa Demokratycznego i braki procesu demobilizacji w sumie przyczyniły się do powstawania tych nieoczekiwanych sojuszy. Dopóki jest bodziec finansowy by grupy te działały razem, będą nadal to robić, narażając cywilów w regionach najbardziej podatnych na handel narkotyków na największe ryzyko ciągłej przemocy.

Jednak sojusze te są dalekie od permanentnych. Chociaż FARC i byli paramilitarni mogą różnić się od ich ideologicznych poprzedników, ci byli rywale mogą częściowo żywić tą samą nieufność, dokładając do wątłej i tymczasowej natury tych paktów o nieagresji pomiedzy oboma grupami, co stanowi kolejne potencjalne zagrożenie dla mieszkańców tych obszarów.

Chociaż Kolumbia odniosła sukces w zmniejszaniu szeregów FARC, wielu w Kolumbii zmaga się z tymi samymi zagrożeniami - rozbojami, praniem brudnych pieniędzy, wymuszonym uchodźstwem i porwaniami - które istniały nawet wtedy, gdy FARC był u szczytu potęgi. Dopóki jest bodziec finansowy do produkowania i transportu narkotyków, zagrożenia te pozostaną.

 

Eliot Brockner jest analitykiem Ameryki Łacińskiej w iJET Intelligent Risk Systems. Bazując w Waszyngtonie, zajmuje się bezpieczeństwem, polityką i dyplomacją w regionie Ameryk. Jest stałym autorem tekstów na blogu Latin American Thought.

 

Poglądy i opinie niniejszym wyrażone są jedynie poglądami autora, a nie International Relations and Security Network (ISN).

 

Copyright International Relations and Security Network

Oryginalna wersja artykułu znajduje się pod adresem:

http://www.isn.ethz.ch/isn/Current-Affairs/Security-Watch/Detail/?ots591=4888caa0-b3db-1461-98b9-e20e7b9c13d4&lng=en&id=116364

 

Opis konfliktu w Kolumbii na naszej stronie:

http://www.stosunkimiedzynarodowe.info/kraj,Kolumbia,problemy,Konflikt


Słowa kluczowe

 

lista
tematów
lista
autorów