Rosja idzie naprzód w kaukaskiej grze wzmacniając swoje poparcie dla separatystycznych regionów Gruzji.
Kreml wykonał serię nowych gestów poparcia dla separatystycznych republik Gruzji - Abchazji i Osetii Południowej, gdy prezydent Rosji Dmitrij Miedwiediew 8 sierpnia spotkał się z prezydentem Abchazji Siergiejem Bagapszem i odwiedził rosyjską baze wojskową w Gudaucie. Podczas spotkania 13 sierpnia z liderem Osetii Południowej, Eduardem Kokoitym, Miedwiediew potwierdził, że polityka Moskwy wobec obu samozwańczych republik pozostanie niezmienna.
Ponadto 11 sierpnia dowódca rosyjskich sił powietrznych, generał Alexander Zelin ogłosił, że w Abchazji rozmieszczone zostały rakiety obrony przeciwlotniczej S-300, "aby zapobiegać pogwałceniom przestrzeni powietrznej i przeciwdziałać wszelkim samolotom naruszającym [przestrzeń] z jakiegokolwiek powodu." Zelin powiedział też, że rosyjskie samoloty bojowe mogą zostać rozmieszczone w celu ochrony bazy wojskowej w abchaskiej Gudaucie.
Później rosyjscy przedstawiciele wyjaśnili, że S-300 zostały rozmieszczone w Abchazji jeszcze w roku 2008 i że ostatnio zmieniono tylko miejsca dyslokacji. Rosyjskie ministerstwo spraw zagranicznych w oświadczeniu z 13 sierpnia stwierdziło, że dyslokacja ta nie stanowiła żadnego pogwałcenia zobowiązań międzynarodowych Rosji.
Gruzja oczywiście się z tym nie zgadza, ale ma w tej grze mało atutów. Tbilisi oskarża Rosję o pogwałcenie porozumienia rozejmowego osiągniętego w sierpniu 2008 roku z pomocą UE. Mając nadzieję na pobudzenie Zachodu do działania, gruzińskie władze głośno twierdzą, że rozmieszczenie S-300 wymierzone jest przeciwko siłom NATO i USA w Europie Wschodniej.
Krok ten wywołał też pogłoski, że rosyjska dyslokacja miała na celu przeciwdziałanie możliwemu amerykańskiemu i izraelskiemu atakowi powietrznemu "szlakiem północnym", z baz lotniczych w Rumunii, przez Morze Czarne i gruzińską i azerbejdżańską przestrzeń powietrzną. Rosja jest niechętna temu, by dostarczyć S-300 Iranowi, pomimo swojego wcześniejszego kontraktu z Teheranem. Na początku sierpnia irańskie władze ogłosiły, że państwu temu udało się zdobyć 4 jednostki systemu S-300, co wywołało dementi w Moskwie i w Mińsku, na Białorusi.
Kwestia uznania Abchazji i Osetii Południowej nadwątliła także stosunki Rosji z jej niegdyś najbliższym sojusznikiem, Białorusią. 3 sierpnia Miedwiediew oskarżył prezydenta Białorusi Aleksandra Łukaszenkę o niezrealizowanie swoich obietnic uznania Abchazji i Osetii Południowej. 13 sierpnia Łukaszenko stwierdził, że nigdy nie składał żadnych takich obietnic. Przepychanki te były kontynuowane kilka dni później, kiedy Kreml zagroził ujawnieniem transkrypcji rzekomej obietnicy Łukaszenki.
26 sierpnia 2008 roku Moskwa uznała Abchazję i Osetię Południową za niepodległe państwa i obiecała bronić swoich nowych sojuszników "wszelkimi środkami." Ten krok Kremla nastąpił po krótkim konflikcie zbrojnym między siłami rosyjskimi i gruzińskimi w Osetii Południowej, tak zwanej 5-dniowej wojnie 8-12 sierpnia 2008 roku. UE i USA później skrytykowały to posunięcie jako "nieodpowiedzialne."
Gruziński kryzys był odbierany jako produkt uboczny decyzji Zachodu o uznaniu niepodległości Kosowa. Ale Rosja nadal utrzymuje, że sytuacja w Abchazji i Osetii Południowej nie może być do tego porównywana, i że Rosja wciąż nie ma planów uznania separatystycznej prowincji serbskiej, popieranej przez Zachód.
Ostatnie kroki Rosji w regionie są czytelnym sygnałem, że Moskwa ma w tej grze wszystkie atuty, po wyjściu z wojny w 2008 roku jako oczywisty zwycięzca geopolityczny, a także że Zachód nie posiada żadnych realnych środków by zmusić Moskwę do przemyślenia swojej polityki w tym regionie.
Sergei Blagov jest bazującym w Moskwie korespondentem ISN Security Watch.
Poglądy i opinie niniejszym wyrażone są jedynie poglądami autora, a nie International Relations and Security Network (ISN).
Copyright International Relations and Security Network
Oryginalna wersja artykułu znajduje się pod adresem:
http://www.isn.ethz.ch/isn/Current-Affairs/Security-Watch/Detail/?ots591=4888caa0-b3db-1461-98b9-e20e7b9c13d4&lng=en&id=120406
Opis stosunków Gruzja-Rosja na naszej stronie:
http://www.stosunkimiedzynarodowe.info/kraj,Gruzja,stosunki_dwustronne,Rosja
FOTO: Flickr user antecanis