Irańskie umizgi do Ameryki Łacińskiej budzą obawy USA
menu:  Główna Artykuły Baza Państw Dokumenty Kalendarz Słownik Praca w UE Książki
Irańskie umizgi do Ameryki Łacińskiej budzą obawy USA
Brian Wagner Voice of America 2008-03-22 22:35:16
     Irańskie posunięcia zmierzające do umocnienia więzi z Wenezuelą, Boliwią i innymi lewicowymi rządami w Ameryce Łacińskiej budzą coraz większe obawy w USA. Rosnące więzi Iranu odzwierciedlają wspólne cele polityczne i gospodarcze oraz antyamerykański sentyment.

     Na pierwszy rzut oka Iran wydaje się mieć mało wspólnego z Ameryką Łacińską. Stosunki handlowe i gospodarcze są rzadkie, oba regiony mają inne tradycje kulturowe i religijne. Lecz prezydent Iranu Mahmud Ahmadinejad znalazł wspólna płaszczyznę z lewicowymi przywódcami krytycznymi wobec USA i ich celów politycznych na całym świecie.
     Budując sojusze Iran podpisał serię umów gospodarczych z Boliwią, Kubą, Nikaraguą i Wenezuelą. W tym tygodniu Boliwia i Iran porozumiały się w sprawie wspólnych projektów o wartości 1 miliarda dolarów, w tym instalacji trzech popieranych przez Iran kanałów telewizyjnych w Boliwii.
     Patrick Clawson, wicedyrektor ds. badań naukowych w Washington Institute for Near East Policy, mówi że porozumienia te wynikają z irańskich interesów politycznych, nie ekonomicznych. "To dlatego podpisywane są wszystkie te umowy o współpracy gospodarczej, które nie mają żadnego sensu ekonomicznego", mówi Clawson. "Ale obie strony głęboko w nie wierzą i obie strony wierzą też głęboko w rozprzestrzenianie się światowej rewolucji."
     Według Clawsona takie projekty jak budowa nowego portu morskiego w Nikaragui przyniosą Iranowi niewielkie korzyści ekonomiczne, ale irańskie wsparcie może przyczynić się do wygenerowania poparcia politycznego w całym regionie. Clawson i inni eksperci od Ameryki Łacińskiej wypowiadali się na konferencji w Uniwersytecie Miami na temat rosnącego wpływu Iranu w Ameryce Łacińskiej.
     Profesor Uniwersytetu Miami Jaime Suchlicki powiedział, że Iran i jego sojusznicy zmierzają do wychowania innych podobnie nastawionych polityków w Ameryce Łacińskiej. Jak mówi Suchlicki, ostatnie wsparcie Iranu dla kandydatów w wyborach w Ameryce Łacińskiej wywołało obawy o wpływ na stan demokracji: "Oni wykorzystują demokrację w Ameryce Łacińskiej. Popierają kandydatów i przyjaciół na wszystkich szczeblach i próbują wynieść ich do władzy. Więc głównym wyzwaniem w Ameryce Łacińskiej jest jak poradzić sobie z rosnącem wpływem irańskim w obrębie ram demokratycznych."
     Kluczowym partnerem Iranu w regionie jest prezydent Wenezueli Hugo Chavez, zagorzały krytyk USA. Eksperci twierdzą, że przywódcy irańscy i wenezuelscy używają swojego bogactwa naftowego do finansowania międzynarodowych projektów i budowy nowych stosunków na całym świecie. Chavez poparł irańskie plany, by zacząć zawierać kontrakty naftowe w euro, a nie dolarach, z powodu spadającego kursu dolara wobec euro. Eksperci od finansów uważają, że posunięcie to może osłabić wartość dolara i odbić się na gospodarce USA.
     "To bardzo wyrafinowane i niebezpieczne stanowisko, które Iran a teraz też Wenezuela wydają się popierać", mówi Jose Azel, starszy adiunkt w Instytucie Studiów Kubańskich i Kubańsko-Amerykańskich na Uniwersytecie Miami. Jak twierdzi Azel, rosnące zaangażowanie Iranu w Ameryce Łacińskiej komplikuje więzi USA z tym regionem, już nadszarpnięte przez wojnę w Iraku i innych różnice polityczne. Według Azela Waszyngton ostatnio dąży do zaangażowania Ameryki Łacińskiej w staraniach o przeciwdziałanie wpływom lewicowym: "Administracja [amerykańska] wynegocjowała szereg umów handlowych z Ameryką Łacińską. A prezydent Bush faktycznie odwiedził Amerykę Łacińską więcej razy niż jakikolwiek inny amerykański prezydent w historii."
     Prezydent Bush aktualnie popiera porozumienie o wolnym handlu z Kolumbią, które według przedstawicieli administracji pomoże w odparciu lewicowych wpływów w regionie. Nie załatwiona do końca umowa handlowa z bliskim sojusznikiem Waszyngtonu może jednak nie wystarczyć do złagodzenia obaw o wpływ Iranu w Ameryce Łacińskiej. Eksperci sądzą, że Waszyngton będzie czekać batalia dyplomatyczna tak długo jak Iran będzie oferował pomoc gospodarczą i poparcie polityczne dla potencjalnych sojuszników.

Copyright Voice of America.

Oryginalna wersja artykułu znajduje się pod adresem:
http://www.voanews.com/english/2008-03-19-voa35.cfm


Słowa kluczowe

 

lista
tematów
lista
autorów