Moskwa łagodzi sankcje wobec Gruzji, lecz straszy w kwestii NATO
menu:  Główna Artykuły Baza Państw Dokumenty Kalendarz Słownik Chronologia Książki
Moskwa łagodzi sankcje wobec Gruzji, lecz straszy w kwestii NATO
Salome Asatiani i Brian Whitmore RFE/RL 2008-03-30 15:26:15
     Mówiąc parę dni przed ważnym szczytem NATO, który może znacznie przybliżyć Gruzję i Ukrainę do wejścia do sojuszu, rosyjski prezydent-elekt Dmitrij Miedwiediew ostrzegł brytyjską gazetę, że taki krok mógłby zaszkodzić bezpieczeństwu europejskiemu.

     W tonie przypominającym, jeśli nie identycznym, do swojego poprzednika, ustępującego prezydenta Władimira Putina, Miedwiediew powiedział „Financial Times”, że Moskwa „nie jest szczęśliwa” z powodu zbliżania się Tbilisi i Kijowa do NATO. „Żadne państwo nie może być zadowolone z faktu, że przedstawiciele bloku militarnego do którego ono nie należy podchodzą bliżej do jego granic”, dodał Miedwiediew.
     Miedwiediew, który poczynił te uwagi w toku obszernego wywiadu, dodał że te starania o członkostwo są szczególnie „trudne do wyjaśnienia” kiedy „olbrzymia większość obywateli jednego z państw, na przykład Ukrainy, jest kategorycznie przeciwna przystąpieniu do NATO, podczas gdy rząd tego państwa prowadzi odmienną politykę.” (publiczne poparcie dla przystąpienia do NATO jest w Ukrainie niskie, około 30%). Wejście Ukrainy i Gruzji do sojuszu, powiedział Miedwiediew, „byłoby ekstremalnie kłopotliwe dla istniejącej struktury bezpieczeństwa europejskiego.”
     Marchewka czy kij?
     Wywiad z Miedwiediewem pojawił się tego samego dnia (25 marca – przyp. SM), w którym Moskwa zezwoliła na wznowienie lotów i częściowo tranzytu morskiego pomiędzy Rosją a Gruzją. Połączenia lotnicze zostały zakazane w ramach serii sankcji gospodarczych nałożonych przez Moskwę na Tbilisi w październiku 2006 roku, gdy stosunki pomiędzy oboma państwami postradzieckimi pogorszyły się. Moskwa zawiesiła loty i nałożyła zakaz importu większości towarów z Gruzji jako karę za aresztowanie i deportowanie przez Tbilisi oficerów wojskowych za rzekome szpiegostwo. Ale większość analityków uważa, że konflikt ma głębsze podłoże i jest związany z dążeniami Gruzji do przystąpienia do zachodnich instytucji i opuszczenia rosyjskiej strefy wpływów.
     Więc czy poprzez wznowienie lotów Rosja nagle wyciąga rękę na zgodę, czy tylko robi zakręt w swojej zwyczajowej twardej grze? Archil Gegeshidze z Gruzińskiej Fundacji Studiów Strategicznych i Międzynarodowych mówi, że Moskwa stosuje tradycyjną mieszankę gróźb i zachęt by utrzymać swój wpływ na to małe kaukaskie państwo: „Takie podejście – stanowczość z jednej strony i złagodzenie reżimu sankcji gospodarczych z drugiej strony – to stosowanie dobrze znanej polityki kija i marchewki. W ten sposób Rosja próbuje zachować i przedłużyć swój wpływ na Gruzję, i poprzez taką politykę utrzymuje i wzmacnia zależność Gruzji od Rosji.”
     Ukraina i Gruzja dążą do uzyskania od NATO Membership Action Plan (MAP), będącego kluczowym krokiem w kierunku członkostwa, kiedy sojusz spotka się na początku kwietnia w Bukareszcie w Rumunii. Kwestia ta okazała się bardzo sporna wśród najpotężniejszych członków sojuszu. Niemcy i Francja wyraziły głęboką niechęć do ryzykowania rozzłoszczenia Moskwy przez zaoferowanie MAP Ukrainie bądź Gruzji. USA natomiast otwarcie popierają starania obu państw.
     Impas wzbudził spekulacje, że sojusz może wykorzystać szczyt w Bukareszcie do zaoferowania półśrodka, który nie sięga tak daleko jak MAP, ale jednak daje zachętę obu państwom. Daniel Fried, asystent sekretarz stanu USA ds. europejskich i eurazjatyckich powiedział RFE/RL 20 marca, że debata przypuszczalnie będzie trwać do i w trakcie szczytu: „Ciężko jest z naszego punktu widzenia powiedzieć ‘nie’ ambitnej nowej demokracji, która widzi w NATO sposób na wzmocnienie gwarancji jej suwerenności oraz bastion wspólnych wartości. Rozszerzenie NATO jest fantastycznym sukcesem – pomogło skonsolidować wolność i stabilność w Europie Środkowej i Wschodniej. Powinniśmy rozbudowywać ten sukces.”
     Karta kosowska
     Rosja wykorzystuje każdą okazję do przypomnienia światu, że zdecydowanie nie zgadza się z tym zdaniem. Uwagi Miedwiediewa dla „Financial Times” są tylko ostatnim z szeregu wrogich ostrzeżeń. 21 marca rosyjska Duma Państwowa uchwaliła rezolucję wzywającą Kreml do rozważenia uznania separatystycznych terytoriów gruzińskich Abchazji i Osetii Południowej jeśli Gruzja przystąpi do NATO. Rosja twierdzi, że deklaracja niepodległości Kosowa tworzy precedens pozwalający separatystycznym regionom takim jak te promoskiewskie prowincje na ubieganie się o państwowość.
     Gegeshidze określa to posunięcie częścią „nieprzyjaznej polityki” ostatecznie obliczonej na osłabienie zdecydowania rzeczników Gruzji na Zachodzie. „W celu zapobieżenia dalszemu zbliżeniu Gruzji do NATO Rosja stosuje groźby i szantaż – jak również pewne praktyczne decyzje – próbując opóźnić ten proces”, mówi Gegeshidze. „[Rosja] próbuje przestraszyć Gruzję i wywołać alarm na Zachodzie.”

Copyright (c) 2007. RFE/RL, Inc. Reprinted with the permission of Radio Free Europe/Radio Liberty, 1201 Connecticut Ave., N.W. Washington DC 20036.

Oryginalna wersja artykułu znajduje się pod adresem:
http://www.rferl.org/featuresarticle/2008/03/a99cdad2-991b-4a64-b4ea-9c2055e5dc38.html


Słowa kluczowe

 

lista
tematów
lista
autorów