Gdy Szanghajska Organizacja Współpracy (SCO) zbiera się w Taszkiencie na corocznym szczycie, to o czym się nie dyskutuje, tj. rywalizacja rosyjsko-chińska, może być więcej mówiące niż to o czym się mówi.
Niedawna organizacja przez Rosję szczytu ugrupowań postrzeganych jako potencjalne przeciwwagi dla Zachodu odzwierciedla poparcie Moskwy dla ich większego wpływu na sprawy świata.