POCZĄTKI PROGRAMU NUKLEARNEGO
Zainteresowanie Iranu energią jądrową sięga drugiej połowy lat 50-tych. W 1957 roku Iran i USA podpisały porozumienie o cywilnej współpracy atomowej, a w 1959 roku przy Uniwersytecie w Teheranie powstało centrum badań nuklearnych. Program atomowy nabrał rozpędu w drugiej połowie lat 60-tych w związku z osobistym zainteresowaniem ze strony szacha Mohammeda Rezy Pahlawiego. W 1967 USA dostarczyły Iranowi pierwszy reaktor badawczy. W 1974 roku Szach ogłosił ambitny plan generowania 23 tysięcy megawatów energii z elektrowni jądrowych „tak szybko jak to możliwe.” W ciągu kolejnych kilku lat Iran zawarł szereg kontraktów na budowę elektrowni jądrowych i dostawy paliwa jądrowego z USA, Francją i RFN, zakupił uran z Namibii i RPA i wysłał wielu studentów do państw zachodnich w celu zdobycia wiedzy o technologii nuklearnej. Iran podpisał w lipcu 1968 roku traktat o nieproliferacji nuklearnej (NPT) i ratyfikował go w lutym 1970 roku, jednak w 1974 roku szach zdradził, że Iran zamierza posiąść broń atomową „bez żadnych wątpliwości i szybciej niż ktokolwiek mógłby sądzić.”
W chwili upadku reżimu szacha program nuklearny Iranu był uważany za jeden z najbardziej zaawansowanych na Bliskim Wschodzie.
Rewolucja islamska, która pozbawiła władzy szacha w styczniu 1979 roku, spowodowała wstrzymanie programu nuklearnego. Nowe władze były początkowo przeciwne technologii jądrowej, wraz z szachem kraj opuściło wielu naukowców zajmujących się badaniami jądrowymi, całkowicie zerwały współpracę Stany Zjednoczone, Francja i Niemcy, a we wrześniu 1980 roku wybuchła wojna z Irakiem. Program został przywrócony dopiero w schyłkowej fazie wojny z Irakiem. Teheran wysłał kilkanaście tysięcy studentów za granicę na studia związane z technologią jądrową i apelował do wykwalifikowanej kadry, która opuściła kraj w 1979 roku, o powrót do ojczyzny. W 1987 roku Iran zawarł porozumienie o długoterminowej współpracy nuklearnej z Pakistanem, a w 1990 z Chinami. W 1993 roku, gdy Niemcy ostatecznie odmówiły dokończenia budowy elektrowni jądrowej w Bushehr, Iran doszedł porozumienie z Rosją w sprawie realizacji tej inwestycji.
PROGRAM NUKLEARNY W LATACH 2002-05
Irański program nuklearny znalazł się w centrum zainteresowania międzynarodowego gdy
14 sierpnia 2002 roku ugrupowanie opozycyjne Narodowa Rada Oporu Iranu (NCRI) ujawniło istnienie dwóch nieznanych wcześniej obiektów – zakładu wzbogacania uranu w Natanz i zakładu produkcji ciężkiej wody w Arak. W toku inspekcji przeprowadzonych w kolejnych miesiącach przez Międzynarodową Energię Agencji Atomowej (IAEA) pojawiło się wiele wątpliwości co do irańskich działań na polu energii atomowej, m.in. w Natanz odkryto obecność wysoce wzbogaconego uranu. W czerwcu 2003 roku szef IAEA Mohammed ElBaradei stwierdził w raporcie, że Iran nie wywiązał się ze zobowiązań do informowania o działaniach i materiałach nuklearnych, nie uznał jednak że Iran pogwałcił traktat NPT. Waszyngton zaczął domagać się postawienia Iranu przed Radą Bezpieczeństwa ONZ w celu nałożenia sankcji, ale jednocześnie poparł propozycję Francji, Niemiec i Wielkiej Brytanii (EU-3), by dać Iranowi czas na pełne ujawnienie działań nuklearnych i zezwolenie na niezapowiedzianie inspekcje IAEA.
Ministrowie spraw zagranicznych EU-3 uzyskali w październiku 2003 roku zgodę Iranu na pełną współpracę z IAEA, podpisanie dodatkowego protokołu do traktatu NPT w sprawie niezapowiedzianych inspekcji oraz wstrzymanie wzbogacania uranu „na okres przejściowy.” W grudniu 2003 roku Iran podpisał dodatkowy protokół do traktatu NPT.
W lutym 2004 roku ujawnione zostało, że ojciec pakistańskiego programu atomowego Abdul Qadeer Khan od końca lat 80-tych zaopatrywał w know-how i sprzęt do produkcji broni atomowej Iran, Libię i Koreę Północną, co pogłębiło podejrzenia państw zachodnich co do intencji Iranu. W czerwcu 2004 roku IAEA postanowiła upomnieć Iran za niepełną współpracę, jednak Iran wkrótce podjął kolejne działania uznawane za związane ze wzbogacaniem uranu, a w październiku 2004 roku parlament Iranu uchwalił wznowienie wzbogacania uranu.
W listopadzie 2004 roku państwa EU-3 zawarły z Iranem porozumienie, w którym Teheran zgadzał się na zamrożenie wszelkich działań związanych ze wzbogacaniem uranu w zamian za koncesje handlowe, polityczne i z zakresu cywilnej energetyki jądrowej; IAEA przyjęła rezolucję popierającą te porozumienie i uznającą, ku niezadowoleniu USA, zamrożenie wzbogacania uranu za „dobrowolny, nie wiążący środek budowy zaufania” ze strony Iranu.
Debata na temat programu nuklearnego Iranu na początku 2005 roku przybrała ton bardziej konfrontacyjny. Szacunki zachodnie wskazywały na bliższy termin potencjalnego uzyskania broni atomowej przez Iran, co skłaniało media do rozpatrywania możliwości zbrojnego ataku na instalacje nuklearne w Iranie przez USA lub Izrael. Władze irańskie natomiast dawały do zrozumienia, że żaden z rządów irańskich nie zrezygnuje z programu nuklearnego. W sierpniu 2005 roku Iran poinformował IAEA o wznowieniu przetwarzania uranu w zakładzie w Isfahanie i odrzucił europejską propozycję budowy lekkowodnego reaktora jądrowego, używającego paliwa nie mogącego służyć do budowy broni atomowej. We wrześniu 2005 roku IAEA otrzymała kolejny raport dyrektora generalnego ElBaradei. Iran został w nim skrytykowany za niewystarczającą współpracę, która „nie pozwala agencji na wyjaśnienie nie załatwionych po 2,5 roku intensywnych inspekcji i badań.” 24 września 2005 roku zarząd IAEA przyjął rezolucję uznającą, że Iran nie stosuje się do zobowiązań wynikających z traktatu NPT i że zaniechania te są podstawą do skierowania sprawy do Rady Bezpieczeństwa ONZ.
PROGRAM NUKLEARNY W LATACH 2006-07
10 stycznia 2006 roku Iran nakazał inspektorom IAEA usunięcie plomb zamocowanych w zakładzie wzbogacania uranu w Natanz w 2003 roku i ogłosił wznowienie badań nad paliwem jądrowym, faktycznie kładąc kres 2-letniemu okresowi zamrożenia działań związanych ze wzbogacaniem uranu. Teheran został za ten krok powszechnie potępiony i
4 lutego 2006 roku zarząd IAEA uchwalił rezolucję w sprawie poddania kwestii irańskiego programu nuklearnego pod obrady Rady Bezpieczeństwa ONZ; za rezolucją po raz pierwszy wraz z USA i EU-3 głosowały Rosja i Chiny. W rezultacie Iran zawiesił dobrowolną współpracę z IAEA i potwierdził wznowienie wzbogacania uranu. 29 marca 2006 roku RB ONZ wydała oświadczenie wzywające Iran do zakończenia wzbogacania uranu w ciągu 30 dni pod groźbą izolacji międzynarodowej, ale 11 kwietnia 2006 roku prezydent Iranu Mahmud Ahmadinejad ogłosił, że Iran opanował cykl paliwa jądrowego, osiągnął pożądany poziom wzbogacenia uranu dla elektrowni atomowych i tym samym Iran dołączył do „państw atomowych na świecie.”
5 czerwca 2006 roku szef dyplomacji UE Javier Solana przybył do Teheranu z pakietem propozycji uzgodnionych przez USA, Rosję, Chiny, Francję, Niemcy i Wielką Brytanię. W zamian za zaprzestanie wzbogacania uranu i powrót do negocjacji zaoferowano Iranowi m.in. dostęp do lekkowodnych reaktorów jądrowych i paliwa jądrowego na potrzeby cywilnej energetyki, możliwość zakupu nowych samolotów pasażerskich i poparcie starań o członkostwo w Światowej Organizacji Handlu (WTO); USA ze swej strony zaproponowały zniesienie części sankcji gospodarczych i podjęcie bezpośrednich negocjacji z Iranem. Ponieważ Teheran zwlekał z odpowiedzią na ten pakiet propozycji 31 lipca 2006 roku Rada Bezpieczeństwa ONZ przyjęła rezolucję nr 1696 wzywającą Iran do „pełnego i trwałego” wstrzymania działań związanych ze wzbogacaniem uranu w tym badawczo-rozwojowych w ciągu miesiąca pod groźbą nałożenia sankcji dyplomatycznych i gospodarczych.
Jako że Iran nie zamierzał podporządkować się tym żądaniom zainteresowane państwa rozpoczęły poszukiwania odpowiedniej formuły ukarania Iranu, przy czym restrykcyjnym sankcjom sprzeciwiały się Rosja i Chiny. Ostatecznie
23 grudnia 2006 roku RB ONZ jednomyślnie uchwaliła rezolucję nr 1737, nakładającą na Iran sankcje obejmujące zakaz sprzedaży lub transferu technologii nuklearnej do Iranu i zamrożenie aktywów 12 osób i 10 instytucji związanych z irańskim programem nuklearnym. USA natychmiast zapowiedziały, że uznają rezolucję nr 1737 jedynie za pierwszy krok, po którym muszą nastąpić kolejne jeśli Iran nie zmieni swojego stanowiska w ciągu 60 dni. W wyniku starań USA
24 marca 2007 roku RB ONZ jednomyślnie uchwaliła rezolucję nr 1747, zacieśniającą sankcje wobec Iranu poprzez wprowadzenie zakazu eksportu broni irańskiej, zamrożenie aktywów 15 Irańczyków i 13 irańskich instytucji związanych z programem nuklearnym Iranu oraz zakaz udzielania wsparcia finansowego Iranowi przez wszystkie państwa i instytucje finansowe.
Sankcje te nie doprowadziły do żadnej zmiany stanowiska Iranu w kwestii nuklearnej. 9 kwietnia 2007 roku Ahmadinejad w przemówieniu w głównym ośrodku atomowym Natanz ogłasza, że Iran posiadł zdolność wzbogacania uranu na skalę przemysłową, a 23 maja IAEA stwierdziła w nowym raporcie, że Iran wbrew żądaniom RB ONZ zwiększył zdolność do wzbogacania uranu w ostatnich miesiącach. 21 sierpnia IAEA zawarła z Iranem porozumienie przewidujące terminarz wyjaśnienia przez Teheran wszelkich działań związanych z programem nuklearnym. Przedstawiciele IAEA określili je jako „kamień milowy”, ale Waszyngton przyjął porozumienie z wielkim sceptycyzmem, uznając je za grę na zwłokę ze strony Teheranu.
30 sierpnia IAEA wydała raport pozytywnie określający współpracę Iranu z agencją, zaznaczający jednak, iż dalej trwa wzbogacanie uranu z pogwałceniem rezolucji RB ONZ. Tymczasem prezydent Ahmadinejad dalej podgrzewał atmosferę, ogłaszając 2 września, że Iran posiada ponad 3 tysiące wirówek do wzbogacania uranu (co według ekspertów stanowiło ilość wystarczającą do wyprodukowania bomby jądrowej w ciągu około roku) i stwierdzając na forum Zgromadzenia Ogólnego ONZ 25 września, że spór o program nuklearny Iranu jest "zamknięty" i że Iran zignoruje rezolucje Rady Bezpieczeństwa ONZ. 15 listopada IAEA w kolejnym raporcie stwierdziła, że Teheran wyjaśnił przeszłe działania nuklearne, ale od początku 2006 roku nie dostarcza już agencji odpowiednich informacji na temat działań obecnych. USA natychmiast zasygnalizowały kontynuację starań o nałożenie trzeciej rundy sankcji na Iran, tym bardziej, że wyszło wówczas na jaw, iż tzw. Nuclear Supplies Group w ciągu ostatnich 9 lat udaremniła co najmniej 75 prób zakupu przez Iran technologii nuklearnej.
Wówczas to
duże zamieszanie do debaty nad naturą irańskiego programu nuklearnego wprowadził wydany 3 grudnia 2007 roku National Intelligence Estimate, zbiorczy raport 16 amerykańskich agencji wywiadowczych, który oceniał „z wysoką pewnością” że Iran wstrzymał swój program budowy broni nuklearnej w 2003 roku i gdyby nawet zdecydował się go wznowić, wyprodukowanie bomby nastąpiłoby dopiero w przedziale czasowym 2010-2015. W reakcji na NIE Narodowa Rada Oporu Iranu (NCRI), która w sierpniu 2002 roku ujawniła istnienie tajnego irańskiego programu nuklearnego, oświadczyła 11 grudnia, że wbrew konkluzjom amerykańskiego raportu Iran wznowił prace nad budową broni jądrowej w 2004 roku.
PROGRAM NUKLEARNY PO 2007 ROKU
22 lutego 2008 roku IAEA stwierdziła w nowym raporcie, że Iran wyjaśnił większość kwestii związanych z przeszłymi działaniami nuklearnymi, ale prowadzi budzące obawy prace nad technologią rakietową i zaawansowanymi materiałami wybuchowymi, w związku z czym nie może być pewności co do pokojowej natury programu nuklearnego Iranu. Otworzyło to drogę do
przyjęcia przez RB ONZ 3 marca 2008 roku rezolucji nr 1803 nakładającej na Iran trzecią serię sankcji, obejmującą rozszerzenie listy osób i firm podlegającej zamrożeniu aktywów i zakazowi podróży oraz zakaz eksportu do Iranu towarów podwójnego zastosowania. Rezolucja ta wzywała też do powściągliwości w transakcjach bankami irańskimi, w szczególności Bankiem Melii i Bankiem Saderat, celem przeciwdziałania proliferacji działań nuklearnych.
Kolejny raport IAEA został wydany 26 maja i zarzucał Iranowi, że wciąż uniemożliwia dostęp do kluczowych dokumentów dotyczących swojego programu nuklearnego, ale też zaznaczał, że nie ma dowodów na militarny charakter programu nuklearnego Iranu. 14 czerwca szef dyplomacji UE przekazał Teheranowi
ofertę 6 mocarstw zawierającą szeroki pakiet zachęt (m.in. dotyczących liberalizacji handlu i rozwoju cywilnej współpracy nuklearnej) w zamian za wstrzymanie wzbogacania uranu, ale władze irańskie od razu ją odrzuciły. 23 czerwca UE postanowiła zamrozić wszelkie aktywa wspomnianego w rezolucji nr 1803 Banku Melli – największego banku Iranu.
Próbą przełamania impasu w kwestii irańskiego programu nuklearnego było spotkanie negocjatorów 6 mocarstw z czołowym irańskim negocjatorem Saeedem Jalilim w Genewie 19 lipca 2008. Wziął w nim udział, jako pierwszy amerykański dyplomata w negocjacjach z Iranem, podsekretarz stanu USA William Burns. Ponieważ spotkanie nie przyniosło rezultatów, negocjatorzy dali Iranowi 2 tygodnie czasu na odpowiedź na ich ofertę pakietu zachęt. 6 sierpnia 6 zaangażowanych mocarstw uznało, że irańska odpowiedź jest nieadekwatna, wobec czego podjęte zostaną starania o przyjęcie przez RB ONZ czwartej rezolucji nakładającej sankcje na Iran, jednak Rosja od razu oświadczyła, że nie było takiego porozumienia.
Obawy co do rzeczywistych zamierzeń Iranu pogłębił raport IAEA z 15 września, stwierdzający że próby zbadania militarnego wymiaru programu nuklearnego Iranu utknęły w miejscu z powodu braku współpracy ze strony Teheranu. 27 września RB ONZ uchwaliła rezolucję nr 1835, ponownie wzywającą Iran do wstrzymania wzbogacania uranu, ale nie nakładającą żadnych nowych sankcji. 6 grudnia ElBaradei w wywiadzie dla „Los Angeles Times” szczerze przyznał, że 5 lat międzynarodowych starań o poskromienie nuklearnych ambicji Iranu jak dotąd nie przyniosło żadnych rezultatów, a kolejne raporty IAEA wskazywały na stale rosnącą ilość nisko wzbogaconego uranu wyprodukowanego przez Teheran: w listopadzie 2008 roku IAEA podała liczbę 630kg (według niektórych analiz wystarczającą do zbudowania jednej bomby atomowej), w lutym 2009 roku już 1010kg, a w czerwcu 2009 roku – ponad 1300kg. Irańska Organizacja Energii Atomowej poinformowała w listopadzie 2008 roku, że Iran dysponował już 5 tysiącami wirówek do wzbogacania uranu, a w kwietniu 2009 roku – już 7 tysiącami, co znalazło potwierdzenie w czerwcowym raporcie MAEA.
W pierwszej połowie 2009 roku społeczność międzynarodowa koncentrowała się na dyplomatycznych próbach skłonienia Iranu do zaprzestania wzbogacania uranu, co było utrudnione kryzysem wewnętrznym w republice islamskiej po czerwcowych wyborach prezydenckich; wobec poważnych wątpliwości co do szans sukcesu tej ścieżki zachodni przywódcy szybko zaczęli żądać od Iranu rychłego podjęcia negocjacji nuklearnych pod groźbą zacieśnienia sankcji międzynarodowych.
25 września przywódcy USA, Francji i Wielkiej Brytanii ujawnili istnienie drugiego, nieznanego dotąd irańskiego zakładu wzbogacania uranu, zlokalizowanego koło Qom, zarzucając Iranowi łamanie zasad współpracy z IAEA i domagając się natychmiastowego wyjaśnienia wszystkich niewiadomych dotyczących irańskiego programu nuklearnego. Rewelacje te w połączeniu z doniesieniami prasowymi sugerującymi ukryty militarny charakter irańskiego programu wywołały zaniepokojenie społeczności międzynarodowej. 16 listopada IAEA stwierdziła, że późne powiadomienie przez Iran o istnieniu zakładu koło Qom budzi tylko podejrzenia o możliwą egzystencję innych tajnych obiektów nuklearnych; 27 listopada Rada Gubernatorów IAEA uchwaliła rezolucję potępiającą Iran za potajemną budowę tego zakładu i wzywającą do natychmiastowego wstrzymania tego projektu. Nie wzruszyło to władz irańskich: 29 listopada rząd zatwierdził plan budowy 10 nowych zakładów wzbogacania uranu; Teheran nie zaakceptował też opracowanego w październiku przez IAEA projektu umowy o przekazaniu przez Iran zapasów nisko wzbogaconego uranu w celu dalszego przetworzenia na potrzeby małego medycznego reaktora badawczego w Teheranie.
ARGUMENTY ZA I PRZECIW
Argument Iranu za posiadaniem programu nuklearnego jest taki sam od czasu rządów Szacha Mohammeda Rezy Pahlawiego: Teheran twierdzi, że tylko energia atomowa jest w stanie pokryć szybko rosnącą konsumpcję energii w społeczeństwie szybko modernizującym się i zwiększającym populację. Wszystkie rządy irańskie, również aktualny Mahmuda Ahmadinejada, stoją na stanowisku, że broń atomowa jest niehumanitarna, niemoralna i sprzeczna z islamskimi zasadami i wartościami, natomiast Iran ma pełne prawo do cywilnej technologii nuklearnej.
Krytycy irańskiego programu nuklearnego, wśród których czołowe miejsce zajmują USA, poddają w wątpliwość czy tak zasobnemu w surowce energetyczne państwu rzeczywiście potrzebna jest technologia nuklearna i podejrzewają, iż jest on tylko przykrywką do programu budowy broni atomowej. Waszyngton wskazuje na ujawnione w 2004 rewelacje dotyczące nuklearnego czarnego rynku kierowanego przez pakistańskiego twórcę broni atomowej Abdula Qadeera Khana jako dowód, że Iran od wielu lat ukrywa pewne działania atomowe, co zdradza że celem programu nuklearnego nie jest tylko i wyłącznie cywilna technologia. USA uważają również za sponsora terroryzmu międzynarodowego i obawiają się, że ewentualna broń jądrowa Iranu mogłaby w jakiś sposób zostać użyta do ataków na cele amerykańskie, europejskie bądź izraelskie.
Według ekspertów zakładających dążenie Iranu do produkcji broni masowej zagłady czynnikiem motywującym jest utrzymujące się poczucie zagrożenia – najpierw ze strony wrogiego reżimu Saddama Husajna w Iraku, aktualnie ze strony USA, a od wielu lat ze strony dysponującego bronią jądrową Izraela. Przypomina się również, że Iran jest otoczony sąsiadami posiadającymi broń jądrową, granicząc z Pakistanem, Rosją i Irakiem, do niedawna uważanym za potencjalne państwo atomowe.
Nasze artykuły na temat programu nuklearnego Iranu:
Iran: 2010 rokiem konfrontacji wokół programu nuklearnego? (26 grudnia 2009):
http://www.stosunkimiedzynarodowe.info/artykul,565,Iran_2010_rokiem_konfrontacji_wokol_programu_nuklearnego
Iran oskarżony o ukrywanie zakładu wzbogacania uranu – q&a (27 września 2009):
http://stosunkimiedzynarodowe.info/artykul,489,Iran_oskarzony_o_ukrywanie_zakladu_wzbogacania_uranu_?_q_and_a
Embargo ekonomiczne jako ostatnia szansa rozwiązania „kwestii irańskiej” (Tomasz Otłowski, 24 sierpnia 2009):
http://www.stosunkimiedzynarodowe.info/artykul,466,Embargo_ekonomiczne_jako_ostatnia_szansa_rozwiazania_"kwestii_iranskiej"
Iran: czas ostatecznej decyzji nadciąga (Radek Alf, 3 marca 2009):
http://www.stosunkimiedzynarodowe.info/artykul,354,Iran_czas_ostatecznej_decyzji_nadciaga
Kwestia irańska w świetle narastającej rywalizacji między Zachodem a Rosją (Tomasz Otłowski, 7 października 2008):
http://www.stosunkimiedzynarodowe.info/artykul,215,Kwestia_iranska_w_swietle_narastajacej_rywalizacji_miedzy_Zachodem_a_Rosja