|
stosunki dwustronne Niemcy-Rosja Ostatnio uaktualnione: 2009-07-05 22:54:15 STOSUNKI NIEMIECKO-ROSYJSKIE W LATACH 1990-98
12 września 1990 roku na ostatnim spotkaniu ministrów spraw zagranicznych „2+4” w Moskwie podpisano traktat o ostatecznym uregulowaniu spraw dotyczących Niemiec, znoszący uprawnienia 4 mocarstw zwycięskich w II Wojnie Światowej. Zgodnie z nim zjednoczone Niemcy uzyskały pełną suwerenność 3 października 1990 roku, co stworzyło potrzebę traktatowego uregulowania szeregu kwestii między Niemcami a ZSRR. Już 9 października Niemcy i ZSRR zawarły porozumienie o „określonych środkach przejściowych” odnoszacych się do stacjonowania i wycofywania wojsk radzieckich, a 12 października 1990 roku – traktat o warunkach tymczasowego stacjonowania i fazowym wycofywaniu wojsk radzieckich do końca 1994 roku. Prezydent ZSRR Michaił Gorbaczow jako pierwszy zagraniczny przywódca złożył wizytę w zjednoczonych Niemczech i 9 listopada 1990 roku podpisał w Bonn z kanclerzem Helmutem Kohlem układ o dobrym sąsiedztwie, partnerstwie i współpracy, zawierający klauzulę o nieagresji. Od tego momentu oba państwa konsekwentnie budowały specjalne stosunki bilateralne – dla Niemiec Rosja była atrakcyjnym partnerem handlowym dysponującym ogromnymi bogactwami naturalnymi, a jednocześnie państwem stanowiącym potencjalnie największe zagrożenie dla europejskiej stabilności i stąd wymagającym wsparcia w jego przemianach wewnętrznych; dla Rosji zjednoczone Niemcy przedstawiały się jako najbardziej wpływowe i bogate państwo Europy, które mogłoby reprezentować rosyjskie interesy na Zachodzie.
W listopadzie 1991 roku wizytę w Niemczech złożył prezydent Rosji Borys Jelcyn i była to jego pierwsza wizyta zagraniczna po kryzysie wywołanym nieudanym sierpniowym puczem twardogłowych. W grudniu 1992 roku swoją pierwszą wizytę w Rosji złożył kanclerz Kohl i oświadczył, że Rosja jest „najważniejszym i najpotężniejszym wschodnim sąsiadem” Niemiec; Jelcyn obiecał wówczas, że rosyjskie wojska opuszczą terytorium Niemiec o 4 miesiące wcześniej niż planowano – do końca sierpnia 1994 roku. Zmagający się z wówczas z silna opozycją wewnętrzną Jelcyn mógł liczyć na poparcie Kohla, który widział w jego osobie najlepszą szansę na zdemokratyzowanie Rosji i stworzenie z niej partnera przewidywalnego i wiarygodnego. W grudniu 1992 roku podpisano porozumienie o współpracy kulturalnej, a w kwietniu 1993 roku - o współpracy militarnej. 31 sierpnia 1994 roku zakończono wycofywanie wojsk rosyjskich ze wschodnich Niemiec, a na uroczystościach obecny był Jelcyn. W tym czasie Niemcy stały się zdecydowanie największym zachodnim wierzycielem Rosji.
Od 1993 roku Niemcy, zwłaszcza ich ministerstwo obrony kierowane przez Volkera Ruhe (sam Kohl był dość sceptyczny), opowiadały się za rozszerzeniem NATO na wschód, ale jednocześnie były rzecznikami ustanowienia specjalnych, strategicznych stosunków NATO z Rosją, co pozwalało unikać napięć niemiecko-rosyjskich na tle debaty w sprawie rozszerzenia NATO. Gdy w grudniu 1994 roku rozpoczęła się brutalna wojna w Czeczenii, obraz Rosji na Zachodzie uległ poważnemu pogorszeniu, ale rząd niemiecki nie zrezygnował z traktowania Rosji jako specjalnego partnera i to m.in. dzięki niemieckiemu poparciu Rosja, mimo rażącego łamania praw człowieka w Czeczenii, mogła zostać członkiem Rady Europy 28 lutego 1996 roku. Gdy w połowie lutego 1996 roku Kohl przebywał w Rosji, udzielił niemal otwartego poparcia dla Jelcyna w jego kampanii przed wyborami prezydenckimi; na początku września Kohl był też pierwszym zagranicznym gościem, który odwiedził Jelcyna po jego lipcowej reelekcji i ujawnieniu poważnych problemów zdrowotnych, wymagających operacji serca. 29 kwietnia 1996 roku Klub Paryski uzgodnił największe w swojej historii, korzystne dla Rosji porozumienie o restrukturyzacji długu o łącznej wartości blisko 40 miliardów dolarów, czego koszty w największym stopniu poniosły Niemcy jako główny wierzyciel.
Na początku swojej drugiej kadencji Jelcyn, w niemałej części dzięki niemieckim zapewnieniom, wydawał się już pogodzony z perspektywą rozszerzenia NATO na Polskę, Czechy i Węgry. W kwietniu 1997 roku zasygnalizował gotowość zaakceptowania rozserzenia podczas wizyty w Niemczech i wraz z Kohlem ogłosił uzgodnienie większości aktu stanowiącego o podstawach stosunków wzajemnych, współpracy i bezpieczeństwie między NATO i Rosją, który następnie został podpisany w Paryżu 27 maja. W czerwcu 1997 roku Rosja po raz pierwszy wzięła udział w szczycie Grupy G-7 w Denver, co Kohl postulował od dłuższego czasu. Natomiast w stosunkach bilateralnych utworzony został mechanizm regularnych konsultacji międzyrządowych – pierwsze z nich odbyły się w czerwcu 1998 roku w Bonn przy udziale Kohla i Jelcyna. Ponadto 26 marca 1998 roku pod Moskwą odbył się pierwszy szczyt przywódców Niemiec, Rosji i Francji (Kohl-Jelcyn-Chirac). Tak więc stosunki niemiecko-rosyjskie cechowały się pozytywnymi relacjami personalnymi obu przywódców (często określanymi w mediach przyjaźnią w saunie) i stałym rozwojem więzi politycznych i gospodarczych przy minimalizowaniu potencjalnych sporów. Jedynym wyraźnym problemem była kwestia zwrotu dzieł sztuki zrabowanych po II Wojnie Światowej przez wojska radzieckie i nigdy nie zwróconych.
STOSUNKI NIEMIECKO-ROSYJSKIE W LATACH 1998-2005
Stosunki niemiecko-rosyjskie rozwinęły się jeszcze bardziej podczas rządów Gerharda Schroedera (1998-2005) w Niemczech i Władimira Putina w Rosji (2000-08). Obaj przywódcy utrzymywali bliskie stosunki osobiste, a Schroder słynął z prorosyjskiego nastawienia i niechęci do publicznego krytykowania Rosji pod kątem ograniczania praw człowieka czy swobód obywatelskich, np. podczas drugiej wojny czeczeńskiej, czego kwintesencją było określenie Putina „nieskazitelnym demokratą” w listopadzie 2004 roku, kiedy stosunki Zachodu z Rosją mocno się popsuły w związku z obawami o umacnianie się autorytarnych tendencji w putinowskiej Rosji.
Rozczarowane chaosem gospodarczo-politycznym w Rosji w latach 1998-99, Niemcy z wielkimi oczekiwaniami powitały przejęcie władzy w Rosji przez Władimira Putina na przełomie 1999 i 2000 roku. Jeszcze zanim zwyciężył on w wyborach prezydenckich 26 marca 2000 roku wizyty w Rosji składali ministrowie spraw zagranicznych Joschka Fischer i obrony Rudolf Scharping. 14-16 czerwca 2000 roku Putin złożył swoją pierwszą wizytę w Niemczech i przeprowadził bardzo udane rozmowy ze Schroderem, które wraz z pobytem niemieckiego kanclerza w Rosji w styczniu 2001 roku podczas prawosławnych świąt Bożego Narodzenia stworzyły podstawę do dalszego zacieśniania stosunków. Przed corocznymi konsultacjami międzyrządowymi w kwietniu 2001 roku Schroder opublikował w „Die Zeit” artykuł, który podkreślał wyjątkową wagę Rosji dla polityki zagranicznej Niemiec i UE i utrzymywał, że to Niemcy ze względu na swoje położenie i historię są predestynowane do pełnienia roli „inicjatora i motoru” europejskiej polityki wobec Rosji. Przy okazji tych konsultacji zainaugurowano w Sankt Petersburgu tzw. dialog petersburski stanowiący coroczne forum publicznej debaty z udziałem osobowości ze świata polityki, biznesu, kultury i nauki, które w założeniu Berlina miało nadać nowy wymiar stosunkom dwustronnym i przyczyniać się do rozwoju społeczeństwa obywatelskiego w Rosji. 25 września 2001 roku Putin jako pierwszy rosyjski szef państwa wygłosił przemówienie w niemieckim parlamencie, w którym powiedział, że Rosja zawsze żywiła specjalne uczucia do Niemiec jako jednego z głównych centrów kultury europejskiej.
Wkrótce Schroder i Putin znaleźli wspólny język w sprawach międzynarodowych w postaci opozycji do interwencji militarnej USA i ich sojuszników w Iraku w 2003 roku. Schroder i Putin wyrazili swój sprzeciw wobec militarnego rozwiązania problemu Iraku podczas spotkania w Berlinie w lutym 2003 roku i proponowali poszerzenie inspekcji ONZ jako środka prowadzącego do rozbrojenia Iraku. Gdy jasne stało się, że Waszyngton jest zdeterminowany rozwiązać problem siłowo, oba państwa stworzyły trzon międzynarodowej opozycji wobec amerykańskich planów postrzeganych jako sprzeczne z obowiązująym prawem międzynarodowym. Na fali krytyki USA 11-12 kwietnia 2003 w Sankt Petersburgu odbyło się spotkanie przywódców Niemiec, Rosji i Francji; kolejny taki trójstronny szczyt miał miejsce 30-31 sierpnia 2004 roku w Soczi, a 18 marca 2005 roku w Paryżu doszło do czterostronnego spotkania przywódców Niemiec, Rosji, Francji i Hiszpanii. W rozwoju niemiecko-rosyjskich więzi politycznych nie przeszkadzały napięcia w stosunkach między Rosją a Unią Europejską, np. wokół kryzysu wyborczego na Ukrainie pod koniec 2004 roku. Według danych rosyjskich w 2005 roku, ostatnim roku rządów Schrodera, wolumen wymiany handlowej między Niemcami a Rosją wzrósł o 30% do rekordowych 32 miliardów dolarów.
Podsumowaniem prowadzonej przez rząd Schrodera polityki zacieśniania stosunków z Rosją było podpisanie 8 września 2005 roku, podczas wizyty Putina w Niemczech i na zaledwie 10 dni przed wyborami parlamentarnymi w Niemczech, umowy w sprawie budowy rurociągu gazowego Nord Stream, mającego doprowadzać rosyjski gaz ziemny bezpośrednio do Niemiec po dnie Morza Bałtyckiego. Inwestycja Nord Stream (Schroder później został przewodniczącym spółki Nord Stream AG) podkreślała znaczenie Rosji jako głównego dostawcy surowców energetycznych do Niemiec i UE jako całości, ale wywołała oburzenie w Europie Wschodniej, gdzie twierdzono, że omijając państwa tranzytowe projekt ten pozwoli Rosji na wykorzytywanie nośników energii jako politycznego środka nacisku.
STOSUNKI NIEMIECKO-ROSYJSKIE PO 2005 ROKU
Nowa kanclerz Niemiec Angela Merkel podczas swojej pierwszej wizyty w Rosji i spotkania z Putinem 16 stycznia 2006 roku zaznaczyła mniejszą pobłażliwość wobec Moskwy, poruszając szereg drażliwych tematów – stan rosyjskiej demokracji, Czeczenię, współpracę nuklearną między Rosją a Iranem i bezpieczeństwo energetyczne. Nie oznaczało to, że Rosja utraciła priorytetowe traktowanie w polityce zagranicznej Niemiec - 2006 roku Merkel i Putin spotykali się aż pięciokrotnie, w tym 23 września na trójstronnym spotkaniu z prezydentem Francji. Jednak w 2007 roku wraz z napięciami między Rosją a Zachodem stosunki niemiecko-rosyjskie pogorszyły się. Na szczycie UE-Rosja podczas niemieckiej prezydencji w UE 18 maja 2007 roku w Samarze Putin został skrytykowany przez Merkel za zablokowanie antyrządowym demonstrantom dostępu do okolic szczytu; niemiecka kanclerz stanęła też po stronie poddawanych presji rosyjskiej nowych członków UE, takich jak Estonia (spór o usunięcie pomnika żołnierzy radzieckich) i Polska (spór o zakaz importu polskiego mięsa). Według badań Pew Research Center opublikowanych w czerwcu 2007 roku niemiecka opinia publiczna miała coraz gorsze zdanie o rosyjskim prezydencie – w 2003 roku zaufanie pokładało w nim 75% osób, podczas gdy w 2007 roku już tylko 32%. Nie przeszkadzało to w szybkim rozwoju więzi gospodarczych między oboma państwami – w 2007 roku dwustronna wymiana handlowa osiągnęła już rekordowe 52,8 miliarda dolarów, a Niemcy były pierwszym partnerem handlowym Rosji.
Dążenie do zachowania szczególnie bliskich stosunków widoczne było podczas zmiany warty na Kremlu na początku 2008 roku. 8 marca Merkel jako pierwszy zagraniczny przywódca spotkała się ze zwycięzcą rosyjskich wyborów prezydenckich z 2 marca Dmitrijem Miedwiediewem, a 14 maja niemiecki szef dyplomacji Frank-Walter Steinmeier jako pierwszy zagraniczny dygnitarz spotkał się z Miedwiediewem już pełniącym funkcję głowy państwa. Natomiast nowy prezydent Rosji 5 czerwca z pierwszą wizytą w państwie zachodnioeuropejskim udał się do Niemiec. Berlin popierał wówczas podjęcie przez Unię Europejską negocjacji z Rosją w sprawie nowego porozumienia o partnerstwie i współpracy (PCA), podczas gdy państwa takie jak kraje bałtyckie czy Polska chciały uwarunkować je postępem w rozwiązywaniu tzw. zamrożonych konfliktów w Gruzji i Mołdawii. Ostatecznie o rozpoczęciu rozmów w sprawie PCA postanowiono na szczycie Rosja-UE w Chanty-Mansijsku 27 czerwca, ale wkrótce w relacjach obu stron na pierwszy plan wysunęła się kwestia Gruzji, która w sierpniu 2008 roku stoczyłą krótką wojnę z Rosją, popierającą separatystyczne prowincje Abchazję i Osetię Południową. Merkel odegrała pewną rolę w łagodzeniu powojennych napięć, spotykając się 15 sierpnia w Soczi z Miedwiediewem, gdzie stwierdziła, że chociaż rosyjskie działania wojenne były nieproporcjonalne to winę za konflikt ponosiły zapewne obie strony. Merkel ponownie podkreśliła na niemiecko-rosyjskich konsultacjach międzyrządowych 2 października w Sankt Petersburgu, że integralność terytorialna Gruzji jest niepodważalna, ale stwierdziła też, że NATO nie przyzna Gruzji i Ukrainie Planu Działań na rzecz Członkostwa (MAP) w NATO, co intensywnie promowali Amerykanie i ich niektórzy sojusznicy europejscy a zwalczali Rosjanie. Rosja w pewnej mierze zrewanżowała się za to przychylne stanowisko Berlina wyrażeniem 20 listopada zgody na transport broni i zaopatrzenia dla wojsk niemieckich stacjonujących w Afganistanie poprzez rosyjską sieć kolejową.
|