DENUKLEARYZACJA UKRAINY
Po uzyskaniu niepodległości Ukraina odziedziczyła po ZSRR ogromną liczbę głowic jądrowych (ponad 1600) i środki ich przenoszenia (pociski międzykontynentalne, bombowce dalekiego zasięgu), co mogłoby ją uczynić trzecim najpotężniejszym mocarstwem atomowym na świecie. Rosja jako sukcesor ZSRR dążyła do zapewnienia sobie wyłącznej kontroli nad całą poradziecką bronią jądrową, ale denuklearyzacja Ukrainy nie przedstawiała większego problemu, gdyż już 24 października 1991 roku ukraiński parlament wydał oświadczenie o bezatomowym statusie Ukrainy, a na spotkaniu Wspólnoty Niepodległych Państw w Ałma-Acie
w grudniu 1991 roku ukraiński rząd zobowiązał się do przekazania Rosji całej broni jądrowej pozostającej na terytorium Ukrainy. Już do maja 1992 roku (na prawie 2 miesiące przed terminem wyznaczonym na spotkaniu w Ałma-Acie) Ukraina przekazała Rosji całą taktyczną broń jądrową. 23 maja 1992 roku Ukraina wraz z 4 innymi państwami poradzieckimi podpisała protokół lizboński, który czynił ją stroną rosyjsko-amerykańskiego układu START I i zobowiązywał do przystąpienia w najkrótszym możliwym czasie do układu o nieproliferacji (NPT) już w charakterze państwa bez broni jądrowej.
Po okresie zwłoki związanym głównie z oczekiwaniem przez Kijów obietnic wsparcia gospodarczego ze strony partnerów zagranicznych, Ukraina ratyfikowała układ START I 18 listopada 1993 roku, ale z 13 warunkami. 14 stycznia 1994 roku prezydenci Rosji, USA i Ukrainy podpisali w Moskwie trójstronne porozumienie o denuklearyzacji Ukrainy (zawierające m.in. żądane przez Kijów gwarancje bezpieczeństwa), po którym 3 lutego 1994 roku doszło do bezwarunkowej ratyfikacji przez Ukrainę układu START I. 5 grudnia 1994 roku Ukraina przystąpiła do układu NPT, a 1 czerwca 1996 toku prezydent Leonid Kuczma ogłosił, że proces przekazywania Rosji strategicznej broni jądrowej został zakończony.
PROBLEM KRYMU I FLOTY CZARNOMORSKIEJ
Inną konsekwencją rozpadu ZSRR były bardziej poważne problemy Krymu i Floty Czarnomorskiej w stosunkach z Rosją. Krym został przekazany Ukraińskiej SRR przez Moskwę ZSRR w lutym 1954 roku, gdy obchodzono 300-setną rocznicę Unii Perejasławskiej, ale zamieszkiwany jest w większości przez etnicznych Rosjan; związaną z tym zawiłą kwestią był podział Floty Czarnomorskiej bazującej w Sewastopolu na Krymie.
5 maja 1992 roku parlament na Krymie uchwalił akt niepodległości, a następnego dnia przyjęta została konstytucja. Wkrótce potem, 21 maja Rada Najwyższa Rosji przyjęła rezolucję odmawiającą mocy prawnej dekretowi z 1954 roku, co zostało szybko odrzucone przez parlament ukraiński. Władzom ukraińskim udało się zażegnać tę pierwszą fazę kryzysu wokół Krymu gdy 25 września 1992 roku doszło do uchwalenia kompromisowej konstytucji Krymu, określonego jako integralna, autonomiczna część Ukrainy, ale kwestia ta dalej pojawiała się w stosunkach rosyjsko-ukraińskich, np. w lutym 1993 roku wiceprezydent Rosji Aleksander Ruckoj zasugerował, by spór o Krym został rozstrzygnięty przez sąd międzynarodowy. W 1994-95 roku doszło do kolejnego kryzysu na Krymie, ale Moskwa nie odgrywała w nim aktywnej roli.
Natomiast
spór o Flotę Czarnomorską rozpoczął się 5 kwietnia 1992 roku, kiedy prezydent Ukrainy Leonid Krawczuk wydał dekret o budowie ukraińskich sił zbrojnych, w którym nakazał utworzenie marynarki ukraińskiej na bazie jednostek Floty Czarnomorskiej; w odpowiedzi 7 kwietnia prezydent Rosji Borys Jelcyn wydał dekret podporządkowujący Flotę Czarnomorską Rosji. Problem ten zdominował pierwsze spotkania obu prezydentów: 23 czerwca 1992 roku w Dagomysie (Rosja) i 3 sierpnia 1992 roku w Jałcie; Moskwa zgodziła się wówczas na ustanowienie wspólnego dowództwa nad Flotą Czarnomorską, której przynależność miała zostać rozstrzygnięta do końca 1995 roku. 17 czerwca 1993 roku Jelcyn i Krawczuk na spotkaniu w Zawidowie zgodzili się podzielić Flotę Czarnomorską po połowie, co miało zostać zrealizowane do końca 1995 roku, ale porozumienie to napotkało opór wojskowych po obu stronach, a 9 lipca coraz bardziej skłócony z Jelcynem rosyjski parlament uchwalił rezolucję głoszącą, że Sewastopol jako siedziba Floty Czarnomorskiej jest terytorium rosyjskim; 20 lipca rezolucję tę odrzuciła Rada Bezpieczeństwa ONZ.
3 września 1993 roku Krawczuk i Jelcyn podpisali w Massandrze na Krymie porozumienie przewidujące sprzedaż Rosji przez Ukrainę większości Floty Czarnomorskiej i wydzierżawienie Sewastopola oraz przekazanie posiadanych wciąż głowic jądrowych w zamian redukcję długu wobec Rosji. I to porozumienie nie załatwiło sprawy, a w pierwszej połowie kwietnia 1994 roku doszło do niepokojących starć między rosyjskimi i ukraińskimi marynarzami Floty. 15 kwietnia 1994 roku Krawczuk i Jelcyn osiągnęli w Moskwie porozumienie zakładające, że z 50% Floty Czarnomorskiej przypadającej Ukrainie zatrzyma ona 18.3%, a resztę odsprzeda Rosji. Ustalenia te zostały potwierdzone porozumieniem zawartym w Soczi przez Jelcyna i kolejnego prezydenta Ukrainy Leonida Kuczmę 9 czerwca 1995 roku; rosyjska Flota Czarnomorska miała zachować prawo do korzystania z portu w Sewastopolu, aczkolwiek szczegóły miały zostać ustalone w toku dalszych negocjacji. W kolejnych miesiącach nie brakowało dalszych zadrażnień, np. 5 grudnia 1996 roku rosyjska Rada Federacji przyjęła rezolucję uznającą Sewastopol za terytorium rosyjskie, a za przywróceniem kontroli rosyjskiej nad tym portem głośno wypowiadał się burmistrz Moskwy Jurij Łużkow.
Ostatecznie
28 maja 1997 roku w Kijowie premierzy Pawło Łazarenko i Wiktor Czernomyrdin podpisali 3 porozumienia dotyczące Floty Czarnomorskiej i Sewastopola, określające ten port jako należący do Ukrainy, ale dające Rosji prawo 20-letniej dzierżawy 3 z 4 zatok portowych przez Flotę Czarnomorską z opcją 5-letniego przedłużenia dzierżawy. O tym jak ważne było to porozumienie świadczy fakt, że 2 dni po jego zawarciu ze swoją pierwszą oficjalną wizytą do Ukrainy przybył Jelcyn i 31 maja podpisał z Kuczmą
rosyjsko-ukraiński 10-letni, automatycznie odnawialny, traktat przyjaźni, współpracy i partnerstwa (parafowany jeszcze w lutym 1995 roku), gwarantujący integralność terytorialną obu państw. Parlament Ukrainy ratyfikował ten układ 14 stycznia 1998 roku, a rosyjska Duma 25 grudnia 1998 roku. 24 marca 1999 roku ukraiński parlament ratyfikował porozumienia o Flocie Czarnomorskiej, a 1 kwietnia 1999 roku w końcu doszło do wymiany instrumentów ratyfikacyjnych układu o przyjaźni.
STOSUNKI ROSJA-UKRAINA W LATACH 1998-2004
Tymczasem
przedmiotem poważnych obaw Rosji stała się możliwa ewolucja polityki zagranicznej Ukrainy w kierunku prozachodnim. Już od początku 1997 roku pojawiały się stwierdzenia wysokich rangą przedstawicieli ukraińskich o możliwości wstąpienia ich kraju do NATO w przyszłości, np. w tym duchu wypowiadał się minister spraw zagranicznych Giennadij Udowenko w marcu 1997 roku w Brukseli; 9 lipca 1997 roku w Madrycie podpisano Kartę o Szczególnym Partnerstwie między NATO a Ukrainą. Kijów od początku przeciwstawiał się próbom pogłębiania współpracy w ramach Wspólnoty Niepodległych Państw, a w październiku 1997 roku wszedł w skład sojuszu GUUAM, skupiającego państwa poradzieckie szczególnie akcentujące swoją niezależność i często wyrażające prozachodnią orientację. Tymczasem rozszerzenie NATO na wschód było i jest sprzeczne z interesami Rosji i stanowi stały przedmiot sporu w stosunkach Rosji z Zachodem. Podczas debaty w rosyjskim parlamencie na temat ratyfikacji układu o przyjaźni z 1997 roku często podnoszono obawy o zacieśniające się związki Ukrainy z NATO i gdy 25 grudnia 1998 roku do ratyfikacji w końcu doszło, Duma jednocześnie przyjęła rezolucję wzywającą ukraiński parlament do zobowiązania się, że Ukraina nie wstąpi do NATO.
27 lutego 1998 roku Jelcyn i Kuczma podpisali w Moskwie 10-letni układ o wszechstronnej współpracy gospodarczej, zakładający podwojenie wzajemnych obrotów handlowych w tym okresie. Zbiegło się to z poważnym kryzysem we wzajemnych stosunkach handlowych: w 1998 roku za sprawą załamania gospodarczego w Rosji wolumen handlu dwustronnego obniżył się dwukrotnie. Stopniowo też
narastały problemy związane z dostawami rosyjskiego gazu ziemnego do Ukrainy i przez terytorium ukraińskie na rynki zachodnie: Moskwa oskarżała Kijów o nielegalne odprowadzanie gazu z rurociągów tranzytowych i domagała się spłaty długu za dostawy gazu, którego wysokość była zresztą przedmiotem sporów – w lutym 2000 roku ukraiński premier Wiktor Juszczenko na rozmowach z rosyjskim premierem Michaiłem Kasjanowem uznał, że wynosił 1,4 miliarda dolarów, podczas gdy Moskwa wcześniej podawała kwoty przekraczające 2 miliardy dolarów. W październiku 1999 roku Rosja i Ukraina zawarły porozumienie o skreśleniu 285 milionów dolarów ukraińskiego długu w zamian za przekazanie przez Kijów 11 bombowców strategicznych i około 600 pocisków rakietowych, które zostało wykonane do lutego 2000 roku. 22 grudnia 2000 roku i 4 października 2001 roku podpisano porozumienia dotyczące warunków i gwarancji tranzytu rosyjskiego gazu przez terytorium ukraińskie.
Do rozwiązania pozostawał szereg innych problemów, które czasami wprowadzały napięcia do stosunków dwustronnych, np. przebiegu granicy między oboma państwami. Traktat o delimitacji liczącej ponad 2000 kilometrów granicy lądowej został podpisany przez prezydentów Władimira Putina i Leonida Kuczmę dopiero w styczniu 2003 roku, ale jeszcze
trudniejsze było określenie granicy morskiej, zwłaszcza na Morzu Azowskim i w Cieśninie Kerczeńskiej. We wrześniu 2003 roku Rosjanie zaczęli budować groblę mającą połączyć ukraińską wyspę Tuzla w Cieśninie Kerczeńskiej z rosyjskim terytorium lądowym, co wywołało poważny spór, rozładowany przez Putina i Kuczmę, którzy 24 grudnia 2003 roku podpisali w Kerczu traktat o wspólnym wykorzystaniu Morza Azowskiego i Cieśniny Kerczeńskiej.
W 2004 roku stosunki ukraińsko-rosyjskie wyraźnie się poprawiły – 20 kwietnia ukraiński parlament ratyfikował układy graniczne i o wykorzystaniu Morza Azowskiego i Cieśniny Kerczeńskiej, a także układ o Jednolitej Przestrzeni Gospodarczej podpisany przez prezydentów Ukrainy, Białorusi, Kazachstanu i Rosji w Jałcie 19 września 2003 roku, zakładający ścisłą integrację gospodarczą tych państw. 18 sierpnia 2004 roku w Soczi podpisano porozumienie o długoterminowej współpracy naftowej i gazowej; Putin zezwolił też by to Ukraina pobierała podatek VAT od surowców energetycznych eksportowanych przez Rosję ukraińskimi rurociągami. Przed niezwykle ważnymi wyborami prezydenckimi na Ukrainie
w listopadzie 2004 roku Rosja, podobnie jak ustępujący Kuczma, publicznie popierała uchodzącego za prorosyjskiego premiera Wiktora Janukowycza, który jednak w wyniku tzw. „pomarańczowej rewolucji” i powtórzonych wyborów 26 grudnia przegrał z Juszczenką, po którym spodziewano się reorientacji polityki zagranicznej Ukrainy na niekorzyść Moskwy.
STOSUNKI ROSJA-UKRAINA PO 2005 ROKU
Już 24 stycznia 2005 roku, w dzień po zaprzysiężeniu na prezydenta, Juszczenko udał się z pierwszą wizytą do Rosji, podczas której starał się złagodzić złe powyborcze nastroje na linii Kijów-Moskwa nazywając Rosję „wiecznym partnerem strategicznym” Ukrainy. Równolegle Juszczenko zaakcentował niezależność polityczną Kijowa powołując Julię Tymoszenko na stanowisko premiera i faktycznie przesuwając akcenty w polityce zagranicznej na korzyść integracji z Zachodem. Gdy po wielotygodniowych nieudanych negocjacjach w sprawie ceny gazu ziemnego (Moskwa chciała podwyżki z 50 dolarów do 220-230 za 1000 m. sześc.),
1 stycznia 2006 roku Rosja odcięła dopływ surowca do Ukrainy, co zresztą zaskutkowało pierwszymi w historii poważnymi przerwami w dopływie rosyjskiego gazu do Europy Zachodniej, wielu obserwatorów uznało to za rewanż Moskwy za zwycięstwo pomarańczowej rewolucji na Ukrainie. Spór zażegnało porozumienie zawarte 4 stycznia, przewidujące kupno przez Ukrainę gazu rosyjskiego i środkowoazjatyckiego po cenie 95 dolarów za 1000 m sześc. W październiku 2006 roku, niedługo po objęciu funkcji premiera przez Janukowycza, Ukraina i Rosja zawarły porozumienie o dostawach rosyjskiego gazu w 2007 roku po cenie 130 dolarów za 1000 m. sześc.
Kwestia gazowa pozostawała przedmiotem sporów w kolejnych miesiącach. W lutym 2008 roku rosyjski koncern Gazprom zażądał spłaty ukraińskiego długu w wysokości 1,5 miliarda dolarów pod groźbą odcięcia dostaw gazu; w ostatniej chwili 12 lutego po wielogodzinnych rozmowach na Kremlu Juszczenko i Putin ogłosili porozumienie w sprawie zakończenia sporu, na mocy którego Ukraina miała natychmiast przystąpić do spłaty długu, a z przyszłych dostaw gazu dla Ukrainy wyeliminowana miała zostać kontrowersyjna pośrednicząca firma RosUkrEnergo, na co nalegała zwłaszcza ponownie piastująca urząd premiera Ukrainy Julia Tymoszenko; podczas jej wizyty 20 lutego w Moskwie potwierdzone zostały powyższe ustalenia. Mimo to 3 marca Gazprom zredukował o 25% dostawy gazu ziemnego do Ukrainy z powodu niezapłaconych 600 milionów dolarów za świeżo dostarczony Ukrainie gaz, a 4 marca wdrożył kolejną 25-procentową redukcję. Jednak już 5 marca Gazprom i ukraiński Naftogaz osiągneły porozumienie w sprawie przywrócenia dostaw rosyjskiego gazu, a 13 marca obie firmy poinformowały o osiągnięciu umowy o dostawach gazu do końca roku przy wykluczeniu wszystkich pośredników.
Równocześnie
na stosunkach ukraińsko-rosyjskich poważnie zaciążyła możliwość uzyskania przez Ukrainę wstępnego zaproszenia do członkostwa w NATO, czego gorącym orędownikiem była wówczas administracja George’a W. Busha w USA. 12 lutego 2008 roku na spotkaniu z Juszczenką Putin oświadczył, że w takim przypadku i możliwym rozmieszczeniu na ukraińskim terytorium elementów amerykańskiego systemu obrony antyrakietowej Rosja mogłaby wycelować swoją broń atomową w Ukrainę. Następca Putina, prezydent-elekt Dmitrij Miedwiediew zajął takie samo stanowisko, mówiąc 25 marca w wywiadzie dla „Financial Times”, że przyjęcie Ukrainy do NATO stanowiłoby zagrożenie bezpieczeństwa europejskiego. Rodzący się na tym tle spór został w zasadzie rozładowany decyzją szczytu NATO w Bukareszcie na początku kwietnia 2008 roku, gdzie postanowiono nie zapraszać jeszcze Ukrainy do sojuszu, chociaż kwestia ta przewijała się w stosunkach rosyjsko-ukraińskich przez kolejnych kilka miesięcy.
1 stycznia 2009 roku wybuchł kolejny, jeszcze poważniejszy kryzys gazowy. Gazprom całkowicie wstrzymał dostawy gazu do Ukrainy po załamaniu się negocjacji na temat ceny surowca i opłat tranzytowych: podczas gdy strona rosyjska domagała się 250 dolarów za 1000 m. sześc. gazu (w trakcie kryzysu żądano już 418 dolarów) i opłaty tranzytowej w wysokości 1.70 dolara za przepływ 1000 m. sześc. gazu przez 100 kilometrów, strona ukraińska chciała płacić 201 dolarów i otrzymywać opłatę tranzytową 2 dolarów za 100km. Napływ rosyjskiego gazu do konsumentów w Europie od razu zaczął wykazywać spadek i 5 stycznia premier Putin nakazał Gazpromowi poważnie zredukować dostawy surowca do Ukrainy, którą oskarżono o nielegalne pobieranie nieprzeznaczonego dla niej gazu; 7 stycznia Gazprom całkowicie wstrzymał eksport gazu do Europy przez Ukrainę. 10 stycznia premier Czech Mirek Topolanek, reprezentujący prezydencję Unii Europejskiej, i Putin podpisali w Nowo Ogariowie porozumienie o monitoringu przez obserwatorów europejskich, rosyjskich i ukraińskich przepływu rosyjskiego gazu przez terytorium Ukrainy; następnie porozumienie to podpisała w Kijowie Tymoszenko. 13 stycznia Gazprom wznowił dostawy gazu do Europy przez Ukrainę, jednak ta odmówiła jego przesyłu na zachód z „powodów technicznych”, co wywołało kolejną lawinę wzajemnych oskarżeń o blokowanie eksportu rosyjskiego gazu. Dopiero rozmowy kryzysowe między Putinem a Tymoszenko 18 stycznia przyniosły porozumienie w sprawie zakończenia kryzysu i dzień później szefowie Gazpromu i Naftohazu w obecności obojga premierów podpisali 10-letnie porozumienie o dostawach gazu, zakładające że Ukraina kupi w 2009 roku gaz po cenach o 20% niższych niż ceny rynkowe płacone przez klientów europejskich (czyli mniej niż 250 dolarów za 1000 m. sześc.) i utrzyma preferencyjne opłaty za transport rosyjskiego gazu, a ceny rynkowe zostaną wprowadzone przez obie strony w 2010 roku.
Do końca prezydentury Juszczenki stosunki między oboma państwami były raczej złe i Moskwa kilkakrotnie dawała wyrazy dezaprobaty wobec kłopotliwego sąsiada. Podpisanie 23 marca 2009 roku w Brukseli porozumienia z UE w sprawie modernizacji ukraińskiej sieci gazociągów wywołało natychmiastowy ostry sprzeciw Rosji - premier Putin określił to próbą pominięcia interesów energetycznych Rosji; Moskwa odwołała wówczas zaplanowane rozmowy międzyrządowe z Ukrainą do czasu wyjaśnienia kwestii. 11 sierpnia Miedwiediew poinformował w liście do Juszczenki o wstrzymaniu wysłania nowego ambasadora do Kijowa, podając za powód „antyrosyjskie nastawienie” władz ukraińskich. 24 sierpnia biuro rosyjskiego prokuratora generalnego oskarżyło Ukrainę, że jej regularni żołnierze i ochotnicy z nacjonalistycznej organizacji UNA-UNSO wzięli udział w gruzińskim ataku na Osetię Południową w sierpniu 2008 roku.
Zwycięstwo Wiktora Janukowycza w drugiej turze wyborów prezydenckich na Ukrainie 7 lutego 2010 roku zostało powszechnie odebrane jako sukces Rosji; Kreml już wcześniej zaznaczył swoje zadowolenie z odejścia Juszczenki i zarazem stworzył podstawę do normalizacji stosunków dwustronnych, gdy 25 stycznia w końcu do Kijowa przybył ambasador Michaił Zurabow. 5 marca Janukowycz złożył swoją pierwszą wizytę w Rosji w charakterze prezydenta i spotkał się z Miedwiediewem i Putinem; dokładnie miesiąc później Janukowycz kolejny raz odwiedził Rosję, tym razem z prywatną wizytą. 21 kwietnia Janukowycz i Miedwiediew podpisali w Charkowie porozumienie przewidujące
przedłużenie dzierżawy przez rosyjską Flotę Czarnomorską bazy w Sewastopolu o 25 lat po jej wygaśnięciu w 2017 roku oraz uzyskanie przez Ukrainę rabatu na importowany gaz w wysokości 100 dolarów za 1000 m sześc. gazu jeśli jego cena będzie wynosić 330 dolarów lub więcej, bądź też 30-procentowy rabat w przypadku niższej ceny surowca. Kontrowersyjne porozumienie 27 kwietnia zostało ratyfikowane po burzliwej debacie przez parlament Ukrainy, a także przez Dumę. Pod koniec maja ukraiński rząd oświadczył wprost, że póki co nie będzie się starał o członkostwo w NATO. Natomiast niekorzystne dla Moskwy było to, że rząd Janukowycza uważał umowę gazową z 2009 roku za zawartą nielegalnie i z czasem coraz wyraźniej starał się o jej unieważnienie, grożąc nawet wytoczeniem Rosji procesu w sądzie międzynarodowym.
Nasze artykuły na temat stosunków ukraińsko-rosyjskich:
Koniec rosyjsko-ukraińskiego miesiąca miodowego gdy pogłębia się spór gazowy (Gregory Feifer, 7 września 2011):
http://www.stosunkimiedzynarodowe.info/artykul,1100,Koniec_rosyjsko-ukrainskiego_miesiaca_miodowego_gdy_poglebia_sie_spor_gazowy
Protesty za Tymoszenko trwają na Ukrainie, zainteresowana Moskwa się przygląda (Daisy Sindelar, 10 sierpnia 2011):
http://www.stosunkimiedzynarodowe.info/artykul,1079,Protesty_za_Tymoszenko_trwaja_na_Ukrainie_zainteresowana_Moskwa_sie_przyglada
Polityka zagraniczna Ukrainy w 2010 roku. Próba bilansu. (Piotr Kuspys, 20 lutego 2011):
http://www.stosunkimiedzynarodowe.info/artykul,917,Polityka_zagraniczna_Ukrainy_w_2010_roku_Proba_bilansu
Ukraina-Rosja: ciągła niepewność wokół Floty Czarnomorskiej (Dan Peleschuk, 19 września 2010):
http://www.stosunkimiedzynarodowe.info/artykul,793,Ukraina-Rosja_ciagla_niepewnosc_wokol_Floty_Czarnomorskiej
Nowy sojusz atomowy Rosji i Ukrainy (Piotr Kuspys, 31 sierpnia 2010):
http://www.stosunkimiedzynarodowe.info/artykul,775,Nowy_sojusz_atomowy_Rosji_i_Ukrainy_
Ukraina-Rosja: umowa o Flocie Czarnomorskiej wywołuje burzę w Kijowie (Simon Saradżjan, 29 kwietnia 2010):
http://www.stosunkimiedzynarodowe.info/artykul,670,Ukraina-Rosja_umowa_o_Flocie_Czarnomorskiej_wywoluje_burze_w_Kijowie
Pozycja geopolityczna Ukrainy po wyborach prezydenckich (Ałła Bohdan i Jarosław Kit, 8 kwietnia 2010):
http://www.stosunkimiedzynarodowe.info/artykul,654,Pozycja_geopolityczna_ukrainy_po_wyborach_prezydenckich
Nowe priorytety polityki zagranicznej Ukrainy (Piotr Kuspys, 19 lutego 2010):
http://www.stosunkimiedzynarodowe.info/artykul,617,Nowe_priorytety_polityki_zagranicznej_Ukrainy
Ukraińskie wybory: aspekt rosyjski (Jeremy Druker, 30 sierpnia 2009):
http://www.stosunkimiedzynarodowe.info/artykul,470,Ukrainskie_wybory_aspekt_rosyjski
Ukraina-Rosja: Krym w kłopotach (Jeremy Druker, 14 grudnia 2008):
http://www.stosunkimiedzynarodowe.info/artykul,285,Ukraina-Rosja_Krym_w_klopotach
Czy Ukraina jest następna? Wojna Gruzińska zaostrza stosunki rosyjsko-ukraińskie (Richard Weitz, 16 sierpnia 2008):
http://www.stosunkimiedzynarodowe.info/artykul,176,Czy_Ukraina_jest_nastepna_Wojna_Gruzinska_zaostrza_stosunki_rosyjsko-ukrainskie.html
Burmistrz Moskwy podsyca rosyjsko-ukraińskie różnice co do Sewastopola (Richard Weitz, 30 maja 2008):
http://www.stosunkimiedzynarodowe.info/artykul,136,Burmistrz_Moskwy_podsyca_rosyjsko-ukrainskie_roznice_co_do_Sewastopola.html
Rosja przygotowuje się na długą batalię o Ukrainę (Victor Yasmann, 18 maja 2009):
http://www.stosunkimiedzynarodowe.info/artykul,129,Rosja_przygotowuje_sie_na_dluga_batalie_o_Ukraine.html